Analiza Techniczna Najpopularniejszych Kryptowalut – 18.09

337

W ubiegłym tygodniu obserwowaliśmy silną deprecjację kryptowalut. Spadki, które odbiły się szerokim echem w środowisku osób związanych z cyfrowymi monetami dotknęły nie tylko Bitcoina ale również innych walut cyfrowych w efekcie czego ogólna kapitalizacja rynku kryptowalut spadła w pewnym momencie z poziomu niemal 180 mld USD poniżej 100 mld USD. Za spadki te odpowiedzialnych było kilka wydarzeń takich jak m.in. wypowiedź CEO JP Morgan Chase, który stwierdził, że „Bitcoin to oszustwo” czy oświadczenie BTCC, najstarszej chińskiej giełdy zajmującej się handlem kryptowalut o zaprzestaniu swojej działalności w Chinach. O wszystkich tych wydarzeniach więcej pisaliśmy w osobnym artykule. Wydaje się jednak, że spadki te możemy zapisać już na kartach historii. W chwili tworzenia tego artykułu zaledwie trzy spośród 100 największych kryptowalut notują stratę.

Spoglądając stricte technicznie na notowania Bitcoina na giełdzie Bitstamp zauważymy, że na skutek tych wydarzeń kurs spadł o ponad 40% z poziomu 5 tys. USD do zaledwie 3 tys USD, gdzie w miniony piątek pojawiła się silna reakcja popytowa. Od tego czasu obserwujemy dynamiczne wzrosty i jeżeli tylko tendencja ta będzie kontynuowana, spodziewać moglibyśmy się ponownego przetestowania poziomu 5 tys. USD.

By tak się jednak mogło stać musielibyśmy najpierw pokonać techniczny opór 4050.00, w okolicy którego obecnie oscylujemy oraz dwa inne poziomy znajdujące się kolejno w okolicy 4360 USD oraz 4650 USD.

Spoglądając na notowania Bitcoin Cash zauważymy, że wcześniejsze spadki zakończyły się dokładnie w tym samym czasie co na notowaniach BTC. W tym przypadku kurs odbił się od wsparcia na poziomie 350 USD, zbiegającego się z mierzeniem 78,6% korekty Fibonacciego z wcześniejszych wzrostów.

Byśmy mogli jednak mówić o trwałej zmianie nastawienia rynku, musielibyśmy najpierw pokonać linię tendencji wzrostowej. Dopiero pokonanie tego oporu mogłoby być technicznym sygnałem dla wzrostów w dłuższym horyzoncie czasowym.

Kurs Ethereum odbił się w piątek od linii tendencji wzrostowej, w okolicy której pojawiła się silna reakcja popytowa i od tego czasu porusza się na północ.

Spoglądając na wykres 4-godzinowy zauważymy, że na skutek tych wzrostów rynek pokonał już lokalny opór w okolicy poziomu 275 USD i jeżeli tylko w najbliższym czasie nie pojawi się reakcja podażowa, które mogłaby zanegować to wybicie, spodziewać moglibyśmy się kontynuacji wzrostów. Ciekawym sygnałem umożliwiającym dołączenie się do tego trendu mógłby być re-test i odrzucenie tego poziomu od góry (jako wsparcia).

Nieco mniej optymistycznie wygląda sytuacja na Ripple. Tu w ubiegły piątek rynek również odbił się od istotnego wsparcia jednak późniejsze wzrosty nie były równie silne jak w przypadku chociażby Bitcoina w efekcie czego kurs dotarł jedynie w okolice najbliższego, technicznego oporu, gdzie pojawiła się reakcja podażowa. Obecnie po raz kolejny znajdujemy się w okolicy tego poziomu i dopóki nie zostanie on trwale pokonany, dalsze wzrosty stoją pod znakiem zapytania.

Jeżeli jednak opór ten prędzej czy później zostanie pokonany, to biorąc pod uwagę od jak istotnego wsparcia odbiliśmy się w piątek, spodziewać moglibyśmy się ponownych wzrostów.

Podobnie jak wszystkie omawiane powyżej, tak również Litecoin odbił się w piątek od istotnego wsparcia. W tym przypadku była to linia tendencji spadkowej, która jak zauważymy na wykresie dziennym, była testowana już wielokrotnie i jak dotąd ani razu nie została trwale pokonana.

Spoglądając na wykres 4-godzinowy zauważymy również, że piątkowe minima dotarły również w okolice technicznego wsparcia 35.50, gdzie pojawiła się bardzo silna reakcja popytowa. Mimo to, podobnie jak w przypadku Ripple, kupujący w dalszym ciągu nie mieli wystarczająco siły by pokonać najbliższy, techniczny opór, który w tym przypadku zbiega się również z mierzeniem 38.2% korekty Fibonacciego z całego, trwającego od początku września ruchu spadkowego. Dopiero pokonanie tego poziomu mogłoby otworzyć drogę do dalszych wzrostów.

Autor: Picasso

Komentarze