Buffett odszedł, Berkshire oszalało? Nowy szef wrzuca miliardy tam, gdzie latami bali się inwestować
Warren Buffett przez lata powtarzał, że nie lubi inwestować w biznesy, których nie rozumie. Szczególnie ostrożny był wobec spółek technologicznych i linii lotniczych. Teraz Berkshire Hathaway zaczyna wyglądać tak, jakby ktoś powoli odkręcał tę filozofię. Pierwsze większe ruchy wykonane już po przekazaniu sterów Gregowi Abelowi mocno zaskoczyły Wall Street. Berkshire potroiło pozycję w Alphabet, właścicielu Google’a, zwiększając liczbę akcji z około 17,8 miliona do niemal 58 milionów. Pakiet jest dziś wart blisko 17 miliardów dolarów.
Buffett kiedyś praktycznie wyśmiał linie lotnicze. Nadeszła nowa era?
Jednocześnie konglomerat wrócił do sektora lotniczego, którego Buffett… przez lata publicznie nie znosił. Tylko w pierwszym kwartale Berkshire kupiło prawie 40 mln akcji Delta Airlines o wartości przekraczającej 2,6 miliarda dolarów.
I właśnie ten ruch wygląda najbardziej symbolicznie. Legendarny inwestor przez lata uważał lotnictwo za fatalny biznes. W 2008 roku mówił nawet, że gdyby ktoś „zastrzelił Orville’a Wrighta” po pierwszym locie, oszczędziłby inwestorom gigantycznych strat. Według Buffetta linie lotnicze od dekad nie były w stanie utrzymać trwałej przewagi konkurencyjnej. Dlatego powrót Berkshire do tego sektora jest odczytywany jako wyraźny sygnał, że nowy zarząd może patrzeć na rynek zupełnie inaczej niż jego poprzednik.
Abel wydaje się również dużo bardziej otwarty na technologie. Buffett długo trzymał się od Big Techu z daleka, robiąc wyjątek właściwie tylko dla Apple’a. Następca legendy z Omaha wygląda natomiast na człowieka, który nie ma problemu z postawieniem kilkunastu miliardów na Google’a i sztuczną inteligencję.
Berkshire wyprzedaje stare pozycje
Równocześnie spółka zaczęła pozbywać się części innych inwestycji. Berkshire ograniczyło lub sprzedało akcje m.in. Visy, Mastercarda, Amazona, Domino’s Pizza oraz UnitedHealth. Dla rynku to coś więcej niż zwykła korekta portfela. Inwestorzy próbują dziś odczytać, jak będzie wyglądało Berkshire po Buffettcie i czy firma zachowa konserwatywny charakter, z którego słynęła przez dekady.
Bo właśnie kończy się jedna z najważniejszych epok w historii Wall Street. A pierwsze decyzje Grega Abela sugerują, że nowe Berkshire może być znacznie bardziej agresywne, technologiczne i otwarte na ryzyko niż firma, którą przez lata budował Warren Buffett.
Czytaj również w dziale giełdy na Bithub:
Motoryzacyjny gigant pierwszy raz od 7 dekad notuje straty. Rynkowa moda była błędem
AI wars: OpenAI na wojnie ze wszystkimi, Grok będzie programować, Anthropic ma nowego patrona