Tom Lee wydaje kolejne 31,9 mln USD na Ethereum. Tyle zarobi, jeśli ETH wróci do swojego ATH

Tom Lee wydaje kolejne 31,9 mln USD na Ethereum. Tyle zarobi, jeśli ETH wróci do swojego ATH

Chociaż narracja Bitmine zmieniała się kilka razy, to rzeczywistość pokazuje, że gigant nie przestaje groamdzić ETH. Cel, jaki Tom Lee postawił przed spółką, jest coraz bliżej. Firma zgromadziła już ponad 6 mln tokenów Ethereum i zbliża się do poziomu 5% całkowitej podaży tej kryptowaluty. Jednak finalnie może nie chodzić o same zakupy i gromadzenie. Bitmine już zarabia na ETH poprzez staking, ale prawdziwy potencjał tych zasobów ujawni się dopiero wtedy, gdy altcoin wróci do poziomów w okolicach ATH. Sprawdziliśmy, ile w takim wariancie może zysykać spółka, za którą stoi Tom Lee.

Bitmine kupuje kolejną transzę Ethereum. Cel coraz bliżej

W poniedziałek 12 października Bitmine Immersion Technologies poinformowało o kolejnym zwiększeniu swoich rezerw. W ciągu tygodnia spółka dokupiła 12 532 ETH za około 31,9 mln dolarów. Po tej transakcji łączne zasoby firmy wzrosły do 6 028 946 ETH. Wartość wszystkich tokenów Bitmine to około 15,3 mld dolarów. Średnia cena za jaką spółka nabyła każdy ETH to 2544 USD.

Według danych, które przedstawiła Bitmine, spółka jest już w posiadaniu około 4,9% całkowitej podaży Ethereum, która wynosi 122,1 mln ETH. Do osiągnięcia słynnego celu „Alchemy of 5%” brakuje już tylko 76 tys. tokenów. Tom Lee zapowiadał, że po osiągnięciu tego celu zaprzestanie akumulacji. Czy tak rzeczywiście będzie? Wygląda na to, że przekonamy się już niedługo.

Tyle może zyskać Bitmine, jeśli ETH wróci na szczyt

Przy podaży, która wynosi 122,1 mln USD zgromadzenie 5% oznaczałoby posiadanie około 6,1 mln tokenów. Przy cenie około 2500 USD obecnie te rezerwy warte są około 15,5 mld dolarów. Zakładając, że Ethereum osiągnie swoje historyczne maksimum na poziomie 4946 dolarów, wartość tych zasobów wzrosłaby do około 30,2 mld dolarów.

To prawie dwukrotny wzrost wartości samego portfela ETH. Różnica wynosi dokładnie 14,7 mld dolarów. Trzeba jednak pamiętać, że to scenariusz hipotetyczny a nie prognoza. Nie uwzględnia on m.in. kosztów nabycia tokenów, zmiany podaży, podatków ani ewentualnych zmian w strukturze aktywów spółki. Co więcej, cena zakupu poszczególnych partii ETH była różna. To oznacza, że wzrost wyceny portfela nie musi oznaczać równie wysokiego zysku księgowego.

Tom Lee już zarabia na Ethereum

Nawet jeśli Ethereum nigdy nie zbliży się do swoich rekordowych poziomów, to i tak Bitmine zykuje. Z ostatnich danych wynika, że spółka skierowała na staking 5 067 309 ETH, czyli 84% zgromadzonych tokenów. Przy szacowanej rocznej stopie zwrotu na poziomie 2,61% spółka prognozuje około 336 mln dolarów przychodów ze stakingu w skali roku. Gdyby Bitmine ulokowało w stakingu wszystkie swoje rezerwy, roczna stopa zwrotu ze stakingu ETH wzrasta do około 400 mln dolarów.

Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku kryptowalut: