Giełdy liczą straty po ataku Huti na Rijad. Sprawdź, co może odwrócić nastroje w tym tygodniu

Giełdy liczą straty po ataku Huti na Rijad. Sprawdź, co może odwrócić nastroje w tym tygodniu

Huti uderzyli rakietami i dronami w saudyjską stolicę. Saudyjski TASI zszedł o 0,3%, ACWA Power straciła 2,8%, katarskie Industries Qatar aż 4,1%. Aramco poszło jednak pod prąd. Poziomy ropy i wydarzenie, które może przestawić nastroje inwestorów w najbliższym tygodniu, opisuję poniżej.

Atak Huti na Rijad zbija indeks TASI

Saudyjski indeks TASI zamknął niedzielną sesję 0,3% niżej, choć w trakcie dnia tracił wyraźnie więcej.

Saudyjski indeks TASI zamknął niedzielną sesję 0,3% niżej, choć w trakcie dnia tracił wyraźnie więcej.

Przecena objęła wszystkie giełdy regionu. Najmocniej dostało się spółce ACWA Power, która spadła o 2,8%.

Powód jest prosty. Wczoraj jemeńscy Huti ogłosili, że zaatakowali „wrażliwe” cele w saudyjskiej stolicy rakietami i dronami, a nad bazą paliwową przy lotnisku Króla Chalida unosił się czarny dym.

Koalicja pod wodzą Rijadu twierdzi, że zestrzeliła pocisk balistyczny.

To kolejny front wojny, która wybuchła po amerykańskich i izraelskich uderzeniach na Iran pod koniec lutego.

Huti narzucają tempo tego konfliktu.

Jak oceniła w rozmowie z Al Jazeera Yasmeen al-Eryani z Sana’a Center, na tym etapie „to Huti kontrolują sytuację”.

Zobacz również: Michael Burry odnalazł „brakujące” biliony w Big Techu. Ujawnił swój największy short

Aramco odbija po ostrzale Rijadu

Wbrew nastrojom pierwszych godzin sesji Saudi Aramco zakończyło dzień 1,3% na plusie, odrabiając poranne straty.

Inwestorzy wyceniają ryzyko po stronie podaży, a nie popytu.

W piątek Brent zakończył sesję na poziomie 103,87 USD za baryłkę, a amerykańskie WTI 100,30 USD.

W piątek Brent zakończył sesję na poziomie 103,87 USD za baryłkę, amerykańskie WTI 100,30 USD.

Od ataku drona na saudyjski rurociąg Wschód-Zachód notowania urosły o ponad 5%, a saudyjskie wydobycie zeszło do najniższego poziomu od 1990 roku.

Rynek czarnego złota zachowuje się jednak spokojniej, niż sugerowałby medialny szum.

Jak napisała w piątkowej nocie Natasha Kaneva z JPMorgan, cytowana przez CNBC:

Przepływy ropy z Bliskiego Wschodu pozostają zaskakująco silne

Sprawdź także: Trump rozpoczyna wojnę o AI. Chce napędzić wzrosty na rynku?

Katarski QSI traci po uderzeniach Hutich

W Ad-Dausze główny indeks QSI spadł o 1,1%, ciągnięty w dół przez petrochemiczne Industries Qatar ze stratą 4,1%.

Egipski EGX30 spadł natomiast o 0,2%.

Uwaga rynków przesuwa się teraz na Nowy Jork. Donald Trump ma w najbliższym tygodniu, przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, spotkać się z przywódcami sześciu państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej.

Według Daniela Takieddine, współzałożyciela i prezesa Sky Links Capital Group, każdy realny sygnał wyhamowania wojny może pomóc odbudować zaufanie inwestorów.

Presji nie zdejmuje jednak postawa samego Waszyngtonu. Trump odrzucił saudyjskie prośby o włączenie amerykańskiego wojska do uderzeń na Hutich, a Pekin, jak podał Reuters, prywatnie naciska na Teheran, żeby ten przyhamował sojuszników z Jemenu.

Zostaw komentarz