Te dane wstrząsną rynkami w tym tygodniu. Oto kalendarz
Trwający już tydzień zapowiada się dużi spokojnie od poprzedniego, choć nie zabraknie publikacji mogących poruszyć obligacjami, dolarem i Wall Street. Najważniejszym wydarzeniem będą środowe minutes FOMC, które pokażą, jak szerokie jest w Fed poparcie dla dalszego zacieśniania polityki. Istotne będą także tygodniowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, szczególnie po słabszym wrześniowym raporcie NFP z rynku pracy, który poznaliśmy w ubiegły piątek.
W poniedziałek, 5 października kluczowym odczytem były dane ISM. Opisaliśmy je w artykule Z ostatniej chwili: Mocne dane ISM z USA. Bitcoin i Wall Street na rekord?
Z kolei w ten piątek inwestorzy poznają indeks Uniwersytetu Michigan i oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych, które mogą wpłynąć na wycenę przyszłych decyzji Fed. W Europie uwagę przyciągną przede wszystkim zamówienia i produkcja przemysłowa w Niemczech, pokazujące, czy poprawa nastrojów zaczyna pojawiać się również w twardych danych. Nietypowo ważne będą też aukcje 10- i 30-letnich obligacji USA, bo przy bardzo wysokich rentownościach słabszy popyt może szybko przełożyć się na cały rynek a w ubiegłym tygodniu aukcja przyniosła zaskakująco niski popyt.
Wtorek, 6 października
Dzień rozpocznie się od niemieckich zamówień przemysłowych. Rynek oczekuje spadku o około 1% m/m po wcześniejszym wzroście o 2,5%, więc konsensus zakłada raczej schłodzenie po mocniejszym lipcu niż początek głębszego załamania. Lepszy od oczekiwań wynik wspierałby tezę, że przemysł powoli i z problemami, ale wychodzi z cyklicznego dołka.
Później pojawi się sprzedaż detaliczna w strefie euro, dla której rynek zakłada niewielkie odbicie, oraz dane z USA, w tym bilans handlowy i tygodniowy raport ADP. W przypadku ADP inwestorzy będą patrzeć przede wszystkim na to, czy słabość wrześniowego rynku pracy znajdzie sezonowe potwierdzenie również w odczytach z rynku prywatnego.
Największą wagę mogą mieć jednak publiczne wypowiedzi Johna Williamsa i Michelle Bowman z Fed. Rynek będzie szukał potwierdzenia, czy bank centralny nadal bardziej obawia się inflacji niż pogorszenia rynku pracy. Każdy wyraźnie jastrzębi ton mógłby podbić rentowności jeszcze przed środowym FOMC Minutes.
Środa, 7 października
Rano opublikowana zostanie niemiecka produkcja przemysłowa. Konsensus zakłada wzrost o około 0,5% m/m po spadku o 1,1%, czyli umiarkowane odbicie, a nie gwałtowne przyspieszenie. Wynik wyraźnie powyżej prognoz byłby kolejnym argumentem za tym, że niemiecki przemysł faktycznie zaczyna się stabilizować.
W USA pojawią się m.in. dane z rynku hipotecznego, ceny samochodów używanych oraz oczekiwania inflacyjne konsumentów publikowane przez Fed z Nowego Jorku. Rynek będzie szczególnie wrażliwy na ewentualny wzrost oczekiwań cenowych, bo w obecnym otoczeniu mógłby on ponownie podważyć nadzieje na szybsze łagodzenie polityki.
Wieczorem odbędzie się aukcja 10-letnich Treasuries, a następnie publikacja minutes FOMC. Inwestorzy oczekują przede wszystkim szczegółów dotyczących rozkładu opinii wewnątrz Fed. Jeśli protokół pokaże większą gotowość do kolejnych podwyżek, niż sugerowały dotychczasowe wypowiedzi, reakcja rynku może być wyraźna.
Czwartek, 8 października
Rano poznamy dane o niemieckim handlu zagranicznym. Konsensus zakłada poprawę eksportu po wcześniejszym spadku i odbicie importu, więc rynek oczekuje raczej normalizacji niż mocnego przyspieszenia aktywności. Słaby eksport mógłby jednak ponownie przypomnieć o problemach niemieckiego przemysłu z popytem zewnętrznym.
Standardowo o godzinie 14:30 opublikowane zostaną amerykańskie jobless claims. Rynek zakłada około 200 tys. nowych wniosków, czyli nadal niski poziom. Odczyt wyraźnie powyżej konsensusu byłby zatem ważniejszy niż niewielkie odchylenie w dół, bo sugerowałby szybsze pogorszenie sytuacji na rynku pracy.
Wieczorem odbędzie się aukcja 30-letnich obligacji USA. Rynek nie patrzy tu na klasyczny konsensus, ale na jakość popytu, rentowność aukcyjną i udział inwestorów pośrednich. Przy napiętej sytuacji na długim końcu krzywej słaba aukcja mogłaby mieć większe znaczenie niż część publikacji makro.
Piątek, 9 października
Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie wstępny październikowy indeks Uniwersytetu Michigan. Konsensus zakłada lekkie pogorszenie nastrojów konsumentów, więc rynek jest już przygotowany na słabszy główny indeks.
Większe znaczenie będą miały oczekiwania inflacyjne w horyzoncie jednego i pięciu lat. Inwestorzy liczą raczej na ich stabilizację (na wysokich poziomach). Istotny, ponowny wzrost byłby negatywną niespodzianką i mógłby podbić rentowności obligacji.
Jeżeli natomiast oczekiwania inflacyjne spadną mimo słabszego sentymentu, rynek może odebrać to jako korzystne połączenie dla Fed. Taki układ osłabiałby presję na dalsze zacieśnianie polityki i mógłby przynieść ulgę Wall Street pod koniec tygodnia.