Co za dzień! Bitcoin niemal jednym sustem dotarł do poziomu blisko 80000 USD za sztukę, po czym cofnął się w okolice 77 tys. Od poniedziałku włącznie kurs wystrzelił o prawie jedną czwartą, odnotowując najlepszy tydzień od marca 2023 r. Po tak gwałtownym ruchu pierwsze oznaki realizacji zysków nie powinny dziwić. Ważniejsze jest jednak coś innego: Bitcoin w kilka dni kompletnie zmienił techniczny obraz rynku.
Bitcoin zrobił coś, czego nie można dłużej ignorować
Jeszcze kilka dni temu BTC tkwił w szerokim kanale konsolidacyjnym po wcześniejszym zejściu w rejon 60 tysięcy dolarów za kryptowalutę, po czym rynek ruszył niemal pionowo do góry. Token wrzucił piąty bieg po komunikacie Departamentu Skarbu USA, który od 9 września co najmniej podwoi maksymalną wielkość operacji odkupu długoterminowych obligacji, z 2 do przynajmniej 4 miliardów USD oraz komentarze Trumpa, przedstawicieli TradFi i branży blockchain które sugerują że ta ostatnia ma przed sobą świetlaną przyszłość w kraju za Oceanem.
Przypomnijmy: wspomniany komunikat US Treasury to nie jest jeszcze luzowanie ilościowe (QE) prowadzone przez Rezerwę Federalną. Rynek odebrał jednak decyzję jako wsparcie dla płynności na długim końcu amerykańskiej krzywej dochodowości. To spowodowało że do gry powrócił długo wyczekiwany kapitał instytucjonalny. Napływy netto do funduszy ETF typu spot z ekspozycją na BTC zanotowały już czwarty dodatni dzień z rzędu, a tylko od wczoraj suma świeżego kapitału wyniosła ok. 600 mln USD. Oznacza to, że za wystrzałem nie stoi wyłącznie mechanizm kaskadowego likwidowania grających na wzrosty (longi).
A short squeeze był naprawdę potężny. W środę zlikwidowano pozycje o wartości sumarycznej wynoszacej ok. 3,3 miliardów dolarów. W kolejnych 24h wysprzęgliło kolejne 1,25 mld, z czego około 1,06 mld przypadało na pozycje krótkie. Skalę przetasowania na rynku dobrze pokazują dane o likwidacjach na rynku krypto platformy Coinglass.
Jeżeli chcesz otrzymywać EKSKLUZYWNE analizy tego typu bezpośrednio na swoją skrzynkę mailową zapisz się do naszego darmowego Newslettera dla inwestorów. Gwarantujemy ZERO spamu.
Korekta do 70-73 tys. USD? Dla mnie to scenariusz bazowy
Po takim impulsie nie oczekiwałbym, że Bitcoin będzie codziennie dokładał do swojej kapitalizacji po kolejne kilka procent. Rynek zszedł na moment pisania tego tekstu w okolice 76-77 tys. USD, a wskaźnik siły względnej (RSI) jest już w strefie wykupienia. To idealne warunki do realizacji części zysków przez tych, którzy zarobili.
Ewentualnego zejścia w okolice 70-73 tys. USD nie traktowałbym też jako powrotu do cyklicznej bessy. Byłby to przede wszystkim test tego, czy kupujący rzeczywiście przejęli kontrolę nad rynkiem i są gotowi bronić odzyskanych poziomów. Dopiero trwałe zejście poniżej tej strefy wyraźnie pogorszyłoby obraz techniczny. Pivot do słynnego, wspominanego regularnie na kryptotwitterze przedziału 40-60 tys. USD do października wymagałby dziś, moim zdaniem, znacznie mocniejszego negatywnego katalizatora który trwale wystraszyłby kapitał z Wall Street który chwilowo preferuje krypto względem akcji, przynajmniej sądząc po dywergencji na zmianach kursu.
Trzeba też będzie obserwować jak zamknie się tygodniowa świeca na wykresie BTC oraz jak w najbliższym tygodniu zachowa się kurs względem tradycyjnych walorów.
A co może wydarzyć się w międzyczasie? Dominacja Bitcoina stoi wysoko, na poziomie około 60 procent, więc o klasycznym sezonie altcoinów trudno jest jeszcze mówić. Widać natomiast pierwszą selektywną rotację kapitału. XRP strzeliło w piątek nawet o 20%, ENA rośnie o jakieś 45 proc., Zcash o kilkanaście proc., a NEAR i Chainlink poruszały się w tempie zbliżonym do Bitcoina. O eksplozji Ethereum pisaliśmy wczoraj.
Jeśli Bitcoin zamiast gwałtownego ruchu w jedną lub w drugą stronę przejdzie teraz w spokojną konsolidację w kanale ogranicznym odzyskanymi poziomami cenowymi, to właśnie altcoiny mogą być tymczasowo najbardziej atrakcyjnym sektorem do obserwacji.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
Bitcoin nagle wystrzelił powyżej 71 tys. dolarów. Za ruchem stoją trzy konkretne powody
Ethereum wystrzeliło o 20%. Ostrzegaliśmy o dywergencji już miesiąc temu
Ponad pół miliarda dolarów w jeden dzień. Gigantyczna fala kapitału zalała rynek kryptowalut