Inflacja uderza z nową siłą? Wall Street w strachu przed decyzją Fed
Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały dziś spadkiprzerywając entuzjazm inwestorów widoczny podczas poprzedniej sesji handlowej.
Rynek reaguje z dużym niepokojem na pojawiające się pęknięcia w kruchym zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie oraz wyczekuje na kluczowe dane dotyczące inflacji w Stanach Zjednoczonych. Główne wskaźniki giełdowe wykazują tendencję zniżkową przy czym Dow Jones traci 0,39 proc. natomiast S\&P 500 oraz Nasdaq notują spadki o około 0,40 proc. Niepewność potęgują doniesienia o kontynuacji walk mimo ogłoszonego we wtorek rozejmu co zmusza uczestników rynku do ponownej oceny ryzyka geopolitycznego.
Przypomnijmy, że Prezydent Donald Trump zapowiedział utrzymanie zasobów wojskowych w regionie aż do momentu zawarcia pełnego porozumienia pokojowego z Iranem ostrzegając jednocześnie przed eskalacją w przypadku braku przestrzegania ustaleń. Takie stanowisko Białego Domu budzi obawy o stabilność przepływów energii przez strategiczną cieśninę Hormuz co już przełożyło się na odbicie cen ropy naftowej. Eksperci rynkowi zwracają uwagę że choć szczyt kryzysu może być już za nami to jest zdecydowanie za wcześnie na agresywne zwiększanie ekspozycji na ryzykowne aktywa. Inflacja pozostaje uparcie wysoka a rynki muszą przygotować się na scenariusz w którym stopy procentowe nie spadną tak szybko jak wcześniej zakładano. Sytuacja w regionie zatoki perskiej będzie determinować czy rozejm faktycznie zadziała a kluczowym wskaźnikiem będzie tutaj bezpieczeństwo transportu morskiego.
Niepewność na Bliskim Wschodzie uderza w rynki
Inwestorzy z niepokojem obserwują doniesienia o kolejnych atakach które miały miejsce zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni. Iran poinformował o ataku na rafinerię na wyspie Lavan co stawia pod znakiem zapytania trwałość dyplomatycznych wysiłków mających na celu zakończenie konfliktu. Ropa naftowa mimo chwilowych spadków poniżej 100 USD za baryłkę pozostaje pod presją ze względu na obawy o pełną normalizację wydobycia która według analityków może potrwać aż do końca 2026 roku. Firmy ubezpieczeniowe nadal wstrzymują się z udzielaniem gwarancji dla statków handlowych co paraliżuje transport chemikaliów i surowców energetycznych. Rynek wycenia obecnie zaledwie 30 proc. szans na obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych do końca bieżącego roku co jest drastycznym spadkiem w porównaniu do 56 proc. notowanych jeszcze dzień wcześniej. Głosy z Rezerwy Federalnej sugerują że dalsze podwyżki stóp mogą być konieczne aby przeciwdziałać inflacji napędzanej przez wysokie koszty energii
Niektórzy obserwatorzy rynku są zdania, że administracja Trumpa może wykorzystać napięcia do przeforsowania twardszej polityki wobec Teheranu co tylko zwiększa rynkową zmienność. Przed otwarciem sesji w Nowym Jorku traciły również akcje spółek technologicznych w tym operatora centrów danych Applied Digital którego strata netto w trzecim kwartale okazała się większa od oczekiwań analityków.
Bitcoin i Ethereum w cieniu globalnej inflacji
Podczas gdy tradycyjne giełdy zmagają się z niepewnością sektor kryptowalut również wykazuje oznaki ostrożności przed publikacją wskaźnika PCE. W chwili, gdy pisaliśmy te słowa, Bitcoin utrzymywał się na poiomie 41 400 USD, a inwestorzy czekali na potwierdzenie czy inflacja faktycznie wyhamowała do poziomu 2,8 proc. zgodnie z prognozami ekonomistów. Niektórzy analitycy sugerują że Bitcoin mógł już osiągnąć swoje dno w obecnym cyklu jednak trwała hossa wymagałaby uspokojenia nastrojów na Bliskim Wschodzie. Ethereum podobnie jak inne ryzykowne aktywa reaguje na zmiany w rentownościach amerykańskich obligacji skarbowych które spadły w odpowiedzi na chwilowy rozejm.
Optymizm dotyczący kryptowalut jest tonowany przez rosnące prawdopodobieństwo utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej przez Fed co tradycyjnie nie sprzyja wzrostom w tym sektorze. Jak podkreśla @GoldmanSachs rynki aktualnie grają pod pauzę w eskalacji konfliktu a nie pod jego trwałe rozwiązanie co stwarza ryzyko gwałtownych korekt.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Inwestorzy z uwagą śledzą również ostateczne odczyty wzrostu gospodarczego za czwarty kwartał które mogą rzucić nowe światło na kondycję amerykańskiej gospodarki w dobie wysokich cen paliw.
Prognozy dla gospodarki i surowców
Najbliższe dni będą kluczowe dla ustalenia kierunku w jakim podążą światowe giełdy w drugim kwartale roku. Piątkowy raport dotyczący indeksu cen konsumpcyjnych za marzec pozwoli ocenić rzeczywisty wpływ konfliktu zbrojnego na portfele Amerykanów oraz koszty operacyjne przedsiębiorstw. Jeśli inflacja okaże się wyższa od oczekiwań należy spodziewać się dalszej wyprzedaży akcji i umocnienia dolara. Branża lotnicza już teraz ostrzega że koszty paliwa lotniczego mogą wzrosnąć dwukrotnie co przełoży się na droższe bilety i spadek konsumpcji w sektorze usług. Złoto po osiągnięciu trzytygodniowych maksimów zaczyna oddawać część zysków jednak pozostaje popularnym wyborem dla tych którzy obawiają się nagłego zerwania rozejmu.
Tak czy inaczej, dynamiczna sytuacja geopolityczna sprawia że nawet optymistyczne sygnały z frontu dyplomatycznego są przyjmowane z dużą rezerwą przez zarządzających funduszami. Oczekiwania na dwie obniżki stóp procentowych w tym roku wydają się obecnie nierealne co wymusza na inwestorach zmianę strategii i poszukiwanie bezpiecznych przystani.
Dowiedz się również, co aktualnie dzieje się z jedną z najpopularniejszych kryptowalut na świecie:
Instytucje kupują a cena XRP i tak leci w dół – co ukrywają przed nami wieloryby?
przeczytaj też o najnowszych trendach na rynku krypto:
Wojna schodzi na dalszy plan, a kryptowaluty płoną na zielono. Oto, co nas teraz czeka
