Brutalny odpływ funduszy

42 718

W obliczu brutalnych odpływów funduszy na rynek w Australii wprowadzane są nowe ETF-y.

Australia podąża za długą listą nowych ETF-ów kryptowalutowych w Europie i Kanadzie, jednak produkty te pojawiają się w trudnym czasie dla inwestorów.

Ceny:

Bitcoin, Etherum i inne główne kryptowaluty gwałtownie spadły, ponieważ inwestorzy nie są chętni do ryzykownych posunięć.

Spostrzeżenia:

Spot BTC ETF zostaje uruchamiany w Australii. Ale gdzie indziej fundusze borykają się z odpływem środków.

Opinia technika:

Obecny spadek BTC jest podobny do tego, który miał miejsce we wrześniu zeszłego roku, aczkolwiek przy słabej akcji cenowej.

Bitcoin (BTC): 38 418 $ -4,5%

Eter (ETH): 2839 USD -5,7%

Po obiecującym początku tygodnia, bitcoin „zemdlał” (absolutnie trafne wyrażenie 🙂 ) we wtorek, spadł o około 4,5% w ciągu ostatnich 24 godzin, ponieważ inwestorzy kontynuowali swoją ostatnio przyjętą postawę ograniczania ryzyka pośród tej samej niepewności makroekonomicznej, która nęka świat od początku roku.

Zaledwie dzień po tym, jak bitcoin przekroczył 40 500 USD na wieść o decyzji giganta finansowego Fidelity o umożliwieniu konsumentom inwestowania w bitcoin na swoich 401(k) kontach oszczędnościowo – emerytalnych, największa kryptowaluta pod względem kapitalizacji rynkowej wyceniana była na ponad 38 000 USD, co jest najniższym wynikiem od początku marca.

Ether, drugie co do wielkości krypto pod względem kapitalizacji rynkowej, handlowane było po koło 2820 USD, i zaliczyło spadek o 5,7%, po dniu, w którym przekroczył 3000 USD.

Inne główne altcoiny według kapitalizacji rynkowej były na minusie, wiele z nich znacznie. Token LUNA i ADA Terra spadły ostatnio o ponad 7%. Popularna moneta memowa DOGE spadła o ponad 9%.

Analitycy są ostrożni w przewidywaniu trendów kryptowalut w nadchodzących tygodniach, ponieważ bitcoin zmaga się z progiem 40 000 USD, a jeden z analityków napisał w raporcie, że wtórne wsparcie może wynieść „blisko 27 200 USD”.

Spadki kryptowalut podążały za rynkami akcji, które spadały, gdy Wall Street przetrawiła niepomyślny początek sezonu zarobkowego, zacieśnienie fiskalne przez amerykański bank centralny, zniechęcające dane gospodarcze i sygnały, że Rosja eskaluje ataki na sąsiednią Ukrainę. Nasdaq spadł aż o 3,9%, podczas gdy S&P 500 spadł o 2,8%.

We wtorek firma macierzysta Google, Alphabet (GOOG), poinformowała, że ​​jej zysk w pierwszym kwartale spadł o 8%, a Deutsche Bank (DB) w swoim raporcie przewidział „poważną recesję”, zmieniając prognozę z początku tego miesiąca na łagodniejszy kryzys.

Najnowsze wiadomości gospodarcze pojawiły się, gdy Rosja odcięła dostawy gazu ziemnego do Polski i oskarżyła kraje zachodnie wspierające Ukrainę o prowadzenie wojny zastępczej.

„Bitcoin zaczął spadać, gdy awersja do ryzyka powróciła na Wall Street, a akcje spółek technologicznych mocno zniżkowały” – napisał w e-mailu starszy analityk rynku Oanda Americas, Edward Moya.


Moya dodał: „Ethereum również stało się słabiutkie i będzie nadal podążać za tym, co dzieje się na Wall Street”.

Rynki

S&P 500: 4175 -2,8%

DJIA: 33 240 -2,3%

Nasdaq: 12 490 -3,9%

Złoto: 1905 $ + 0,3%

Jednak w Australii planowane jest na dzień 27 kwietnia uruchomienie nowego ETF-a opartego na BTC. Australia podąża za długą listą podobnych funduszy jakie działają w Kanadzie i Europie.

Nadal nie ma ETF-a na bitcoina w USA, ale inwestorzy w Toronto, Europie i Ameryce Południowej mogą już działać z tymi wygodnymi instrumentami.

Australijski fundusz ETF przygotowuje się do uruchomienia i staje przed rynkiem ze skompresowanymi składkami i szybkimi wypływami. Będzie to jeden z „najdroższych funduszy” w Australii i wchodzi na rynek nieco ponad rok po tym, jak pierwsze bitcoinowe fundusze ETF trafiły na rynek w Toronto w Kandzie.

W oczach traderów ETF-y zastąpiły Grayscale Bitcoin Fund (GBTC) jako sposób na przechowywanie kryptowalut na zarejestrowanych lub instytucjonalnych kontach. Premia na GBTC spadła do wartości ujemnej, która obecnie wynosi -23%.

Stany Zjednoczone nadal nie mają ETF typu spot bitcoin ale ponieważ inwestorzy z USA znają rynek kanadyjski, ruszyli na północ, podążając za ARK Investment.

Podczas gdy emitenci ETF nie żałowali losu jaki spotkał GBTC, to obecnie nie mają powodów do zadowolenia dane pokazują duże odpływy z kryptowalutowych funduszy ETF.

Ponieważ bitcoin kontynuuje swoją trajektorię zakresową, dryfując między 37 000 a 45 000 USD, inwestorzy ETF wydają się stracili zainteresowanie i decydują się na wyjście z 3iQ Coinshares bitcoin ETF poprzez umorzenia po zakupie na „dip” w marcu. Oczywiście były też inne okresy odpływów, ale nie były one tak znaczące.

A wraz z tym odpływem następuje następna zniżka ceny.

Bitcoin ETF 3iQ Coinshares jest teraz notowany z -2,7% zniżką. ETF wiruje między premiami a rabatami. Na przykład podczas letniego odbicia w 2021 r. po wiosennym krachu (gdzie osiągnął minimum 5%), ETF był notowany z premią 5,7%, od czasu do czasu osiągając szczyty 2,5%-2,7% w ciągu roku, gdy cena szła w górę.

Co się stanie z australijskim bitcoin ETF-em firmy Cosmos?

Biorąc pod uwagę, że wchodzi on na rynek z odpływem netto z bitcoinowych ETF-ów, a także z giełd, na które inwestorzy patrzą HODL, jest mało prawdopodobne, że premia będzie trwała.

Ujęcie technika

Pogłębia się wycofywanie inwestycji z bitcoina, najbliższe wsparcie jest na wysokości 37 000 USD.

Kryptowaluta próbuje utrzymać serię wyższych minimów cenowych od 24 stycznia, co zazwyczaj zbiega się ze wzrostem tempa akcji cenowej. Tym razem jednak niedźwiedzi setup na wykresie miesięcznym może zwiększyć ryzyko załamania ceny.

Kupujący będą musieli utrzymać BTC na poziomie powyżej 40 000 USD, środkowym punkcie trzymiesięcznego przedziału cenowego, aby utrzymać obecną fazę ożywienia.

Obecny spadek BTC jest podobny do tego, który miał miejsce we wrześniu zeszłego roku, kiedy kupujący zaczęli osiągać zyski w strefie oporu 46 000-50 000 USD. Mimo to, w przeciwieństwie do obecnej sytuacji, zeszłoroczna zwyżka powyżej 40 tys. USD skorzystała z pozytywnego długoterminowego tempa i lepszej sytuacji makro.

Na razie szeroki zakres handlowy BTC może trwać przez kolejny tydzień, dopóki nie zostanie potwierdzone decydujące wybicie lub załamanie.

Nie pomagają BTC także rosnące rentowności obligacji w USA, korelacja z indeksami akcyjnymi, strach przed eskalacją wojny w Ukrainie.

I pewnie niektórzy sprzedają BTC nawet ze stratą po przetransferowaniu ich z obszaru objętego restrykcjami do strefy wolnej od sankcji. Osobiście uważam że, taki proceder może mieć miejsce także na „czarnym rynku złota”. Na razie nic nie sprzyja dużym wzrostom.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze