Przełomowa terapeutyczna szczepionka na raka, stworzona przez firmy Moderna oraz Merck, osiągnęła wyznaczone cele w ostatniej fazie badań klinicznych.
Eksperci medyczni na całym świecie ogłosili początek nowej ery spersonalizowanych szczepionek, których zadaniem jest szkolenie układu odpornościowego do walki z konkretnym nowotworem danego pacjenta. Ewidentnie mamy do czynienia z wielkim odkryciem – podczas szeroko zakrojonego badania z udziałem ponad tysiąca pacjentów ze zdiagnozowanym czerniakiem nowy preparat skutecznie powstrzymał nawroty guzów oraz ich dalszy przerzut.
Prezes koncernu Moderna Stephane Bancel porównał ten moment do ogłoszenia sukcesu szczepionki przeciwko pandemii pod koniec 2020 roku. Podkreślił on ogromne znaczenie tego odkrycia, wskazując, że choroba nowotworowa dotyka niemal każdego człowieka. Radość z sukcesu natychmiast ustąpiła jednak miejsca intensywnym przygotowaniom do dalszych działań. Eksperci niezwłocznie zajęli się przygotowaniem danych na międzynarodowy kongres onkologiczny oraz załatwieniem formalności w Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków.
Długa droga do epokowego odkrycia
Osiągnięcie, o którym tu mowa, to efekt ponad dziesięcioletniej ciężkiej pracy naukowców. Obie firmy nawiązały współpracę w 2016 roku, mimo, że już wcześniej realizowały wspólny projekt badawczy. Koncern Merck wyłożył wówczas 200 mln USD na start, a w 2022 r. dołożył na kontynuację prac kolejne 250 mln USD. Już w tym czasie flagowy lek Mercka o nazwie Keytruda zyskiwał miano potężnego narzędzia w walce z nowotworami. Preparat zdejmuje naturalne hamulce z układu odpornościowego, umożliwiając mu atakowanie komórek rakowych. Co prawda naukowcy próbowali na wiele sposobów łączyć Keytrudę z innymi lekami nowej generacji, jednak wszystkie podejmowane przez nich próby zawsze kończyły się fiaskiem. Finalnie przełomem okazało się połączenie technologii mRNA, nowoczesnych inhibitorów oraz taniego sekwencjonowania genetycznego.
Przyszłość leczenia nowotworów
Wykorzystana w badaniach szczepionka o nazwie intismeran autogene uczy układ odpornościowy rozpoznawania mutacji unikalnych dla guzów danego pacjenta. Stosowane wcześniej preparaty skupiające się na pojedynczych mutacjach nie przynosiły rezultatów – z kolei technologia mRNA umożliwia atakowanie nawet kilkudziesięciu różnych celów jednocześnie. Naukowcy zadecydowali o przetestowaniu tej metody na czerniaku, który charakteryzuje się wyjątkowo wysoką liczbą mutacji. Lek podawano pacjentom po chirurgicznym usunięciu guza, co dało zespołom wystarczająco dużo czasu na stworzenie indywidualnej szczepionki.
Wiadomo już, że wynalezione przez naukowców rozwiązania medyczne pozwalają wskazać 34 cele komórkowe. Aktualnie trwają prace nad ich zastosowaniem w leczeniu nowotworów płuc, nerek oraz trzustki.
Przeczytaj o zaskakującej ścieżce, którą obecnie podąża Bitcoin:
Nadchodzi finansowe trzęsienie ziemi? Najpopularniejsza kryptowaluta robi coś nieoczekiwanego
oraz o wyniku sądowej batalii między firmą Anthropic a władzami Stanów Zjednoczonych:
Gigant sztucznej inteligencji postawił się Pentagonowi. Dziś zapadł wyrok