Analiza halvingu Bitcoina

8 711

Analiza halvingu Bitcoina wskazuje na dno na poziomie 24 000 $ przed końcem 2022 roku.

Traderzy twierdzą, że obecna akcja cenowa BTC jest zgodna z modelem halvingu Bitcoina, co prowadzi niektórych analityków do oczekiwania, że ​​do końca roku osiągnie dno w wysokości 24000 $.

Halving jest to powszechnie stosowany model ekonomiczny w zarządzaniu wieloma kryptowalutami. Polega na tym, że gdy ilość kryptowalut krążących w sieci osiąga ilość maksymalną, ich wydobywanie przez górników zmniejsza się o 50%. Sieć blokchain przez wbudowany protokół robi to samoczynnie.

Co cztery lata liczba Bitcoinów przyznawanych „górnikom” jest zmniejszana o połowę, aż do momentu, gdy wszystkie 21 milionów Bitcoinów zostanie wirtualnie wydobytych (prawdopodobnie ok. roku 2140).

Jeden z najpopularniejszych tematów debaty w społeczności kryptograficznej dotyczy czteroletniego cyklu halvingu Bitcoian (BTC) i jego wpływu na długoterminową cenę największej kryptowaluty.

Cena bitcoina nie osiągnęła od dawna przewidywanego poziomu 100 000 $ w 2021 r., a wielu analityków kryptowalut zastanawia się teraz nad perspektywami na następne sześć do 12 miesięcy.

Obecnie ceny BTC są notowane poniżej 40 000 $, a różne wskaźniki analizy technicznej sugerują, że dalszy spadek jest bardziej prawdopodobny niż powrót do przedziału od 40 000 do 45000 $.

Przyjrzyjmy się, jakie są opinie analityków na temat długoterminowych perspektyw Bitcoina.

Bitcoin może spaść w listopadzie lub grudniu

Ogólny przegląd teorii cyklu czteroletniego został omówiony w wątku na Twitterze przez analityka kryptowalut posługującego się pseudonimem na Twitterze „Wolves of Crypto”, którego analiza wskazuje, że „najbardziej prawdopodobne dno bessy dla Bitcoina będzie miało miejsce w listopadzie/grudniu 2022 roku ”.

Ta projekcja zakłada, że ​​szczytowa cena BTC w wysokości 68 789 USD z 10 listopada 2021 r. oznaczała szczyt ostatniego cyklu i że rynek znajduje się obecnie w fazie naprawczej, którą zwykle obserwuje się po szczycie cyklu.

Analityk powiedział:

„200-tygodniowa SMA była długo testowanym wskaźnikiem bessy dla Bitcoina, a zatem dno prawdopodobnie zostanie umieszczone na ~24 000 USD”.

Jeśli ten model się sprawdzi, cena BTC przekroczy poprzedni rekord wszechczasów w okolicach sierpnia lub września 2023 roku.

Bitcoin „wydaje się nieco niedowartościowany”

Możliwość, że dno BTC może nadejść przed końcem 2022 r., została wskazana przez Willy Woo, niezależnego analityka rynku, który opublikował poniższy wykres sugerujący, że „pomarańczowa moneta wydaje się tutaj nieco niedowartościowana”.

Miernik „Highly Liquid Supply Shock” określa ilościowo popyt i podaż w łańcuchu oraz pokazuje jego względny ruch w odchyleniach standardowych od średniej długoterminowej.

Jak pokazano na powyższym wykresie, za każdym razem, gdy oscylator opadał tak nisko, jak obecny odczyt, cena BTC wkrótce potem gwałtownie wzrosła.

Woo powiedział:

„Nie jest to zły czas dla inwestorów, aby oczekiwać dobrego zwrotu”.

Cena Bitcoina jest średnioterminowo niska

Wielu analityków uważa, że ​​BTC może znajdować się w optymalnym zakresie akumulacji, o czym wspomniał analityk rynku kryptowalut Philip Swift. Według Swifta, wskaźnik sentymentu aktywnego adresu (AASI) sugeruje, że BTC znajduje się w strefie kupowania.

Według Swifta, AASI jest obecnie „z powrotem w zielonej strefie”, co sugeruje, że „zmiana ceny Bitcoina jest na rozsądnym poziomie w stosunku do aktywnej zmiany adresu”.

Swift powiedział:

„To narzędzie ma dobry wskaźnik trafień na rynkach byka i niedźwiedzia, sygnalizując średnioterminowe minimum”.

Rzeczywiście, badanie poprzednich przypadków, w których AASI osiągnął poziomy podobne do obecnego odczytu, pokazuje, że cena BTC osiągnęła swój najniższy punkt mniej więcej w tym samym czasie i dalej rosła w kolejnych tygodniach i miesiącach.

Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że akcja cenowa Bitcoina jest zgodna z wcześniej ustalonym czteroletnim cyklem, aczkolwiek z mniejszym procentowym wzrostem niż oczekiwano.

To jest kolejna niezbyt optymistyczna analiza ceny BTC w średnim terminie. Sugeruje, że jeszcze się z cenami pomęczymy zanim przyjdzie prawdziwa hossa. Jeśli ten scenariusz miałby się sprawdzić to oznaczałoby, że wielu inwestorów którzy swoja przygodę z kryptowalutami zaczęli niedawno, zostanie zmiecionych z powierzchni. Niestety na rynkach finansowych często ma miejsce taka sytuacja. To jest prawdziwy żywioł a nie zabawa.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze