We wtorek 14 lipca, jeszcze przed otwarciem sesji w Nowym Jorku, wyniki za drugi kwartał opublikują JPMorgan, Bank of America, Citigroup i Wells Fargo. Tego samego dnia rynek pozna czerwcowy odczyt inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych, a w czwartek 16 lipca raport przedstawi TSMC, największy na świecie kontraktowy producent chipów i faktyczny barometr całego boomu na sztuczną inteligencję. Rzadko się zdarza, żeby tak wiele rozstrzygało się w ciągu trzech sesji. Tym razem stawka jest wyjątkowo wysoka, bo Nasdaq i S&P 500 mają za sobą jeden z najsłabszych tygodni w tym roku, a inwestorzy coraz głośniej pytają, czy gigantyczne wydatki na infrastrukturę AI kiedykolwiek się zwrócą.
Z tego tekstu dowiesz się:
- kto i kiedy publikuje wyniki w tygodniu 13–17 lipca 2026 r.,
- czego rynek oczekuje po wielkich bankach z Wall Street,
- dlaczego raport TSMC z 16 lipca może przesądzić o losach rajdu AI,
- jakie liczby będą kluczowe dla dalszego kierunku indeksów.
Wtorek: cztery banki i inflacja jednego dnia
Sezon wyników za drugi kwartał otwiera się z przytupem. Konsensus zakłada, że JPMorgan zarobi 5,49 dolara na akcję przy 48,7 mld dolarów przychodów, co oznaczałoby wzrost zysku o blisko 11 procent rok do roku. Prognozy dla Bank of America i Citigroup były w ostatnich tygodniach podnoszone, jedynie szacunki dla Wells Fargo lekko ścięto z powodu presji na marżę odsetkową. Rynek opcji wycenia jednodniowe wahania kursów od 4,4 procent w przypadku JPMorgan do 5,5 procent dla Citigroup i Wells Fargo.
Same zyski to jednak nie wszystko. Banki jako pierwsze widzą kondycję amerykańskiego konsumenta, jakość kredytów i popyt na finansowanie, więc ich komentarze nadadzą ton całemu sezonowi. Analitycy spodziewają się, że zyski spółek z S&P 500 wzrosły w drugim kwartale o blisko 24 procent rok do roku. To wysoko zawieszona poprzeczka, a nałożenie publikacji banków na odczyt CPI może wywołać podwyższoną zmienność już na starcie tygodnia.
Czwartek: TSMC, czyli test wytrzymałości całej narracji AI
Tajwański gigant zaprezentuje wyniki 16 lipca o 14:00 czasu lokalnego, co potwierdza kalendarz inwestorski TSMC. Spółka prognozowała na drugi kwartał przychody rzędu 39,0–40,2 mld dolarów przy marży brutto między 65,5 a 67,5 procent, a rynek oczekuje wyniku blisko górnej granicy tego przedziału, czyli wzrostu o około jedną trzecią rok do roku. Poprzeczka wisi wysoko po rekordowym pierwszym kwartale, w którym przychody sięgnęły 35,9 mld dolarów, a zysk netto podskoczył o 58 procent.
Ważniejsze od samych liczb będzie to, co zarząd powie o drugiej połowie roku. Inwestorzy wypatrują trzech sygnałów: ewentualnego podniesienia całorocznej prognozy przychodów, aktualizacji nakładów inwestycyjnych, które i tak mają sięgnąć górnego krańca widełek 52–56 mld dolarów, oraz informacji o mocach w zaawansowanym pakowaniu CoWoS, dziś głównym wąskim gardle produkcji chipów AI. Segment obliczeń wysokiej wydajności odpowiada już za 61 procent przychodów spółki, więc każde zawahanie w zamówieniach hyperscalerów, którzy według szacunków wydadzą w tym roku na infrastrukturę AI około 700 mld dolarów, natychmiast odbije się na notowaniach całego sektora.
Jeżeli banki potwierdzą dobrą kondycję gospodarki, a TSMC podtrzyma narrację o „ekstremalnie silnym” popycie na chipy, rynek dostanie argument za kontynuacją hossy. Każde zawahanie w prognozach zadziała jednak w drugą stronę, bo przy obecnych wycenach i rekordowej koncentracji indeksów wokół kilku spółek AI miejsca na rozczarowanie praktycznie nie ma. Odpowiedź poznamy w cztery dni. Kalendarz publikacji banków dostępny jest w serwisie relacji inwestorskich JPMorgan.
Redakcja BitHub.pl poleca również: