Anthropic przejął firmę biotech w której pracuje tylko jedna osoba. Leczy rzadkie choroby z użyciem AI
Anthropic, firma-matka popularnego modelu AI Claude przejęła Mithril Medicine, spółkę biotechnologiczną z 1 (słownie: jednym) pracownikiem na etacie: założycielem Codym Tranbargerem. Transakcję zamknięto w lipcu, ale firma z San Francisco ujawniła ją dopiero wczoraj, razem z pierwszymi wynikami laboratoryjnymi. Eksperymentalne przeciwciało startupu podwoiło siłę mięśni i wydłużyło życie myszy chorych na wrodzoną dystrofię mięśniową LAMA2, rzadką chorobę genetyczną. Ceny transakcyjnej nie podano.
Najważniejsze fakty:
- Mithril Medicine zatrudniał na etacie tylko założyciela, a pracę 11 zewnętrznych laboratoriów koordynował Claude.
- Od pomysłu do wyników na myszach minęło niespełna 18 miesięcy.
- Leczone myszy miały około dwa razy większą siłę mięśni niż nieleczone.
- Kandydaci na leki mają zostać wybrani w 2027 r., badania na ludziach ruszą najwcześniej pod koniec 2028 r.
- To pierwszy własny program rozwoju leków w historii Anthropica.
Anthropic przejmuje Mithril Medicine. Założyciel zdejmuje maskę
Tranbarger przez sześć lat prowadził na X anonimowe konto „Professor Oak”, na którym komentował rynek venture capital, tematy biotechnologiczne i inwestycje przedgiełdowe. Swoją tożsamość ujawnił tego samego dnia, w którym Anthropic ogłosił przejęcie. Konto zostaje, tyle że teraz pisze je pracownik jednego z największych laboratoriów AI na świecie.
Mithril powstał około półtora roku temu przy wsparciu funduszu Atlas Venture. Założyciel szybko przekonał się, że najwięcej czasu pożera nie nauka, a logistyka: umowy z dostawcami, wysyłki próbek, analiza danych i planowanie kolejnych eksperymentów. Te zadania oddelegował modelowi Claude. Swój sposób pracy Tranbarger nazwał „Pipeline-in-a-Person”, czyli cały portfel projektów leków w rękach jednego naukowca. W klasycznej karierze badacz prowadzi jeden, góra dwa programy naraz.
Trudny przypadek i brakujące ogniwo
LAMA2-CMD to dziedziczna choroba, w której organizm nie wytwarza lamininy-α2, białka kotwiczącego osłonkę każdego włókna mięśniowego. Dzieci są wiotkie od urodzenia. W brytyjskiej grupie 42 pacjentów z całkowitym niedoborem samodzielnie chodziło tylko jedno dziecko, zaś siedmioro zmarło przed ukończeniem 17. roku życia. Lekarze mogą łagodzić wyłącznie objawy. W Wielkiej Brytanii i we Włoszech chorobę stwierdza się u 0,6–0,7 osób na 100 tys.
Chory mięsień produkuje zastępczo pokrewne białko, lamininę-α4, ale te słabo trzyma się włókna. Mithril zaprojektował przeciwciało dwuswoiste (bispecyficzne), które jednym ramieniem chwyta lamininę-α4, a drugim β-dystroglikan w błonie komórki mięśniowej. Terapia genowa nie wchodzi w grę, bo gen LAMA2 jest dwa razy za duży dla standardowego wektora wirusowego AAV. Przeciwciało można za to dawkować i w razie kłopotów odstawić.
Myszy otrzymywały eksperymentalne zastrzyki dwa razy w tygodniu przez sześć tygodni. Najlepszy wariant dał 1,95 raza większą siłę tricepsa i 1,94 raza większą siłę chwytu w przeliczeniu na masę ciała niż w grupie kontrolnej. Porównawcza terapia genowa poprawiła wynik o 31 proc. Według Anthropica w grupie leczonej padła jedna mysz z ośmiu, w nieleczonej cztery. Drugi wariant przeciwciała nie zadziałał wcale.
Raport techniczny Mithrilu nie przeszedł recenzji naukowej, a autorzy sami wyliczają jego słabości. Grupy liczyły od czterech do siedmiu zwierząt, nie było randomizacji, a w analizie na poziomie miotów wynik minimalnie nie spełnił kryterium istotności statystycznej (p = 0,057 przy progu 0,05). To na razie prototyp który czekają jeszcze między innymi testy kliniczne na ludziach, a nie oficjalnie zatwierdzony lek.
Wirtualni asystenci odwalają ciężką robotę
W tygodniu opisanym w raporcie Claude przebrnął przez 341-stronicowy raport z produkcji 113 przeciwciał i w osiem minut rozpisał dalsze kroki dla każdego z nich. Na polecenia odpowiadał średnio po 96 sekundach, laboratoria zewnętrzne po 8,5 godziny. Przygotował 17 maili, z których po poprawkach wysłano 12. Sam nie wysłał żadnego. Zdarzało się mu też mylić: co najmniej trzy błędy trafiły do laboratoriów. O odrzuceniu 24 konstruktów zadecydował człowiek, wbrew opinii Claude’a.
Rozpisanie nowego programu badawczego zajęło dwa, trzy dni. Tranbarger szacuje, że bez AI siedziałby nad tym miesiąc albo dwa.
Równolegle Anthropic opisał w podsumowaniu prac nad lekami współpracę z sześcioma firmami, m.in. Bristol Myers Squibb i Generate Biomedicines. W Envedzie Claude skrócił przegląd dokumentacji produkcyjnej o 89% i wyłapał siedem usterek przeoczonych przez ludzi. Wcześniej w tym roku spółka kupiła startup Coefficient Bio za ok. 400 mln dolarów.
Na lek trzeba poczekać co najmniej do 2028 r. Na odpowiedź, ile programów jeden naukowiec z AI udźwignie naraz, pewnie krócej: Tranbarger szykuje już kolejne.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
- Przeczytaliśmy prospekt emisyjny Anthropica, żebyście Wy nie musieli
- AI zastąpi 25 tys. urzędników w Holandii. Polski rząd ma inny plan
- Microsoft płaci za dobrowolne odejścia. Ofertę dostała co czwarta osoba w firmie