Nike w coraz większym kryzysie. Akcje najniżej od 12 lat

Nike w coraz większym kryzysie. Akcje najniżej od 12 lat

Nike od miesięcy nie może wyrwać się z poważnego kryzysu, który ciąży zarówno na wynikach finansowych, jak i notowaniach spółki. Choć firma przeprowadza kolejne zmiany mające przywrócić jej dawną pozycję, inwestorzy wciąż nie widzą wyraźnych oznak trwałego odbicia. Co więcej, w ostatnich dniach pojawiła się informacja o rezygnacji jednej z kluczowych osób odpowiedzialnych za finanse przedsiębiorstwa. Wszystko to sprawia, że sytuacja największego producenta odzieży i obuwia sportowego pozostaje bardzo trudna.

Akcje Nike wciąż w pobliżu 12-letnich minimów

Notowania Nike pozostają bardzo słabe. 10 sierpnia akcje spółki kosztowały około 42,11 USD, znajdowały się blisko 52-tygodniowego minimum. Dla porównania, jeszcze pod koniec 2021 roku kurs przekraczał 170 dolarów. Oznacza to, że w ciągu kilku lat kapitalizacja i wartość rynkowa Nike mocno się skurczyły.

Źródło: TradingView, data odczytu: 11.08.2026 r. [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Skala przeceny jest szczególnie wymowna, ponieważ obecne poziomy przypominają te obserwowane w 2014 roku. Na początku lipca akcje spadły w okolice 40 dolarów, a notowania znajdowały się wówczas na poziomach niewidzianych od września 2014 roku. Najnowsze wyniki również nie dawały inwestorom powodów do dużego optymizmu. W czwartym kwartale roku fiskalnego 2026 roku przychody Nike wyniosły 10,97 mld USD i były o 1% niższe niż rok wcześniej. Po uwzględnieniu zmian kursów walut spadek wyniósł 4%. Szczególnie słabo wyglądała sprzedaż bezpośrednia, która zmniejszyła się o 7%.

Główna księgowa rezygnuje

Na początku sierpnia pojawiła się kolejna informacja dotycząca zmian w strukturze finansowej Nike. Johanna Nielsen, pełniąca funkcję Chief Accounting Officer oraz Corporate Controller, poinformowała spółkę o zamiarze odejścia. Jej rezygnacja wejdzie w życie 4 września 2026 roku. Według informacji, które przekazała firma, Nielsen zdecydowała się na odejście, aby podjąć inną aktywność zawodową. Nike podkreśliła jednocześnie, że jej decyzja nie była związana z żadnym sporem dotyczącym działalności, praktyk czy polityki firmy.

Jej obowiązki tymczasowo przejmie David Denton. Nowy dyrektor finansowy Nike obejmie stanowisko 17 sierpnia, a dodatkowo zostanie Interim Corporate Controller i głównym specjalistą ds. rachunkowości. To rozwiązanie będzie obowiązywać do momentu wyznaczenia stałego księgowego.

Zmiany kadrowe i mundial nie pomogły

Od dłuższego czasu Nike próbuje odwrócić niekorzystny trend. Do firmy powrócił Elliott Hill, który objął stanowisko CEO. Przeprowadzono również reorganizację, która objęła około 8 tys. pracowników i zmieniono sposób organizacji zespołów sportowych. Mimo licznych działań, efekty wciąż nie przychodzą.

Szansą na poprawę sytuacji był również mundial rozgrywany w USA, Kanadzie i Meksyku. Nike dostarczała stroje do kilkunastu reprezentacji w tym Francji, Brazylii, Anglii i Stanom Zjednoczonym. Turniej nie przyniósł jednak przełomu. Co ciekawe, Reuters ustalił, że Adidas uzyskał większą ekspozycję medialną dzięki mundialowi niż Nike. Między innymi dlatego, że obie reprezentacje, które sponsorował Adidas, wystąpiły w finale mundialu.

Główne problemy Nike

Źródeł kryzysu Nike jest kilka. Jednym z największych pozostaje rynek chiński, gdzie spółka od dłuższego czasu mierzy się ze spadkiem popytu i rosnącą konkurencją ze strony lokalnych marek. W ostatnim kwartale spadek wyników w Chinach był jednym z głównych powodów spadku przychodów Nike.

Problemem jest również słabsza sprzedaż w kanale bezpośrednim, presja konkurencyjna oraz konieczność odbudowania atrakcyjności oferty produktowej. W całym roku fiskalnym 2026 przychody Nike Direct spadły o 6%, a w ujęciu neutralnym walutowo aż o 8%. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Converse, którego przychody spadły o 31%.

Więcej o sytuacji Nike pisaliśmy tutaj:

Akcje Nike spadły od ostatniego szczytu o 75%. Tak gigant chce zażegnać kryzys

Aktualne wiadomości z gospodarki:

Polacy biednieją? Wynagrodzenia wyraźnie spadły

Ceny paliw biją rekordy. Firmy boją się o przetrwanie, a konsumenci podwyżek

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!