Bitcoin wciąż przyciąga do spotowych funduszy ETF więcej kapitału w ujęciu nominalnym, ale już po uwzględnieniu wielkości obu rynków przewaga zaczyna przechylać się na stronę Ethereum. Amerykańskie ETF-y spot z ekspozycją na ETH zakończyły wczoraj (25 sierpnia) siódmą z rzędu sesję z dodatnim saldem, a w tym samym czasie para ETH/BTC weszła na wykresie w coraz ciaśniejszą konsolidację (formacja byczej chorągiewki?) po poprzedzającym, mocnym impulsie wzrostowym. Oba sygnały każą mi sądzić, że relatywna siła Ethereum na tle Bitcoina wyraźnie wzrosła. Czy to początek altsezonu?
ETF-y na Ethereum radzą sobie lepiej niż bitcoinowe
Dane z Farside Investors pokazują że kapitał płynie do funduszy z ekspozycją na kryptoaktywa proporcjonalnym, miarowym strumieniem. Między 17 a 25 sierpnia amerykańskie fundusze Ethereum zebrały od inwestorów z tradycyjnego rynku łącznie jakieś 988 milionów dolarów napływów netto. Każda z siedmiu sesji zakończyła się wynikiem dodatnim. Tylko 19 i 20 sierpnia inwestorzy wpłacili odpowiednio 186,8 mln i 219,5 mln USD, a 25 sierpnia dorzucono kolejne 179,8 „baniek”.
Bitcoin wciąż wygrywa z Ethereum jeżeli patrzymy wyłącznie na suche dolary. ETF-y na BTC zgromadziły we wspomnianych siedmiu sesjach blisko 2,57 miliardów USD. Ostatniego dnia było to 314,3 mln USD. Ponad 90 proc. tej kwoty przypadło jak zwykle na IBIT giganta BlackRock. W przypadku Ethereum też zresztą dominuje BlackRock. ETHA i ETHB odpowiadały 25 sierpnia za około 154 mln USD z całych 179,8 mln USD napływów.
Dopiero porównanie tych liczb z wielkością funduszy pokazuje ciekawszy obraz. Według danych SoSoValue przytoczonych przez Decrypt Bitcoin ETF-y rozpoczynały poprzedni tydzień z aktywami rzędu 76,6 mld USD, a kończyły go z 96,1 mld USD. W tym czasie pozyskały 1,92 mld USD świeżego kapitału. Fundusze Ethereum urosły z 10,5 do 14,3 mld USD i zebrały około 697 mln USD netto.
W uproszczeniu oznacza to napływ odpowiadający około 2,5 proc. początkowych aktywów funduszy bitcoinowych i jakieś 6,6 proc. aktywów funduszy Ethereum. Proporcjonalnie popyt na ETH był zatem ponad dwa i pół raza większy.
ETH/BTC z formacją byczego trójkąta. Chorągiewka wybije?
Na wykresie ETH/BTC sytuacja robi się równie interesująca. Po gwałtownym wystrzale z przedziału 0,0295-0,0300 pkt para przeszła następnie w konsolidację. Kolejne lokalne szczyty wypadają coraz niżej, ale zarazem dołki wypadają coraz wyżej. Powstał swoisty zawężający się trójkąt, którego wierzchołek znajduje się blisko obecnego kursu.
Ze względu na mocny ruch poprzedzający konsolidację można więc potraktować jako potencjalną byczą chorągiewkę. Słowo „potencjalną” jest jednak kluczowe. Sama formacja nie przesądza jeszcze kierunku. Potwierdzeniem scenariusza wzrostowego byłoby dopiero trwałe wyjście ponad opadającą linię oporu i utrzymanie kursu ponad nią, najlepiej po wcześniejszym oparciu się na górnym ograniczeniu trójkąta, które z oporu zmieniłoby się we wsparcie.
Według bieżących notowań z platformy TradingView dla pary ETH/BTC kurs oscyluje teraz w rejonie 0,0312 BTC. Powyższe oznacza, że za Bitcoina trzeba teraz zapłacić mniej więcej 32 eterów. Wzrost kursu ETH/BTC oznaczałby, że Ethereum drożeje szybciej od Bitcoina tudzież że lepiej znosi korektę.
Quo vadis, Ethereum i altcoiny?
Najbliższe sesje mogą nam odpowiedzieć na dwa powstawione wyżej pytania jednocześnie. Po pierwsze: czy inwestorzy nadal będą wpłacać do ETF-ów z ekspozycją na Ethereum po 100-200 mln USD dziennie oraz czy rosnący popyt zacznie być widoczny również w relacji ETH do BTC. Wybicie górą z obecnej konsolidacji wzmacniałoby tezę. Zejście poniżej rosnącego ograniczenia trójkąta, a szczególnie powrót w okolice 0,0307, wyraźnie by ją natomiast osłabiło.
Tego typu analiza nie jest, warto nadmienić, przydatna dla tych, którzy interesują się ulokowaniem kapitału w Ethereum. ETH bowiem, który jest drugim największym tokenem na świecie pod względem kapitalizacji rynkowej, jest jednocześnie kryptowalutą alternatywną (altcoinem) numer jeden. Co do zasady, ceteris paribus, kurs etera wyznacza więc sentyment sektora altcoinów, czyli „wszystkich kryptowalut innych niż bitcoin”.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
Cisza przed burzą. Analizuję najnowsze dane jakie wysyła nam Bitcoin
Ethereum przyciąga setki milionów dolarów. Kurs ETH ma potężne wsparcie
Donald Trump spowodował sezon na altcoiny? Kapitalizacja rynku wzrosła o 24% w trzy dni