Stany Zjednoczone i Europa nie mogą samodzielnie regulować kryptowalut

10 398

Stany Zjednoczone i Europa nie mogą samodzielnie regulować kryptowalut

Globalna adopcja sprawia, że regulacja kryptowalut w krajowym zaciszu jest skazana na porażkę.

Masowa adopcja kryptowalut sprawia, że prawodawcy są zajęci po obu stronach Atlantyku.

Powinni naprawdę współpracować ze sobą– i, jeśli o to chodzi, z innymi ustawodawcami na całym świecie. Kiedy masz do czynienia z technologią, która nie zwraca uwagi na granice, potrzebne jest podejście ponad granicami.

W zeszłym miesiącu amerykańscy senatorzy Cynthia Lummis (Republika Wyo.) i Kirsten Gillibrand (D-N.Y.) ogłosili współsponsorowanie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego kryptowalut, senator Pat Toomey (Republikanin) złożył szczegółową propozycję regulacji stablecoinów a pięciu demokratycznych kongresmenów wprowadziło ustawę o elektronicznej walucie i bezpiecznym sprzęcie (ECASH) do opracowania cyfrowego dolara podobnego do gotówki.

Tymczasem w Brukseli przełomowe ramy prawne Unii Europejskiej dotyczące rynków kryptowalut (MiCA) przeszły do ​​rozmów trójstronnych między Parlamentem Europejskim, Radą i Komisją, których celem jest stworzenie jednego modelu licencjonowania dostawców usług kryptowalut, we wszystkich 27 państwach członkowskich UE.

Po głosowaniu w zeszłym miesiącu, projekt ustawy został pozbawiony drakońskich ogranoczeń, które zakazywały wydobywania na zasadzie PoW ze względów środowiskowych, a obecnie skupia się głównie na stablecoinach.

Z perspektywy społeczności kryptograficznej te różne podejścia amerykańskie i europejskie mają swoje plusy i minusy. Ale to wszystko może być kwestią sporną. Rozwój sytuacji poza dużymi gospodarkami zachodnimi przypomina, że ​​kryptowaluty są z natury globalne i będą rosły tam, gdzie napotkają najmniejszy opór. Rodzi to ogromne implikacje dla wszelkich decyzji dotyczących kontroli lub zarządzania branżą podejmowanych w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Globalna adopcja

W Afryce, na przykład, partnerstwo między giełdą kryptowalut FTX i AZA Finance z siedzibą w Nairobi jest gotowe do otwarcia sieci ramp wjazdowych i wyjazdowych dla mieszkańców Afryki, korzystających z różnych walut narodowych do współpracy z handlem i systemami Web 3.

Dzieje się tak, gdyż aktywność kryptograficzna w Afryce kwitnie. Według globalnego indeksu adopcji kryptowalut Chainalysis 2021, Kenia i Nigeria – z łączną populacją około 260 milionów ludzi – zajęły odpowiednio piąte i szóste miejsce na świecie. Od czerwca ubiegłego roku Nigeria była największym rynkiem dla Paxful, lidera w płatnościach kryptograficznych peer-to-peer, z 1,5 miliona użytkowników. Jak dowiedzieliśmy się w jednym z odcinków naszego podcastu „Money Reimagined” w zeszłym roku, centra innowacji kryptograficznych kwitną w Lagos, Kenii, Johannesburgu i Kapsztadzie, a projekty zdecentralizowanego finansowania (DeFi) i tokenów niezamiennych (NFT) startują już w całek Afryce.

Tymczasem największe giełdy spieszą się z założeniem przedstawicielstw na Bliskim Wschodzie. Binance niedawno uzyskało stosunkowo liberalną licencję na działalność w Bahrajnie i Dubaju oraz zasadniczo uzyskało zgodę na działanie jako broker-dealer w Abu Dhabi, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ustanowiono nowe przepisy dotyczące akomodacji. Mniej więcej w tym samym czasie FTX otrzymał licencję w Dubaju.

Nie zapominajmy o tym, co dzieje się na Ukrainie. Jeszcze przed rosyjską inwazją, która spowodowała bezprecedensowy napływ funduszy kryptograficznych na Ukrainę w celu wsparcia zarówno wysiłku wojennego, jak i z przyczyn humanitarnych, Ukraina była światowym liderem w adopcji kryptowalut. Teraz, gdy prezydent Zełenski pospiesznie wprowadza nowe prawo legalizujące kryptowaluty, jest teraz prawdopodobnie światowym liderem w wykorzystaniu kryptowalut.

Krypto jest nielubianym przedmiotem dla regulatorów

Jeśli jesteś programistą kryptograficznym, to uczestniczysz w największym rozwoju w gospodarce.

Szybkie tempo adopcji tworzy pozytywny krąg wzrostu, który zachęca programistów do oferowania dochodowych usług kryptograficznych.

A ponieważ cyfrowe zespoły programistów nie muszą nawet fizycznie przenosić się do określonych miejsc, aby skorzystać z tych możliwości, szybkość, z jaką są one wykorzystywane, jest naprawdę bardzo duża.

Oznacza to, że niezależnie od wysiłków USA i UE mających na celu powstrzymanie rozwoju usług kryptowalutowych i zarządzanie nim, szerszy ekosystem wokół kryptowalut będzie nadal się rozwijał i rozwijał.

Korzystne działania regulatorów z USA czy z UE nie są w żaden sposób zapewnione.

Rzeczywiście, argumentem, który zabił próbę nałożenia unijnego zakazu wydobycia „PoW” było to, że stworzyłoby to dostawcom energii wytwarzającym gazy cieplarniane możliwości przyciągania górników bitcoinów – przykładem jest kazachski boom wydobywczy oparty na węglu.

Jeśli celem regulacji jest osiągnięcie jakichś korzyści dla całego świata – co ma miejsce w przypadku jakichkolwiek przepisów związanych z klimatem – to jej projektanci muszą uważać na takie skutki niezamierzone.

Podejście międzynarodowe

Regulowanie pracy bankowców jest stosunkowo łatwe. Z definicji potrzebują licencji, a ich istnienie jest określone przez ich związek z przepisami pieniężnymi banku centralnego. Odbierz mu licencję, a podmiot dosłownie nie jest już bankiem.

O wiele trudniej jest regulować programistów open source, zwłaszcza jeśli nie są opłacani przez scentralizowaną firmę per se, ale zamiast tego są wynagradzani przez otwartą sieć, którą obsługują, za pomocą tokenów generowanych i wydawanych przez protokół.

Podczas gdy twórcy polityki w Stanach Zjednoczonych i Europie podejmują wspólne wysiłki w celu nałożenia ograniczeń licencyjnych na koderów DeFi – w zeszłym tygodniu zajęliśmy się jednym taki przykładem – bardzo trudno jest kontrolować ludzi, którzy mogą być wszędzie i odpowiadają tylko przed sobą.

Nawiasem mówiąc, nie twierdzę, że projekty kryptograficzne nie powinny być regulowane. Próba ukierunkowania takich projektów na ochronę dobra publicznego jest naprawdę interesująca. Po prostu regulowanie kryptowalut wymaga bardziej zniuansowanego, akomodacyjnego i, co najważniejsze, skoordynowanego na szczeblu międzynarodowym podejścia, jeśli ma być skuteczne.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze