Wall Street podnosi poprzeczkę spółkom AI. SK Hynix pokazał siłę, ale akcje runęły – co to oznacza?

Wall Street podnosi poprzeczkę spółkom AI. SK Hynix pokazał siłę, ale akcje runęły – co to oznacza?

SK Hynix zakończył drugi kwartał z najwyższym zyskiem operacyjnym w historii, trzycyfrową dynamiką przychodów i marżą, która potwierdza, że klienci nadal walczą o dostęp do zaawansowanych pamięci. Mimo tego akcje spółki spadały w środę nawet o 15%, a sesję zakończyły przeceną o 9,6%.

Problemem nie było załamanie popytu na sztuczną inteligencję. Wyniki po prostu nie dorównały oczekiwaniom zbudowanym po spektakularnym rajdzie kursu, a opóźnienia w dostawach HBM4, rosnące nakłady inwestycyjne i brak konkretnego planu zwrotu kapitału dały inwestorom powód do realizacji zysków.

Najważniejsze fakty

  • Przychody wzrosły o 257% rok do roku do 79,32 bln wonów, wobec oczekiwanych 84 bln wonów.
  • Zysk operacyjny sięgnął rekordowych 60,54 bln wonów, rosnąc o 557%, ale pozostał poniżej prognozy wynoszącej 64 bln wonów.
  • Akcje straciły na zamknięciu 9,6%, KOSPI spadł o 6%, a kurs SK Hynix znajduje się już ponad 50% poniżej czerwcowego szczytu, choć nadal zyskuje około 115% od początku roku.

Rekordowe wyniki nie wystarczyły

W porównaniu z pierwszym kwartałem przychody SK Hynix zwiększyły się o 51%, natomiast zysk operacyjny wzrósł o 61%. W pierwszym półroczu skumulowana sprzedaż po raz pierwszy w historii firmy przekroczyła 100 bln wonów.

Spółka korzysta z niedoboru zaawansowanych pamięci wykorzystywanych w centrach danych. Marża brutto wyniosła 83%, co trudno pogodzić z tezą o słabnącym popycie. Tak wysoki poziom oznacza, że SK Hynix nadal dysponuje ogromną siłą cenową, szczególnie w segmencie pamięci HBM, serwerowych DRAM oraz korporacyjnych dysków SSD.

To nie był słaby raport. Był to raport bardzo dobry, opublikowany dla rynku, który wcześniej wycenił już wynik niemal idealny. Ostateczne liczby obciążyły wolniejsze od oczekiwań dostawy HBM4. Część przychodów została przesunięta na kolejne kwartały, ponieważ rozpoznanie sprzedaży nastąpi później, niż zakładał konsensus.

SK Hynix rozpoczął masowe dostawy HBM4 w drugim kwartale i zamierza przyspieszyć produkcję w drugiej połowie roku. W pierwszym półroczu firma dostarczyła również próbki HBM4E, podkreślając przewagę nowych produktów pod względem efektywności energetycznej i kosztów.

O wczorajszych spadkach na giełdzie pisaliśmy w artykule Azjatyckie akcje runęły. Korekta w drodze na Wall Street i GPW?

Wynik netto został podbity przez sprzedaż aktywów

Zysk netto wzrósł ponad trzynastokrotnie do 93,9 bln wonów, ale tej liczby nie należy traktować jako miary bieżącej rentowności operacyjnej.

Aż 63,3 bln wonów pochodziło z zysków na aktywach inwestycyjnych. Spółka nie podała szczegółów, lecz możemy wiązać tę pozycję z finalizacją sprzedaży udziałów w japońskim producencie pamięci Kioxia. SK Hynix zainwestował w tę spółkę około 4 bln wonów w 2018 roku za pośrednictwem konsorcjum kierowanego przez Bain Capital.

Po odjęciu tego jednorazowego efektu obraz pozostaje mocny, ale znacznie mniej spektakularny niż sugeruje sam wzrost zysku netto.

Pięcioletnie umowy mają zabezpieczyć przyszły popyt

Prezes SK Hynix Song Hyun-jong zapewnił, że najwięksi klienci nadal domagają się zwiększenia dostaw pamięci. Firma zakończyła negocjacje dotyczące około 10 długoterminowych kontraktów i prowadzi rozmowy z kolejnymi odbiorcami.

Umowy obowiązują zwykle przez pięć lat i zawierają finansowe zabezpieczenia, w tym depozyty gwarantujące ich realizację. Pozwalają więc SK Hynix ograniczyć ryzyko gwałtownego spadku zamówień po zakończeniu obecnego cyklu inwestycji w AI.

Mają jednak swoją cenę. Długoterminowe kontrakty poprawiają widoczność przychodów, ale mogą ograniczyć możliwość szybkiego podnoszenia cen w okresach niedoboru. To jeden z powodów, dla których SK Hynix korzysta obecnie ze wzrostu cen pamięci w mniejszym stopniu niż Samsung, mający większą ekspozycję na tradycyjne DRAM.

Spółka zamienia część potencjalnego wzrostu marż na większą pewność zamówień – rozsądny ruch z punktu widzenia biznesu, ale niekoniecznie taki, jakiego oczekiwał rozpędzony rynek akcji.

SK Hynix zwiększa inwestycje mimo obaw o nadpodaż

Tegoroczne nakłady inwestycyjne mają znaleźć się w górnej części przedziału 40 bln wonów, czyli wyraźnie powyżej 30,2 bln wonów wydanych w 2025 roku. Firma chce maksymalnie wykorzystać zakłady w Icheon i Yongin, a w Cheongju rozbudowywać produkcję NAND oraz zaawansowane pakowanie chipów.

W segmencie NAND spółka przyspiesza przechodzenie na nowsze procesy. Pamięci 321-warstwowe mają już największy udział w produkcji, a do końca roku powinny odpowiadać za około połowę krajowych mocy wytwórczych.

Zarząd zapewnia, że inwestycje będą dostosowywane do rzeczywistych zamówień i nie doprowadzą do nadpodaży. Inwestorzy pozostają jednak ostrożni, ponieważ największe firmy technologiczne planują wydać setki miliardów dolarów na centra danych, a coraz częściej pojawiają się pytania o finansowanie i rentowność tych projektów.

Inwestorzy czekają na pieniądze

Gotówka netto SK Hynix wzrosła na koniec czerwca do 88 bln wonów, zbliżając się do długoterminowego celu przekraczającego 100 bln wonów. Spółka nie przedstawiła jednak szczegółów dotyczących dywidendy, skupu akcji ani innego sposobu podziału kapitału.

Zarząd zapowiedział publikację polityki zwrotu środków akcjonariuszom później w tym roku, ale nie podał ani terminu, ani skali programu.

SK Hynix pokazał, że popyt na pamięci AI pozostaje bardzo silny. Spadek kursu mówi jednak coś innego o samym rynku: po wzroście akcji o ponad 100% inwestorzy nie chcą już wyłącznie rekordowych przychodów i zysków – oczekują szybszych dostaw, perfekcyjnej realizacji inwestycji oraz jasnej odpowiedzi, jaka część boomu trafi bezpośrednio do akcjonariuszy.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!