Ethereum traci prawie 400 mln USD. Instytucje znowu uciekają z ETF-ów, ale pojawił się ważny sygnał
Fundusze spotowe na Ethereum wciąż znajdują się pod presją. W ciągu pięciu ostatnich sesji handlowych instytucje i wieloryby wycofały łącznie niemal 389 mln dolarów. To kolejna seria odpływów po krótkim epizodzie odbicia, który przerwał wcześniejszą 10-dniową serię strat. Jednak w trakcie wczorajszej sesji pojawił się sygnał, który powoduje, że sytuacja staje się bardziej złożona, niż wygląda to na pierwszy rzut oka. Szczegółowa analiza danych prowadzi do kilku interesujących wniosków.
ETF-y na Ethereum tracą setki milionów dolarów. Kolejny rekord?
Jak wynika z najnowszych danych dostępnych na CoinGlass, amerykańskie fundusze spotowe na Ethereum zanotowały pięć dni z rzędu z odpływem netto. Od 14 do 20 października ich łączny bilans wyniósł -388,9 mln USD. Największy dzienny odpływ miał miejsce 14 października, gdy inwestorzy wycofali 129,5 mln USD. W kolejnych sesjach ujemne saldo wyniosło odpowiednio 60,3 mln, 69,7 mln, 103,3 mln i 26,1 mln USD.
Obecna seria, choć niepokojąca, nie jest jednak najdłuższą w historii tych ETF-ów. W maju i czerwcu bieżącego roku fundusze odnotowały 17 kolejnych sesji odpływów. W trakcie tej serii fundusze EHT ETF zanotowały odpływ środków w wysokości 900,1 mln USD. Oznacza to, że obecna fala wycofania kapitału jest wyraźnie mniejsza od poprzedniego rekordu. Co więcej, mimo ostatnich problemów skumulowane przepływy netto od uruchomienia amerykańskich spotowych ETF-ów na ETH pozostają dodatnie i wynosza około 128,84 mld USD. Krótkoterminowe odpływy nie oznaczają więc, że inwestorzy instytucjonalni całkowicie straciły zainteresowanie Ethereum.
BlackRock odpowiada za ponad 90% odpływów. Jest też pozytywny sygnał
Do ciekawych wniosków prowadzi analiz ostatniej sesji handlowych. Tego dnia, pomimo ujemnego wyniku całego segmentu, dwa fundusze przyciągnęły nowy kapitał. ETF od Grayscale (ETH) pozyskał 3,3 mln USD, a fundusz Fidelity (FETH) przyciągnął kolejne 3,6 mln USD. Łącznie oba produkty przyciągnęły 6,9 mln USD.
Nie wystarczyło to jednak, aby zrównoważyć odpływ z funduszu iShares Ethereum Trust (ETHA) od BlackRock. Ten ETF sam stracił we wtorek 33 mln USD, przez co cały rynek zakończył tę sesję z wynikiem -26,1 mln USD.
Szczegółowa analiza pokazuje również, że to właśnie ETHA od BlackRock w dużej mierze odpowiada za straty całego sektora. Ten fundusz sam odpowiada za 90,6% wszystkich odplywów środków z Ethereum ETF w analizowanym okresie. Większość pozostałych ETF-ów w tym czasie notowała zerowe przepływy. To pokazuje, że presja i kryzys nie obejmują w takim samym stopniu całego rynku.
Najnowsze dane oczywiście nie przesądzają o tym, że zdecydowanie zbliża się odwrócenie trendu. Widać jednak, że ogólny wynik nie oddaje do końca całego obrazu sytuacji, która jest trudna, ale dużo bardziej złożona i nie tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać.
Więcej aktualnych analiz i wiadomości z rynku kryptowalut:
- Ethereum traci ponad 320 mln USD. Jednak analiza ETF-ów daje nietypowe wyniki
- Bitcoin stąpa po kruchym lodzie. „Rynek zmierza w kierunku możliwego dna”
- Ważny wskaźnik XRP eksplodował. Tokeny warte prawie 50 mld USD w obiegu. Nadchodzi coś dużego
