Schaeffler zwolni prawie 3500 ludzi. Firma zamknie zakłady w Niemczech i obniży pensje
Niemiecki koncern przemysłowy Schaeffler AG, jeden z największych europejskich dostawców komponentów dla branży motoryzacyjnej, zapowiedział zamknięcie pięciu lokalizacji w Europie oraz likwidację 3460 miejsc pracy. Około trzy czwarte planowanych zwolnień przypadnie na Niemcy, gdzie firma zmaga się z wysokimi kosztami prowadzenia działalności. Decyzja jest spowodowana spadkiem popytu na części samochodowe oraz pogarszającymi się warunkami funkcjonowania europejskiego sektora motoryzacyjnego.
Producent łożysk, układów napędowych i komponentów do pojazdów hybrydowych dołącza tym samym do grona niemieckich przedsiębiorstw, które próbują odzyskać konkurencyjność poprzez ograniczanie zatrudnienia i mocy produkcyjnych. Akcje Schaeffler tracą dziś na niemieckiej giełdzie prawie 3%, a od początku 2026 roku do 3 listopada włącznie spadły o ok. 32%. Cena akcji spółki spada konsekwentnie od szczytów z 2015 roku, gdy za akcję inwestorzy płacili 16,6 EUR – dziś udziały kosztują 5,8 EUR i od rekordowych poziomó straciły o ok. 65%.
Większość działań restrukturyzacyjnych Schaefflera zostanie przeprowadzona między 2027 a 2028 rokiem. Obecność spółki w Polsce jest ograniczona, Schaeffler nie posiada w Polsce fabryk, ale ma biuro w Warszawie, oraz centrum usługowe we Wrocławiu. Bardziej zagrożeni mogą czuć się pracownicy zatrudnieni w zakładzie na Słowacji, gdzie firma ma dużą fabrykę w Skalicy. Zakład produkuje łożyska czy elementy do skrzyń biegów.
Niemiecka myśl techniczna bez przyszłości?
Zwrot w stronę ekologii i nowego typu pojazdów elektrycznych sprawia, że kluczowi producenci komponentów dla silników spalinowych i motoryzacji „starego typu” muszą zaciskać pasa. Restrukturyzacja Schaeffler ma ograniczyć nadwyżki mocy produkcyjnych i obniżyć koszty działalności całej firmy. Spółka co prawda podtrzymała prognozy finansowe na cały 2026 rok, ale kondycja jej biznesu jest daleka od zadowalającej.
W wyniku zwolnień, w Niemczech pracę straci 2660 pracowników. Restrukturyzacja będzie szeroko zakrojona i obejmie łącznie aż 16 lokalizacji w całej Europie. Koncern planuje zamknięcie czterech zakładów w Niemczech i jednego w Belgii, gdzie zatrudnia 15 osób. Redukcje zatrudnienia obejmą głównie produkcję oraz badania i rozwój (R&D).
Około 50% likwidowanych stanowisk dotyczy działalności produkcyjnej, 30% oddziałów badawczych, a pozostałe 20% innych obszarów działalności przedsiębiorstwa. Schaeffler szacuje, że program pozwoli poprawić roczny wynik finansowy o około 300 mln EUR do 2030 roku. Koszt restrukturyzacji wyniesie ok. 480 mln EUR, a większość zostanie ujęta w rezerwach w 2026 roku.
Firma planuje też tymczasowe obniżenie wynagrodzeń pracowników, w tym kadry zarządzającej. Działania mają zmniejszyć skalę koniecznych zwolnień. Spółka szacuje, że ich pozytywny wpływ na wyniki finansowe powinien być widoczny w najbliższych dwóch latach.
Schaeffler upatruje wzrostu w kluczowych trendach?
Mający ogromną bazę przemysłową Schaeffler nie składa jednak broni i chce rozwijać działalność w sektorach robotyki humanoidalnej i obronności. W tych obszarach planowane jest tworzenie nowych stanowisk, które częściowo zrekompensują redukcje zatrudnienia w tradycyjnym biznesie motoryzacyjnym. Przychody Schaefflera w III kwartale 2026 roku nieznacznie spadły, z 5,83 mld do 5,81 mld EUR. Zysk operacyjny EBIT przed pozycjami nadzwyczajnymi obniżył się z 264 mln do 245 mln EUR. Marża EBIT spadła z 4,5% do 4,2%.
Wyniki za pierwsze dziewięć miesięcy roku pokazują jednak poprawę rentowności operacyjnej. Przychody Schaefflera spadły z 17,67 mld do 17,48 mld EUR, natomiast skorygowany EBIT wzrósł o 6,5%, z 746 mln do 794 mln EUR. Marża operacyjna poprawiła się z 4,2% do 4,5%. Spółka powróciła niedawno do dodatniego wyniku netto. W okresie od stycznia do września zysk przypadający akcjonariuszom wyniósł 11 mln EUR, wobec straty 244 mln EUR rok wcześniej. Zysk na akcję osiągnął 0,01 EUR, podczas gdy przed rokiem firma wykazywała stratę 0,26 EUR na akcję.
Wolne przepływy pieniężne za pierwsze dziewięć miesięcy 2026 roku były ujemne i wyniosły -40 mln EUR. W ubiegłym roku były dodatnie i wyniosły 47 mln EUR rok wcześniej. W samym III kwartale wzrosły jednak ze 175 mln do 260 mln EUR. Niestety zadłużenie koncernu wzrosło aż do 5,30 mld EUR na koniec września 2026 roku, wobec 4,92 mld EUR na koniec 2025 roku. W 2026 roku koncern nadal oczekuje przychodów w przedziale od 22,5 do 24,5 mld EUR. Wolne przepływy pieniężne mają wynieść od 100 do 300 mln EUR.
Rzeczywiście robotyka to przyszłość, a Schaeffler ma potencjał produkcyjny. Nie jest jednak pewne, czy jego wzrost przebije się przez ściany europejskich regulacji i ceł. Dodatkowo przez wysokie ceny energii w Europie trudno będzie mu kiedykolwiek ponownie stać się liderem produkcji części w skali globalnej. Sytuacja na rynku europejskim jest trudna, ale w USA rynek kwitnie. Wczoraj pisaliśmy o fuzji wartej ponad 100 miliardów USD w artykule Marvell wchłonie Lumentum za 115 mld USD? Powstanie nowy gigant na Wall Street