G20 nawołuje do wstrzymania spłaty długów aż do końca roku

2 372

Przedstawiciele finansowi z grupy krajów G20 wezwali w sobotę wszystkich wierzycieli do pełnego zamrożenia zadłużeń krótkoterminowych najbiedniejszych krajów świata. Jednak inicjatywa ta powinna trwać nie dłużej niż do końca tego roku, jak wynika ze słów przedstawicieli finansowych.

Źródła agencji Reuters przebywające na posiedzeniu G20 stwierdziły, że istnieje silne poparcie dla przedłużenia okresu zawieszenia długów nawet po zakończeniu roku 2020, szczególnie biorąc pod uwagę powagę skutków gospodarczych pandemii koronawirusa, jednak w komunikacie końcowym grupy stwierdzono tylko, że kwestia zostanie rozważona w drugiej połowie roku 2020.

Inicjatywa zawieszenia obsługi zadłużenia, uzgodniona przez ministrów G20 w kwietniu wraz z uzgodnieniem pomocy na rynkach wschodzących, okazała się trudna do wdrożenia, ponieważ tylko 42 z 73 kwalifikujących się krajów wyraziło dotychczas zainteresowanie, oszczędzając zaledwie 5,3 mld USD na płatnościach za regulacje długów zamiast początkowo obiecanych 12 mld USD.

Chiny jak zwykle źródłem problemów

Przedstawiciele Banku Światowego wskazali Chiny, członka G20 i największego wierzyciela krajów rozwijających się, za głównego sprawcę odmawiającego odpowiedzi na wezwanie przedstawicieli finansowych G20.

Prezes Banku Światowego David Malpass powiedział w sobotę przedstawicielom G20, szczególnie przedstawicielom Chin, że muszą „otworzyć drzwi” do rozmów na temat ograniczenia ogólnego zadłużenia najbiedniejszych krajów.

Brak udziału sektora prywatnego również budzi coraz większe obawy. Instytut Finansów Międzynarodowych (IIF) powiedział w zeszłym tygodniu, że jego członkowie nie otrzymali żadnych formalnych wniosków o umorzenie długów od krajów kwalifikujących się do DSSI (Debt Service Suspension Initiative), czyli Inicjatywy zawieszenia obsługi zadłużenia.

W komunikacie (IIF) nie wspomniano o Chinach, ale przedstawiciele G20 powiedzieli, że będą uważnie monitorować wdrażanie zamrożenia długu i zwrócili uwagę na wysiłki na rzecz ustanowienia ram monitorowania fiskalnego w celu poprawy jakości danych dotyczących długu i poprawy ujawniania długów. Dodatkowo przedstawiciele G20 stwierdzili również, że „zdecydowanie zachęcają” pożyczkodawców komercyjnych do udzielania pomocy, gdy są o to proszeni.

W tym momencie nie ma jeszcze mowy o przedłużeniu zamrożenia, jednak po tym, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) i Bank Światowy sporządzą raport na temat potrzeb krajów przed kolejnym spotkaniem urzędników finansowych G20 w październiku, będziemy mogli się spodziewać powrotu do dyskusji o przedłużeniu zamrożenia zadłużeń.

Jak na razie inicjatywa grupy G20 wydaje się skuteczniejsza i sprawniejsza od tej, którą Unia Europejska próbuje nieskutecznie wprowadzić już od paru miesięcy.

Komentarze