Nadwyżka handlowa Japonii spada o 99%. Kraj Usychającej Wiśni?

445

Nadwyżka handlowa Japonii spada o 99% w przeciągu roku. Czy „kwitnąca wiśnia” usycha?

Nadwyżka handlowa spada o 99%

Marcowe załamanie się nadwyżki handlowej o 99% jest znamiennym znakiem szoku gospodarczego, który pojawił się w Japonii. Niewiele symboli statusu ma większe znaczenie dla Japonii, niż jej bardzo chwalebna nadwyżka handlowa. Od dziesięcioleci kluczowym miernikiem sukcesu kraju jest ogromna przewaga eksportu nad importem towarów. Kraj Kwitnącej Wiśni znany jest od dziesięcioleci jako główny producent elektroniki i zaawansowanych technologii, które w potężnych ilościach sprzedawał do wszystkich zakątków świata.

W marcu te powody do dumy i argumenty bardzo silnej gospodarki praktycznie całkowicie zniknęły. Nadwyżka handlowa Japonii zanurkowała o 99% w porównaniu z rokiem poprzednim, gdy pandemia koronawirusa zaatakowała jej największych partnerów handlowych. Obecnie nadwyżka handlowa wynosi zaledwie 45 milionów USD – mniej niż 1% z 4,8 miliarda USD z poprzedniego roku. Te liczby oraz 11,7% spadek eksportu w ubiegłym miesiącu należy postrzegać jako wiodący wskaźnik nadchodzącego globalnego spowolnienia gospodarczego. Warto zwrócić jednak uwagę, że jak na razie główny indeks giełdowy Japonii – Nikkei 225, trzyma się dość mocno i zachowuje się jak inne światowe indeksy:

Nikkei 225 od TradingView

Również kurs jena do amerykańskiego dolara nie wskazuje na niepokój inwestorów, ze względu na tragiczne dane płynące z kraju Kwitnącej Wiśni.

USDJPY

USD/ JPY od TradingView

Kraj Usychającej Wiśni

To nie koniec złych informacji. Ostatnie raporty wskazują, że najbliższe lata dla Japonii będą bardzo ciężkie. Z kraju kwitnącego, może szybko zmienić się w kraj usychający.

Eksport z Japonii do USA spadł o 16,5%. Eksport do Unii Europejskiej spadł o 11,1% w porównaniu z 8,7% spadkiem towarów kierowanych do Chin. Jednakże więcej znaków ostrzegawczych dopiero nadejdzie, ponieważ (według prognoz) wielkimi krokami zbliża się najgorszy okres zarobków Japonii od co najmniej 2008 roku. Ogłoszony 30% spadek zysku netto w firmie Canon Inc to właśnie zapowiedź nadchodzących okrutnych dni. Ikona technologii wycofała swoje prognozy zysków na cały rok.

Niedawny raport Teikoku Databank wykazał, że od trzeciego tygodnia kwietnia co najmniej 217 notowanych japońskich firm zasygnalizowało obniżenie sprzedaży i zysków w tym roku. Oznaczało to 35% przyspieszenie w porównaniu z poprzednim tygodniem i, jak dotąd, około 16 miliardów dolarów utraconych z zagranicznych transakcji.

Jak widać sytuacja w Japonii jest bardziej niż zła. Czy za kilka tygodni podobne dane napłyną z innych gospodarek? Czy może strukturalne problemy gospodarcze tego kraju, które są pomijane od lat, właśnie dały o sobie znać?

Maciej Kmita

Grafika tytułowa tutaj.

Komentarze