Masz krypto? Wkrótce wydasz je jak zwykłe pieniądze. Stripe wchodzi do ponad 100 krajów
Wyobraź sobie, że w Twoim cyfrowym portfelu brzęczą stablecoiny. Wchodzisz do sklepu, przykładasz kartę do terminala i wychodzisz z zakupami. Tak po prostu, dzieje się magia. Bez wcześniejszej sprzedaży krypto, wysyłania pieniędzy na konto bankowe i czekania na przelew. Stripe chce, żeby jeszcze w tym roku taki model płatności działał w ponad stu krajach. Amerykański gigant mocno przyspiesza z ekspansją kart powiązanych ze stablecoinami.
Stablecoiny będzie można wydawać jak pieniądze z konta
Cały mechanizm ma być dla użytkownika właściwie niezauważalny. Normalna transakcja kartą. W skrócie, karta jest połączona z saldem w stablecoinach. Kiedy klient płaci nią w zwykłym sklepie, kwota zostaje pobrana z cyfrowego salda. Z kolei sprzedawca może otrzymać pożądaną walutę. Technologią stojącą za rozwiązaniem zajmuje się Bridge, przejęty przez Stripe za około 1,1 miliarda dolarów. Partnerem całego zamieszania jest Visa.
To nie jest już insiderski eksperyment dla garstki inwestorów krypto. Stripe poinformował wcześniej, że rozszerzył możliwość wydawania kart zabezpieczonych stablecoinami o 30 krajów. Teraz celem jest przekroczenie setki jeszcze przed końcem roku.
Wśród firm korzystających z tej opcji są już między innymi Kraken, Ramp i Morse. Stripe podkreśla przy tym, że system nie ma być przywiązany do jednego stablecoina ani jednego blockchaina.
1,2 miliarda dolarów wydane w miesiąc
Skąd taki pośpiech? Karty powiązane ze stablecoinami zaczynają generować prawdziwy obrót. Tylko we wrześniu użytkownicy wydali za ich pomocą około 1,2 miliarda dolarów. To trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. W skali całego rynku kart nadal jest to oczywiście niewiele, ale liczy się czas zmian. Tempo wzrostu pokazuje, że stablecoiny przestają służyć wyłącznie do parkowania pieniędzy na giełdach i przesyłania kapitału między portfelami.
Stripe ma tutaj sporą przewagę. Od 2018 roku jego infrastruktura odpowiadała za wydanie ponad 400 milionów kart. Teraz firma dokłada do istniejącej sieci technologię Bridge oraz portfele Privy. Zamiast zastanawiać się, jak zamienić stablecoiny na pieniądze potrzebne do zakupów, klient po prostu wyciągnie kartę. Blockchain w tle zrobi resztę.
A co z Polską? Stripe jest u nas obecny i pojawia się już portfel stablecoinowy w wersji Preview. Nie oznacza to jednak jeszcze, że karta stablecoinowa Stripe i Visa będzie dostępna w Polsce. Firma zapowiada ekspansję do ponad 100 państw, w tym w Europie, ale na razie nie podała pełnej listy nowych rynków.
Czytaj wiecej w dziale kryptowaluty na Bithub:
Kryptowaluty dla terrorystów? Na horyzoncie międzynarodowa afera
Strategy kupiła kolejne Bitcoiny. Czy padł rekord jak sugerował Saylor?
Kolejny bank umożliwi zakup bitcoinów. Jest jednak spore „ale”