Kamera nagra cię przy bankomacie? Ministerstwo chce przechowywać wizerunek przez 90 dni

Wypłacasz 200 złotych z bankomatu, zabierasz kartę i odchodzisz. Nagranie z twoją twarzą zostaje jednak w bazie danych i to na trzy miesiące. Ministerstwo Sprawiedliwości chce, żeby banki i operatorzy bankomatów obowiązkowo rejestrowali wizerunek każdej osoby wypłacającej gotówkę. Celowo zasłonisz wizerunek? Możesz dostać mandat lub grzywnę.

Twoja twarz w bazie przez 90 dni

Od razu na wstępie studzimy emocje. Żaden taki przepis jeszcze nie obowiązuje. To tak naprawdę pomysł, który pojawił się podczas pracami do większego projektu ustawy dotyczącej rynku finansowego, przygotowanego przez Ministerstwo Finansów. To Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało dopisanie do niego nowych zasad dotyczących bankomatów.

Propozycja obejmuje zarówno bankomaty, jak i wpłatomaty. Banki oraz pozostali właściciele takich urządzeń mieliby rejestrować wizerunek osoby wykonującej operację, a następnie przechowywać materiał przez 90 dni. I tu robi się jeszcze ciekawiej.

Ministerstwo zaproponowało również przepis dotyczący klientów, którzy unikają pokazania twarzy. Osobie zasłaniającej ją w sposób uniemożliwiający identyfikację miałaby grozić grzywna albo nagana. Nie chodzi więc jedynie o obowiązek montowania kamer, a o egzekucję. Wypłacasz pieniądze? Pokaż się!

Kto mógłby dostać nagranie? Lista zawarta w propozycji obejmuje 11 instytucji. Są na niej między innymi sądy, prokuratura, Policja, Krajowa Administracja Skarbowa, Straż Graniczna, ABW, CBA, Żandarmeria Wojskowa oraz SOP. Nie każdy bankomat działający dziś w Polsce rejestruje twarz klienta. Ministerstwo wskazuje wręcz, że przestępcy mają świadomie wybierać urządzenia pozbawione takiego monitoringu. Jeżeli propozycja ostatecznie przejdzie, część będzie więc musiała zaktualizować swoje maszyny i dostosować je do nowych przepisów.

Ministerstwo tłumaczy się cyberprzestępcami

Skąd w ogóle taki pomysł? Chodzi przede wszystkim o ludzi wypłacających pieniądze pochodzące z oszustw. Śledczy mogą znać dokładną godzinę i bankomat, z którego wypłacono skradzione środki, ale jeśli urządzenie nie ma kamery, ustalenie osoby staje się znacznie trudniejsze. Już w 2023 roku posłowie pytali MSWiA, dlaczego operatorzy bankomatów nie mają obowiązku montowania monitoringu.

Pozostaje druga strona medalu, bliższa obywatelom. Kwestie takie jak prywatność milionów ludzi korzystających z gotówki. Propozycja oznaczałaby przecież nagrywanie nie tylko podejrzanych, ale każdego klienta wykonującego operację.

Na tym etapie nie wiadomo jednak, czy pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości przetrwa. To propozycja zgłoszona podczas uzgodnień, a nie gotowe prawo. Zanim ktokolwiek zacznie zdejmować kaptur przed bankomatem z obawy przed grzywną, projekt musi przejść jeszcze długą drogę.

Czytaj więcej w dziale społeczeństwo na Bithub:

USA przejęły częściowo Cieśninę Ormuz? To ponoć kłamstwo

W USA znów wrze. Tysiące obywateli protestowało na ulicach Waszyngtonu

Przełom w medycynie – naukowcy ogłosili zwycięstwo w walce z rakiem!