Ethereum znowu przyciąga kapitał, ale nasza analiza ETF-ów ujawnia sprzeczne sygnały

Ethereum znowu przyciąga kapitał, ale nasza analiza ETF-ów ujawnia sprzeczne sygnały

Po serii pięciu dni odpływów fundusze spotowe na Ethereum ponownie przyciągnęły kapitał. Tym samym niepokój na rynku nieco odpuścił. Tym bardziej, że napływ środków okazał się dość szeroki. Jednak nasza szczegółowa analiza wyników ETH ETF pokazuje, że sytuacja nie jest oczywista. Wygląda na to, że jest jeszcze zbyt wcześniej, by ocenić, że niekorzystny trend się odwraca.

Ethereum ETF w końcu na plusie. Seria odpływów przerwana

Według danych, które udostępniła platforma CoinGlass, 21 października fundusze spotowe na Ethereum przyciągnęły 14,9 mln dolarów. Tym samym ETF-y przerwały niekrozystną serię odpływów, która trwała już pięć dni. Co ciekawe, od początku października była to dopiero druga sesja z dodatnim napływem kapitału.

Źródło: CoinGlass, data odczytu: 22.10.2026 r. [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Zmiana jest istotna, ponieważ ostatnie tygodnie przyniosły zdecydowaną przewagę sprzedających. Tylko w trakcie wspomnianej serii pięciu dni odpływów, fundusze ETH ETF straciły blisko 400 mln dolarów. Powrót do napływów nieco ogranicza obawy na rynku. Dodatni przepływ oddalił wizję pobicia niechlubnego rekordu sesji z odpływem. Rekordowy pod tym względem był okres między majem a czerwcem bieżącego roku. Wówczas ETF-y zanotowały 17 dni z rzędu ze stratą.

Szeroki napływ kapitału może nie wystarczyć

Szczegółowe dane pokazują jednak, że sytuacja nie jest tak jednoznaczna. Z jednej strony środowy napływ rozłożył się na cztery produkty, co wskazuje, że zainteresowanie nie ograniczyło się wyłącznie do jednego przepływu. Z drugiej strony skala zakupów była niewielka. Co więcej, największy funduszy od BlackRock dalej notował odpływy.

Najwięcej kapitału tego dnia przyciągnął Grayscale Ethereum Trust (ETHE), który zanotował 28,1 mln dolarów. Do funduszu Fidelity (FETH) wpłynęło 13 mln dolarów. Z kolei Bitwise (ETHW) i Franklin (EZET) pozyskały po 900 tys. dolarów każy.

Ze wspomnianego fundusze BlackRock (ETHA) odpłynęło 29,3 mln USD. To właśnie ten produkt odpowiadał za znaczną część wcześniejszych strat. Środowy wynik przyniósł zatem poprawę, ale nie widać jeszcze jednoznacznych sygnałów trwałego odwrócenia trendu.

Skąd wziął się napływ i czy może się utrzymać?

Dane o przepływach nie wskazują bezpośrednio skłoniło inwestorów do zakupów. Można jednak zauważyć, że kapitał zaczął wracać do kilku funduszy jednocześnie. Jednocześnie odpływy z BlackRock wyraźnie zmalały względem poprzednich sesji. To może świadczyć o częściowej stabilizacji nastrojów, ale nie przesądza o zmianie kierunku rynku.

Kluczowe będą kolejne sesje. Jeśli dodatnie przepływy utrzymają się, a odpływy z największych produktów osłabną, środowy wynik może okazać się początkiem poprawy. Jednak jeśli BlackRock dalej będzie notował straty, a reszta funduszy zanotuje niewielkie napływy, obecne odbicie może być jedynie epizodem odbicia. Na ten moment rynek otrzymał pozytywny sygnał, ale to jeszcze nie potwierdzenie odwrócenia trendu.

Więcej anali i wiadomości z rynku kryptowalut: