Tokenizacja akcji hamuje. Microsoft, Alphabet i Wells Fargo mówią „nie”
Tokenizacja akcji miała zmienić handel na Wall Street, ale same spółki nie chcą w niej uczestniczyć. Już 22 firmy, w tym Microsoft, Alphabet i Wells Fargo, sprzeciwiły się wprowadzeniu swoich akcji na platformę giełdy kryptowalut OKX i ICE, właściciela nowojorskiej giełdy. Polscy inwestorzy mają już dostęp do tokenów akcji, ale na innych zasadach.
Lista sprzeciwów rośnie
Według dokumentu, do którego dotarły media, sprzeciw wobec tokenizowanych kakcji zgłosiło kolejnych sześć spółek, m.in. Wells Fargo, Arm i Intuit. Łącznie to już 22 firmy. Szesnaście z nich jest notowanych na Nasdaq, w tym Microsoft i Alphabet.
Pozostałe są notowane na NYSE, czyli giełdzie, którą posiada sam ICE. Dokument nie podaje powodów. OKX i ICE planowały wprowadzić tokeny 63 spółek przez wspólną platformę OKXICE.
Spółki mają prawo do sprzeciwu dzięki zasadom SEC. We wrześniu nadzór wprowadził pięcioletnie zwolnienie, które pozwala handlować tokenami akcji bez spełniania wielu wymogów stawianych giełdom. Platforma musi jednak powiadomić emitenta, a ten ma 30 dni na sprzeciw. Jeśli go zgłosi, tokena nie będzie.
Branża obiecuje handel 24/7
Branża kryptowalut przekonuje, że tokeny pozwolą handlować akcjami przez całą dobę, z natychmiastowym rozliczeniem. Andrew Cuomo, współprzewodniczący OKXICE, uważa, że ostrożność spółek przy tak nowym rozwiązaniu jest naturalna.
Nasdaq popiera tokenizację co do zasady, ale chce, by obowiązywały przy niej te same reguły i ta sama ochrona inwestorów co przy zwykłym handlu. Ostrzega, że źle uregulowane tokeny mogą rozproszyć płynność i zaburzyć wycenę akcji.
We wrześniowym FAQ napisał wprost:
Biorąc pod uwagę ryzyka, emitenci muszą ostrożnie podchodzić do udziału (red. w tokenizacji akcji)
Co to oznacza dla polskiego inwestora
Polacy mają już dostęp do tokenów akcji amerykańskich spółek przez platformy działające w UE, np. Robinhood czy Kraken.
To jednak inne produkty niż te, które dopuszcza SEC. W Europie zwykle kupuje się instrument pochodny lub certyfikat śledzący kurs, który nie daje prawa głosu, a jego bezpieczeństwo zależy od emitenta. Amerykańskie zwolnienie wymaga natomiast, by token dawał te same prawa co akcja, łącznie z dywidendą i głosem.
Jeśli sprzeciw zgłosi ponad połowa spółek, OKXICE wystartuje ze zbyt wąską ofertą, by konkurować z giełdami. Dodatkowo zwolnienie SEC ogranicza obrót tokenami do ułamka obrotu daną akcją, na początek do 0,25% średniego dziennego obrotu.
Tokeny akcji to na razie ciekawostka, a nie zamiennik zwykłego rachunku maklerskiego.
Bez zgody spółek trudno zbudować płynny rynek. Na razie tokenizacja akcji przegrywa nie z regulatorem, ale z samymi emitentami.
Te tematy mogą cię zainteresować:
Anthropic jedynym dużym debiutem jesieni. Sprawdź, co wiadomo o wycenie tego IPO
Kurs funta przy 5,22 zł. Co zmieni nowy budżet Wielkiej Brytanii?
Bezrobocie w USA pod kontrolą. Co to oznacza dla Fedu i ceny dolara?