XRP cierpi przez instytucje? Analizujemy rynek ETF-ów. Wnioski są zaskakujące
W ostatnich tygodniach amerykańskie fundusze spotowe na Ripple nie przyciągają zbyt wiele kapitału. Trzy ostatnie sesje handlowe zakończyły się dla funduszy XRP ETF zerowym bilansem. W ostatnim czasie to bardzo częsty scenariusz. To kolejny sygnał, że zainteresowanie instytucji tym segmentem rynku pozostaje ograniczone. Na pierwszy rzut oka wygląda to co najmniej niepokojąco. Nasza szersza analiza pokazuje jednak, że sytuacja wygląda nieco inaczej i nie jest aż tak dramatycznie, jak mogłoby się wydawać.
XRP ETF bez wyraźnego kierunku
Analiza danych dostępnych na CoinGlass pokazuje, że aż szęść z dziesięciu ostatnich sesji giełdowych zakończyło się zerowym bilansem przepływów netto w amerykańskich funduszach spotowych na Ripple. Co ciekawe, trzy ostatnie sesje zakończyły się dokładnie takim wynikiem. Oznacza to, że kapitał nie napływa do nich w zauważalnej skali, ale jednocześnie nie obserwujemy masowego wycofania kapitału z rynku.
Taki obraz sugeruje, że na ten moment instytucje finansowe i duże fundusze nie wykazują szczególnie dużego zainteresowania zwiększeniem ekspozycji na XRP. Brakuje wyraźnego impulsu zakupowego, który mógłby świadczyć o rosnącym przekonaniu uczestników rynku do potencjału kryptowaluty od Ripple.
Jednocześnie warto podkreślić, że sytuacja wcale nie pokazuje również, że rynek całkowicie odwraca się od XRP. Ogólny bilans funduszy spotowych na Ripple pozostaje dodatni. Od momentu uruchomienia XRP ETF zgromadziły łącznie 1,72 mld dolarów. Ale to jeszcze nie wszystko. Szczegółowa analiza sesji giełdowych z ostatnich tygodni pokazuje, że sytuacja jest nieco bardziej złożona.
Bilans przepływów zaskakuje
W ciągu ostatnich dziesięciu dni, sześć sesji zakończyło się zerowym przepływme kapitału. Tylko jedna sesja przyniosła odpływ środków. 2 października z XRP ETF wycofano 3,28 mln dolarów, a za wszystkie odpływyw odpowiadał fundusz Bitwise XRP ETF. Pozostałe fundusze nie zanotowały żadnego ruchu.
Dalej robi się ciekawie. Pozostałe trzy sesje z tego okresu przyniosły skromny, ale dodatni przepływ kapitału. Chodzi o sesje z 1,6 i 8 października. Największy napływ kapitału pojawił się 8 października (8,17 mln dolarów) i został wygenerowany przez fundusz Franklin XRP ETF. Warto też zwaużyć, że 1 i 6 października część funduszy zanotowało wycofanie, ale napływy były większe, dzięki czemu ogólny bilans był dodatni.
Co więcej, ogólny bilans z ostatnich dziesięciu sesji handlowych przyniósł napływ 12,1 mln dolarów do funduszy XRP ETF. To oczywiście niewielka kwota w porównaniu do rekordowych serii. Widać jednak, że sytuacja nie wygląda tak źle, jak na pierwszy rzut oka. Napływy są skormne, ale wyniki naszej analizy sugerują raczej ograniczenie napływu kapitału od instytucji, a nie jego całkowity zanik.
Więcej aktualnych analiz i wiadomości z rynku kryptowalut:
- XRP ma szansę na wzrost o 123,6% przed końcem roku. Sprawdzamy, co na to dane
- Bitcoin wisi na włosku. Kluczowy wskaźnik tąpnął jeszcze niżej. Historia się powtórzy?
- Instytucje zatapiają Ethereum. Nasza analiza ETF-ów prowadzi do interesujących wniosków
