Rosenblatt wskazał akcje z 50% potencjałem wzrostu. Co to za spółka?
Biuro maklerskie Rosenblatt podtrzymało rekomendację kupna dla akcji AMD oraz wyznaczyło cenę docelową na poziomie 300 USD, argumentując, że rozszerzone partnerstwo z gigantem technologicznym Meta Platforms stanowi ostateczną walidację jakości układów scalonych tej firmy.
Ta wieloletnia i opiewająca na miliardy dolarów umowa znacząco umacnia popyt na procesory graficzne z serii Instinct oraz procesory serwerowe EPYC, co rzuca nowe światło na skalowalność i elastyczność autorskiej architektury AMD opartej na czipletach. W ciągu ostatniego roku kapitalizacja rynkowa spółki wzrosła do poziomu 352,5 mld USD, a kurs akcji zyskał ponad osiemdziesiąt procent, co pokazuje ogromne zaufanie inwestorów do strategii realizowanej przez Lisę Su.
Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że choć niektórzy sceptycy kwestionują strukturę transakcji, to w rzeczywistości stanowi ona długoterminowe zobowiązanie do realizacji mapy drogowej produktów AMD. Hans Mosesmann z Rosenblatt Securities podkreśla w swoich publicznych wypowiedziach, że spodziewa się ogłoszenia kolejnych tak znaczących partnerstw w nadchodzących miesiącach, co może jeszcze bardziej wywindować wycenę kalifornijskiego producenta. Strategiczne partnerstwo zakłada dostarczenie infrastrukturze Meta mocy obliczeniowej o skali do 6 gigawatów, a pierwsze dostawy nowego sprzętu mają rozpocząć się w drugiej połowie 2026 roku.
Nowa era procesorów w służbie sztucznej inteligencji
Architektura czipletowa stosowana przez AMD okazuje się kluczowym atutem w rywalizacji o portfele największych dostawców usług chmurowych, ponieważ pozwala na dostosowanie układów do specyficznych obciążeń roboczych Meta bez konieczności projektowania kosztownych jednostek typu ASIC od podstaw. Takie podejście nie tylko obniża koszty produkcji, ale przede wszystkim skraca czas wprowadzania nowych rozwiązań na rynek, co w dynamicznie rozwijającym się sektorze sztucznej inteligencji ma znaczenie krytyczne. W mediach społecznościowych, a w szczególności w serwisie X.com, analitycy tacy jak Patrick Moorhead zwracają uwagę, że dominacja Nvidii na rynku AI przestaje być absolutna, a AMD wyrasta na jedyną realną alternatywę zdolną do obsługi obciążeń w skali hiperskalowej. Branżowi komentatorzy podkreślają, że umowa z Meta obejmuje nie tylko same układy GPU, ale również szerokie wykorzystanie procesorów EPYC, co świadczy o kompleksowości oferty technologicznej firmy. Warto zauważyć, że podczas gdy niektórzy analitycy, jak Jordan Klein z Mizuho, wyrażają pewien sceptycyzm co do trwałości wzrostów kursu po tak gwałtownej reakcji rynku, większość ekspertów postrzega ten ruch jako fundament pod przyszłe zyski. Rozwój centrów danych wymaga ogromnych nakładów kapitałowych, a Meta decydując się na tak szerokie wsparcie ze strony AMD, wysyła jasny sygnał do całej branży o wysokiej wydajności energetycznej i obliczeniowej tych systemów. Jednocześnie spółka wzmacnia swoje struktury wewnętrzne, mianując Ariela Kelmana na stanowisko nowego dyrektora ds. marketingu, co ma pomóc w globalnym pozycjonowaniu marki w nowej, zorientowanej na AI rzeczywistości.
Przyszłość inwestycji w technologię i kryptoaktywa
Sukcesy AMD na polu współpracy z gigantami technologicznymi mają również pośredni wpływ na szerszy rynek aktywów cyfrowych, w tym na postrzeganie projektów takich jak Ethereum, które w coraz większym stopniu polegają na wydajnej infrastrukturze obliczeniowej. Rozwój mocy przerobowych w centrach danych napędza innowacje w całym ekosystemie Web3, a inwestorzy często szukają korelacji między wynikami spółek technologicznych a wyceną najpopularniejszych kryptowalut. Chociaż bezpośredni związek między sprzedażą procesorów a kursem Bitcoin jest obecnie mniejszy niż w czasach świetności tradycyjnego wydobycia, to sentyment na rynku technologicznym niezmiennie rzutuje na apetyt na ryzyko wśród inwestorów instytucjonalnych.
Warto zauważyć, że fundusze zarządzające miliardami dolarów coraz częściej dywersyfikują swoje portfele, łącząc akcje liderów branży czipów z aktywami cyfrowymi, traktując te pierwsze jako fundament infrastrukturalny przyszłej gospodarki. Rozwój sztucznej inteligencji, wspierany przez tak potężne układy jak Instinct GPU, otwiera nowe możliwości dla decentralizacji i inteligentnych kontraktów, co w dłuższej perspektywie może przynieść korzyści dla całej branży krypto.
Eksperci z portalu X.com, tacy jak Dan Ives z Wedbush, wskazują, że jesteśmy dopiero na początku cyklu inwestycyjnego w AI, co sugeruje, iż miliardowe kontrakty AMD to tylko wierzchołek góry lodowej. Dla przeciętnego inwestora oznacza to konieczność uważnego śledzenia raportów kwartalnych oraz komunikatów o nowych partnerstwach, gdyż każda kolejna umowa z gigantem pokroju Microsoftu czy Google może wywołać podobną falę entuzjazmu.

Ostatecznie walka o dominację w świecie krzemu i algorytmów dopiero nabiera tempa, a AMD udowodniło, że posiada technologię i zaufanie największych graczy, aby rzucić wyzwanie dotychczasowym liderom i wyznaczać nowe standardy w branży.