Zaskakujące dane GUS. Cudzoziemcy zabierają Polakom miejsca pracy?

Zaskakujące dane GUS. Cudzoziemcy zabierają Polakom miejsca pracy?

Kolejny raport GUS pokazuje, że liczba pracujących cudzoziemców w Polsce regularnie rośnie. Najnowsze dane GUS pokazują, że w Polsce pracuje już ponad 1,15 mln obcokrajowców i tylko w ciągu roku grono to powiększyło się o 8%. To co zastanawia to fakt, że ich liczba stale rośnie pomimo tego, że bezrobocie w Polsce utrzymuje się na podwyższonym poziomie. Powstaje również pytanie, czy cudzoziemcy zabierają Polakom pracę, czy wręcz przeciwnie, pomagają wypełnić lukę i podejmują się zajęć, których Polacy już nie chcą wykonywać.

Ponad 1,15 mln cudzoziemców pracujących w Polsce

Z najnowszych danych GUS wynika, że na koniec marca 2026 roku pracę w Polsce wykonywało 1152,7 tys. cudzoziemców. To o 8%, czyli 85,7 tys. osób więcej, niż rok wcześniej. W porównaniu z końcem lutego liczba zwiększyła się o 1,8%, czyli 20,2 tys. osób.

Największą grupę pracujących cudzoziemców w Polsce stanowią obywatele Ukrainy. W marcu pracowało ich 783,9 tys., czyli o 9,6% więcej, niż rok wcześniej. W ujęciu miesięcznym grupa pracujących Ukrainców w Polsce zwiększyła się o 1,9%. Oznacza to wzrost odpowiednio o 68,9 tys. i 14,6 tys. osób. Ukraińcy stanowią aż 68% wszystkich pracujących cudzoziemców. W ciągu roku ich udział zwiększył się o około 1%, a w ciągu miesiąca o 0,1%.

Co ciekawe, w Polsce pracują cudzoziemcy z 150 państw z całego świata. GUS zastrzega również, że dane nie obejmują umów o dzieło, pomocy przy zbiorach oraz uczniów i studentów do 26. roku życia.

Bezrobocie wysokie, ale cudzoziemców chętnych do pracy nie brakuje

Dane dotyczące rynku pracy w Polsce tworzą bardzo ciekawy i skomplikowany obraz. Od kilku miesięcy stopa bezrobocia w Polsce utrzymuje się w okolicach 6% Tylko na moment w czerwcu i lipcu nieznacznie spadła poniżej tego poziomu. To najwyższe odczyty tego wskaźnika od czasów pandemii. Wówczas sytuacja była uzasadniania lockdownami, które tłumiły gospodarkę i zmuszały przedsiębiorców do redukcji etatów. Obecnie trudno wskazać jedną konkretną przyczynę taki wysokiej stopy bezrobocia.

Jednocześnie chętynch do pracy cudzoziemcow nie brakuje a ich liczba stale rośnie. To może sugerować, że problemem nie jest wyłącznie brak miejsc pracy. Być może główną przyczyną wysokiej stopy bezrobocia jest niedopasowanie oczekiwań pracowników do ofert, które są dostępne na rynku pracy.

Cudzoziemcy wypełniają lukę na rynku pracy po młodych?

W kontekście zarysowanych wyżej wątpliwości, szczególnie interesująco wyglądają dane dotyczące sytuacji osób młodych. W lipcu 2026 roku w urzędach pracy było zarejestrowanych 213 tys. bezrobotnych do 30. roku życia. Rok wcześniej było to 197,1 tys. osób, co oznacza, że grono młodych bezrobotnych w zaledwie rok zwiększyło się aż o 8%.

Niewykluczone zatem, że część pracujących cudzoziemców nie tyle zabiera pracę Polakom, co wypłenia miejsca, na które brakuje chętnych wśród krajowych pracowników. Podobny mechanizm obserwowano jakiś czas temu w Wielkiej Brytanii. Po rozszerzeniu UE Polacy często podejmowali tam proste i relatywnie nisko opłacane zajęcia, głównie w budownictwie, gastronomii czy hotelarstiwe. Z kolei Brytyjczycy unikali tego typu zajęć, uznając je za zbyt mało opłacalne finansowo.

Być może Polski rynek pracy znalał się właśnie w podobnym położeniu. Wysoka stopa bezrobocia i jednocześnie rosnące grono pracujących cudzoziemców sugerują taki scenariusz.

Więcej aktualnych wiadomości, które mogą Cię zainteresować:

Za te butelki z kaucją nie dostaniesz ani grosza. Dlaczego system kaucyjny ich nie przyjmie?

Firmy walczą z rosnącymi kosztami. Będzie jeszcze drożej?

Zarząd Volkswagena wprost: „Titanic już uderzył w górę lodową”. Nadchodzą radykalne zmiany