Lukratywne stanowiska tylko dla imigrantów? Waszyngton na wojnie z potentatem AI, usług w chmurze

Lukratywne stanowiska tylko dla imigrantów? Waszyngton na wojnie z potentatem AI, usług w chmurze

Amerykański Departament Sprawiedliwości złożył pozew przeciwko Cloudera Inc., kalifornijskiej firmie z Santa Clara specjalizującej się w platformach do analityki i zarządzania danymi, usługach w chmurze oraz rozwiązaniach z zakresu sztucznej inteligencji. Rząd federalny USA oskarża ją o systematyczną dyskryminację obywateli amerykańskich na rzecz pracowników z tymczasowymi wizami. Zgodnie z pozwem, firma celowo wykluczała rodzimych kandydatów z procesu rekrutacyjnego na wysokopłatne stanowiska, rezerwując je wyłącznie dla imigrantów, głównie z Indii.

Pozew, wniesiony przez Wydział Praw Obywatelskich Departamentu Sprawiedliwości do tamtejszego odpowiednika sądu administracyjnego (Office of the Chief Administrative Hearing Officer), jest elementem inicjatywy mającej na celu zwalczanie nielegalnego faworyzowania tańszych imigrantów na rynku pracy. Dotyczy naruszenia zapisów sekcji 1324b Ustawy o Imigracji i Narodowości (Immigration and Nationality Act) poprzez celową dyskryminację rodzimych obywateli na rzecz pracowników posiadających wizy tymczasowe, przede wszystkim w ramach programów H-1B oraz PERM (Permanent Labor Certification).

Specjalne fory dla imigrantów

W myśl pozwu, Cloudera przez co najmniej dziewięć miesięcy (od około marca 2024 do stycznia 2025) utrzymywała odrębny, równoległy system rekrutacyjny. Oficjalny (i fikcyjny), oraz rzeczywisty – przeznaczony wyłącznie dla imigrantów, których faktycznie planowano zaangażować. Firma, zatrudniająca w 2025 roku około 3,2 tysiąca osób, rezerwowała lukratywne, wysokopłatne (ok. 180-294 tys. dolarów rocznie) stanowiska dla imigrantów w ten sposób, że nie publikowała ogłoszeń rekrutacyjnych na publicznym portalu karier (cloudera.com/careers) ani nie przyjmowała aplikacji przez standardowy system.

Zamiast tego kandydatów informowano, że zgłoszenia można przesyłać na dedykowany adres mailowy ([email protected]). Adres ten był skonfigurowany w taki sposób, że odrzucał wszystkie wiadomości zewnętrzne automatyczną odpowiedzią bounce-back. Odbiorcy otrzymywali komunikat o błędzie Google Groups informujący, że grupa „może nie istnieć lub użytkownik nie ma uprawnień do wysyłania wiadomości”. Co oczywiste, przez dziewięć miesięcy Cloudera nie otrzymała żadnej skutecznej aplikacji poprzez ten kanał, jako że złożenie tej było technicznie niemożliwe.

W ten sposób Cloudera skutecznie zablokowała dostęp rodzimym specjalistom do tych posad. Następnie firma deklarowała w oficjalnych pismach do władz imigracyjnych, że „pomimo prowadzonych w dobrej wierze starań rekrutacyjnych, nie znaleziono stosownie wykwalifikowanych i dostępnych pracowników z USA” – i zwracała się w związku z tym o zgodę na sprowadzenie na ich miejsce imigrantów oraz autoryzowanie dla nich wiz. Deklaracje te składano przy tym pod rygorem popełnienia krzywoprzysięstwa – do którego w logiczny (choć jeszcze nie potwierdzony procesowo sposób) doszło.

To dyskryminować miejscowych też nie wolno…?

Departament Sprawiedliwości wszczął przeciwko firmie śledztwo po tym, jak wpłynęła do niego skarga jednego z amerykańskich pracowników – który usiłował aplikować, jednak zderzył się z automatyczną odmową. Wniesiony przeciwko Cloudera pozew wymienia trzy główne obszary złamania przez firmę prawa: zamierzone odstraszanie amerykańskich kandydatów od aplikowania, celowe nierozpatrywanie ich aplikacji, jeśli te jednak zostały złożone, oraz odmowa zatrudniania nawet spełniających wymagania obywateli USA na stanowiskach, które chciano zachować dla imigrantów wizowych.

Pozew opiera się na naruszeniu ustawy Immigration and Nationality Act (INA), która zabrania dyskryminacji ze względu na obywatelstwo lub status imigracyjny (z pewnymi wyjątkami, ale te nie miały tu zastosowania). Cloudera dołącza tym samym do grona firm technologicznych, które zostały przyłapane na faworyzowaniu imigrantów. najczęściej pochodzących z Indii, kosztem lokalnych pracowników (zjawisko to ma mieć szczególnie silny wymiar, jeśli na stanowiskach menedżerskich odpowiedzialnych za rekrutację zatrudnieni są inni pracownicy pochodzący z Indii).

Sprawa trafiła do Biura Głównego ds. Postępowań Administracyjnych, które nadzoruje przypadki związane z INA. W przypadku podtrzymania przez sąd administracyjny zarzutów Departamentu, firmie Cloudera grozi szereg bolesnych konsekwencji. Należą do nich w pierwszej kolejności kary finansowe – zarówno grzywny na rzecz państwa, jak i odszkodowania na rzecz poszkodowanych kandydatów. Te ostatnie mogą objąć nawet konieczność wypłaty całości pieniędzy (wraz z odsetkami), jakie ci ostatni zarobiliby na omawianych stanowiskach, gdyby ich aplikacje potraktowano uczciwie i faktycznie ich tam zatrudniono.

Werdykt może również wymusić konkretne zmiany w polityce kadrowej firmy (potencjalnie obejmujące zmiany w kadrze zarządzającej, która odpowiadała za praktyki dyskryminacyjne), a także – co potencjalnie bardzo kłopotliwe i uciążliwe – poddanie firmy programowi monitoringu przez władze federalne.

Nie tylko Cloudera

Warto zauważyć, że sprawa Cloudery nie jest odosobniona. W ramach inicjatywy „Protecting U.S. Workers” Departament Sprawiedliwości zawarł w ciągu ostatniego roku dziesięć ugód z firmami oskarżonymi o podobne praktyki. A zdarzały się one i wcześniej (np. Apple już w 2023 roku musiała zapłacić 25 milionów dolarów w ramach ugody za podobne praktyki).

Wszystko to budzi tym większe kontrowersje, że firmy takie jak Cloudera częstokroć korzystają z różnych form publicznego wsparcia i ulg podatkowych, które mają służyć wsparciu lokalnego rynku pracy. I służą – tyle, że nie wsparciu rynku amerykańskiego, a indyjskiego.

Podobne zjawiska można niestety bez trudu zaobserwować także w Europie. W tym i w Polsce – zwłaszcza wtedy, gdy sprowadzanie obcych pracowników w miejsce lokalnych jest, ze względu na rozmaite zawiłości prawne i podatkowe, tańsze.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!