Cena ropy powyżej 100 dolarów. Kiedy baryłka wreszcie stanieje?

Cena ropy powyżej 100 dolarów. Kiedy baryłka wreszcie stanieje?

OPEC+ zostawia limity wydobycia na listopad bez zmian, ale te liczby i tak żyją głównie na papierze. Kraje Zatoki przez wojnę z Iranem pompują dużo mniej, niż im wolno, a ropa Brent trzyma się powyżej 100 dolarów za baryłkę. Na wykresie widzę jeden poziom, który zdecyduje, czy drożyzna na stacjach zostanie z nami na dłużej.

OPEC+ zamraża limity na listopad

Siedmiu głównych członków OPEC+ zdecydowało w niedzielę, że listopadowe limity wydobycia ropy pozostają bez zmian.

Krótkie spotkanie online odbyło się zatem bez niespodzianek. Rynek właśnie tego oczekiwał.

We wspomnianym gronie są Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Kuwejt, Algieria, Kazachstan i Oman. Według źródeł Reutersa kolejne zmiany polityki wydobywczej przed 2027 rokiem są mało prawdopodobne. Grupa wciąż utrzymuje cięcia rzędu 2 mln baryłek dziennie i najpierw potrzebuje przeglądu mocy produkcyjnych, żeby rozdzielić ewentualne podwyżki.

Tyle że wojna z Iranem opóźniła ten przegląd, bo nikt dziś nie umie rzetelnie ocenić, ile poszczególne kraje mogą realnie wydobyć. Kolejne posiedzenie zaplanowano na 1 listopada, ale do końca roku limity zostaną w zamrażarce.

Cena ropy trzyma się powyżej 100 USD

W piątek rynek przez chwilę uwierzył w ulgę na rynku naftowym. Europejscy przywódcy przystali na prośbę Donalda Trumpa i uwolnią zapasy oleju napędowego, a G7 zapowiedziała łącznie uwolnienie 100 mln baryłek z rezerw w ciągu najbliższych czterech miesięcy.

Brent zszedł w trakcie piątkowej sesji poniżej 100 USD, ale zamknął tydzień na 102,25 USD. Przed wybuchem wojny pod koniec lutego kosztował około 73 USD.

Wykres przedstawiający notowania Brent na dzień 04.10.2026

Uważam, że 100 USD za baryłkę to dziś niezmiennie najważniejsze wsparcie dla Brentu. Skoro piątkowa wyprzedaż nie utrzymała ceny pod tym poziomem, a OPEC+ fizycznie nie dostarcza obiecanych baryłek, spodziewałbym się raczej testu oporu w rejonie 106 USD niż zejścia niżej. Dopiero zamknięcie tygodnia poniżej 100 USD otworzyłoby ropie drogę do głębszej korekty.

OPEC+ pompuje ropę daleko poniżej limitów

Dane OPEC dobrze pokazują skalę dzisiejszego problemu, który jest dobrze widoczny na stacjach benzynowych.

Siedmiu głównych producentów kartelu wydobywało w sierpniu 25 mln baryłek dziennie, o 630 tys. więcej niż w lipcu. To jednak wciąż mniej więcej 5 mln baryłek dziennie mniej względem bazowego poziomu z lutego.

Eksport z krajów Zatoki wahał się ostatnio na poziomie 60–80% normy.

Co to oznacza dla milionów Polskich kierowców? Dzisiejsza decyzja nie zmieni wiele na stacjach paliw. O cenie zdecyduje tempo powrotu tankowców do Cieśniny Ormuz, bo limity OPEC+ na razie niewiele znaczą.

Więcej tekstów o giełdach:

Stopy Fed w październiku bez zmian? Inwestorzy celują w grudzień

Goldman Sachs: skok na bank? Zarząd chce zdławić siłę głosu udziałowców za opór ws. przyznanych sobie premii

Wall Street oszaleje, idzie zmiana godzin handlu. Znamy dokładną datę