Rekordowy spadek sprzedaży smartfonów

250

W drugim kwartale br. światowa sprzedaż smartfonów spadła o 75,6 mln urządzeń, co stanowi ponad 20 proc. udziału w rynku.

Z najnowszych analiz wynika, że firma Samsung, która była do tej pory liderem wśród producentów smartfonów, już nim nie jest. Firma odnotowała znaczący spadek sprzedaży – z 76,3 mln urządzeń w II kwartale 2019 r. do 54,7 mln urządzeń w II kwartale 2020 r. Obecnie pozycję lidera zajmuje Huawei, który w II kwartale br. sprzedał 55,8 mln urządzeń mobilnych i jest w posiadaniu 1/5 rynku smartfonów na świecie. Na trzecim miejscu pod względem sprzedaży znalazł się Apple, który w II kwartale br. odnotował wzrost sprzedaży iPhone’ów o około 400 tys. sztuk.

Rynek smartfonów w II kwartale 2020 r. (źródło: Huawei Update)

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że łącznie Huawei, Samsung i Apple są w posiadaniu ponad 50 proc. całego rynku smartfonów. Praktycznie wszyscy pozostali producenci w drugim kwartale br. odnotowali znaczące spadki sprzedaży. Niewątpliwie powodem takiego stanu rzeczy była trwająca pandemia, która w dalszym ciągu ma wpływ na zachowania konsumenckie. Jednocześnie analitycy są przekonani, że w 2021 r. rynek smartfonów będzie wyglądał zupełnie inaczej. Już teraz można zauważyć, że klienci dużo częściej decydują się na zakup urządzeń takich marek jak Oppo, Tecno, Itel, Infinix czy Vivo. Należy przypomnieć, że ostatnia z nich ma zadebiutować na europejskim rynku już 20 października br.

Huawei nie będzie już liderem wśród smartfonów?

Tymczasem z prognoz DigiTimes Research wynika, że w 2021 r. będziemy świadkiem upadku Huawei z pozycji lidera w segmencie smartfonów. Powodem takiego stanu rzeczy są przede restrykcje zastosowane wobec firmy przez amerykański rząd. Od pewnego czasu przedsiębiorstwo ma problemy z pozyskaniem odpowiednich podzespołów, które dotychczas importowało ze Stanów Zjednoczonych. Szacuje się, że w 2021 roku Huawei dostarczy na rynek 50 mln smartfonów, czyli o ponad 75% mniej niż w 2020 r. Eksperci szacują, że firma w przyszłym roku firma spadnie aż na siódme miejsce w zestawieniu producentów smartfonów. Wiele wskazuje na to, że problemy będzie miało również Xiaomi, które jeszcze do niedawna zajmowało czwarte miejsce wśród największych producentów smartfonów na świecie.

Od Redakcji:

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze