Miał inwestować w kryptowaluty. Stracił spore oszczędności
40-letni mieszkaniec Siedlec chciał zainwestować w kryptowaluty. W efekcie stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Miały być kryptowaluty, jest spora strata
Komenda Miejska Policji w Siedlcach przekazała, że w tym tygodniu zgłosił się na nią 40-letni mężczyzna. Jak zeznał, chciał zainwestować w swoje oszczędności w kryptowaluty. Wszystko zaczęło się w grudniu 2021 roku i trwało do października 2026 roku. Przez tak długi czas mężczyzna stracił 42 tysiące złotych.
Schemat był typowy dla tego typu spraw: mężczyzna znalazł w sieci reklamę dot. inwestowania w cyfrowe aktywa. Okazał się zbyt ufny względem oferty „giełdy kryptowalut”. W efekcie stracił wspomnianą kwotę.
Podobny przypadek z tego roku
Warto przypomnieć, że podobne przestępstwo zgłosił siedleckiej policji wiosną br. inny mężczyzna. Znalazł w sieci reklamę promującą inwestycję w kryptowaluty. Skontaktował się z nim „doradca inwestycyjny”, który namówił go do ulokowania na fikcyjnej platformie aż 300 tysięcy złotych.
Warto dodać, że ofiara była okradana „na raty”. Początkowo pokrzywdzony wpłacił na rachunek giełdy tylko 900 złotych.
Sprawcy byli do tego stopnia cyniczni, że przesyłali ofierze dokumenty, które miały potwierdzać legalność ich działalności, w tym umowę o świadczenie usług doradztwa inwestycyjnego, regulamin oraz dokumenty rzekomo związane z Komisją Nadzoru Finansowego.
Nagle zaczęły się problemy: oszuści zaczęli informować mężczyznę o rzekomych błędach podczas transakcji, przez które miał tracić dziesiątki tysięcy dolarów. Zaczęli namawiać go na dokonywanie kolejnych wpłat w celu „ratowania inwestycji” i „niwelowania strat”.
To nie był koniec igrania z jego emocjami: kiedy na jego koncie inwestycyjnym rzekomo rejestrowano już ponad 100 tysięcy dolarów zysku, przestępcy poinformowali go, że wypłata środków została zablokowana z powodu nieprawidłowej weryfikacji telefonicznej i zażądali „kaucji”, która była potrzebna do odblokowania pieniędzy.
Dopiero po tym mężczyzna zgłosił stratę na policję.
Jak nie dać się przestępcom?
Jak nie dać oszukać się przez przestępców? Mimo pozorów to nie trudne. Wystarczy nie wierzyć w „cudowne” oferty inwestycyjne i „pewne”, a przy tym „duże” zyski. Każda inwestycja wiążę się z ryzykiem utraty wartości ulokowanych w aktywa środków.
Do tego warto zwracać uwagę na próby psychomanipulacji, jakie często stosują przestępcy: lubią wywierać na swoich ofiarach presję czasową i wmawiać im, że inwestycji należy dokonać szybko, gdyż wkrótce nie będzie ona miała sensu, a przez to stracimy szansę na ogromny zarobek.
Warto też sprawdzać, czy ktoś, kto się z nami kontaktuje, nie podszywa się pod znanego influencera.
Przeczytaj też inne gorące newsy:
- Kupił portfel Ledger i stracił fortunę. 80 Bitcoinów zniknęło bez śladu
- Kurs Solany spada o 8%. ETF-y uciekają z rynku
- Dziewięć dni odpływów z ETF-ów. Kurs ethereum przy 2500 USD