Analiza techniczna najpopularniejszych kryptowalut – 25.09.2017

30

Od czasu poprzedniej analizy minął dokładnie tydzień. Był to tydzień, w którym na notowaniach walut cyfrowych nie obserwowaliśmy ponadprzeciętnej zmienności. Nie oznacza to jednak, że nic się nie wydarzyło, wręcz przeciwnie. Niezwykle  interesująco przedstawia się obecna sytuacja na wykresie najpopularniejszej z walut cyfrowych – Bitcoina.

Spoglądając na jego notowania na interwale 4-godzinowym zauważymy, że na skutek stosunkowo spokojnych spadków z początku ubiegłego tygodnia rynek dotarł w okolice lokalnego wsparcia 3500 USD, gdzie w miniony piątek pojawiła się reakcja popytowa. Od tego czasu obserwujemy wzrosty. Szczególnie istotny jest tutaj jednak fakt, że w dniu dzisiejszym kupującym udało się pokonać linię tendencji spadkowej. Biorąc pod uwagę, że opór ten był w przeszłości testowany wielokrotnie oraz uwzględniając istnienie zasady zmiany biegunów, mówiącej, że każdy opór po pokonaniu powinien zostać przetestowany jako wsparcie, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się pojawienia przynajmniej korekty spadkowej. Re-test i odrzucenie tej strefy mogłoby być sygnałem do Kontynuacji wzrostów.

Warto jednak pamiętać, że by tendencja wzrostowa została potwierdzona, z technicznego punktu widzenia powstać musiałaby również sekwencja coraz wyższych wierzchołków i dołków. Oznacza to, że rynek musiałby pokonać również poziom oporu w okolicy 4100 USD.

Spoglądając na notowania Ethereum zauważymy, że wartość tego instrumentu jest niemal na identycznym poziomie jak w przypadku mojej ubiegłotygodniowej projekcji. Nie oznacza to jednak, że w ciągu minionego tygodnia nic na rynku się nie  wydarzyło. Wręcz przeciwnie: wydarzyło się…i to całkiem sporo.

Na skutek spadków z początku tygodnia i trwających od piątku wzrostów na wykresie 4-godzinowym wyrysowała się formacja odwróconej głowy z ramionami (oRGR). Z technicznego punktu widzenia jest to pro-wzrostowa formacja a do jej pełnego potwierdzenia brakuje już jedynie pokonania linii szyi, którą stanowi obecnie testowany opór 297.00. Jeżeli strefa ta zostanie trwale pokonana, spodziewać moglibyśmy się kontynuacji wzrostów w okolice poziomu 337 USD.

Mimo, że na skutek trwających od ubiegłego piątku wzrostów kurs Ripple pokonał już linię tendencji spadkowej, to podobnie jak w przypadku BTC, rynek w dalszym ciagu nie wybił poprzedniego wierzchołka. W tym przypadku opór ten znajduje się w okolicy poziomu 0.1925 i dopóki strefa ta nie zostanie trwale pokonana, z technicznego punktu widzenia rynek znajdować się będzie w trendzie spadkowym.


Niemal identycznie jak na Ripple, wygląda obecna sytuacja na Litecoin. Jedyną różnicą jaką jesteśmy w stanie tu zaobserwować jest fakt, iż rynek po wybiciu linii tendencji spadkowej, przetestował ją już od góry (jako wsparcie). Fakt ten sprawia, że ewentualne pokonanie oporu w okolicy poziomu 56 USD powinno wydawać się nico prostsze. Powinno ale niekoniecznie tak będzie…

W tym przypadku opór ten ma jeszcze jedno dodatkowe „wsparcie” w postaci mierzenia 38.2% korekty Fibonacciego z całego wcześniejszego ruchu spadkowego. Okazuje się więc, że w okolicy tej konfluencji oporów, moglibyśmy spodziewać się pojawienia reakcji podażowej. Jeżeli jednak strefa ta (prędzej czy później) zostanie trwale pokonana, wzrosty mogłyby być kontynuowane nawet w nieco szerszym horyzoncie czasowym.

Zgodnie z prośbą jednego z czytelników mojej ubiegłotygodniowej analizy przyjrzyjmy się również obecnej sytuacji na wykresie IOTY. Podobnie jak w przypadku dwóch powyższych, tu również kupującym udało się już pokonać linię tendencji spadkowej. Do pełnego przejęcia kontroli nad rynkiem, bykom brakuje już już tylko (albo i aż) pokonania technicznego oporu w okolicy poziomu
0.63 USD.

Jeżeli Ty również chciałbyś abym naniósł swoje kreski na wykres jakiejś konkretnej kryptowaluty, której nie ma w powyższym artykule, napisz proszę co to za instrument w komentarzu a ja obiecuję uwzględnić to następnym razem.

Ilu znasz milionerów, którzy stali się bogaci poprzez inwestowanie na kontach oszczędnościowych? Nie mam nic więcej do dodania. – Robert G. Allen

Autor: Picasso

Komentarze