Zcash znowu się rozkręca. Ekspert wskazuje warunek odbicia kursu ZEC
Po słabszym okresie Zcash ponownie zaczyna przyciągać kapitał i uwagę rynku. Po mocnej korekcie kurs kryptowaluty wrócił do wzrostów, a token znów wyróżnia się na tle największych projektów rynku. Analityk Ali Martinez wskazuje jednak poziom, którego obrona może mieć kluczowe znaczenie dla dalszych notowań. Jeśli kupujący utrzymają kontrolę nad tym obszarem, ZEC może ponownie zaatakować poziomy obserwowane podczas lokalnego szczytu. Stawka jest wysoka, ponieważ po ostatnich wahaniach rynek musi rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z początkiem kolejnego ruchu w górę, czy jedynie krótkotrwałym odbiciem.
Zcash z szansą na powrót do 1350 USD
Ali Martinez zwrócił uwagę na sygnały, jakie daje wskaźnik TD Sequential, który służy do identyfikowania potencjalnego wyczerpania trendu i możliwych punktów zwrotnych. Jak zauważył analityk, ZEC wykazuje podobny układ do tego, który rynek obserwował w kilku innych przypadkach. W pobliżu lokalnego szczytu na poziomie około 1350 dolarów pojawił się sygnał sprzedaży, po którym nastąpiła korekta o 6,44%. Teraz wskaźnik, jak ustalił Martinez, wygenerował sygnał kupna.
Martinez koncentruje się przede wszystkim na poziomie 1250 dolarów. To właśnie utrzymanie tego wsparcia może otworzyć drogę do ponownego wzrostu w kierunku 1350 dolarów. Nie oznacza to jednak, że taki scenariusz jest przesądzony. Sygnały techniczne nie gwarantują odwrócenia trendu, a utrata wsparcia mogłaby osłabić argumenty przemawiające za dalszym odbiciem. Najbliższe sesje mogą okaząć się więc testem siły popytu po niedawnej przecenie.
ZEC liderem wśród największych kryptowalut
Zcash poprawił w ostatnich dniach swoje notowania. Według rankingu CoinMarketCap ZEC w ujęciu tygodniowym zyskał na wartości 14-15% i znajduje się w TOP 3 kryptowalut z największym tygodniowym wzrostem. Co więcej, Zcash zwiększył również swoją przewagę nad Hyperliquid w TOP 10 kryptowalut o największej kapitalizacji rynkowej i umacnia się na 9. pozycji.
Odbicie w ostatnich dniach można przypisać kilku czynnikom. Po pierwsze, po wcześniejszej gwałtownej przecenie pojawiła się przestrzeń do technicznego odreagowania. Spadki i likwidacje pozycji lewarowanych mogły dodatkowo zwiększyć skalę późniejszego ruchu, gdy ceny zaczęły się odbudowywać. Po drugie, Zcash korzysta z rosnącego zainteresowania projektami związanymi z prywatnością transakcji. Istotne były też znakomite wyniki ZEC z poprzednich miesięcy, które dalej przyciągają uwagę.
Żaden z czynników nie okazał się na tyle istotny, by uznać go za decydujący. Dane wskazują raczej na połączenie technicznego odbicia, zmian w pozycjonowaniu traderów i zainteresowania samym projektem. Jeśli kurs utrzyma się na poziomie 1250 dolarów, scenariusz powrotu w okolice 1350 dolarów pozostaje realny. Jednak, jeśli token nie utrzyma tego poziomu, może się okazać, że było to tylko chwilowe odreagowanie przed kolejnymi spadkami.
Więcej analiz i wiadomości z rynku kryptowalut:
- Ethereum znowu przyciąga kapitał, ale nasza analiza ETF-ów ujawnia sprzeczne sygnały
- Bitcoin stąpa po kruchym lodzie. „Rynek zmierza w kierunku możliwego dna”
- Zcash ma szansę na wzrost o ponad 440%. Sprawdzamy, co na to dane