Diesel bije rekordy, a cena ropy Brent atakuje szczyty. Co dalej z cenami paliwa?
Iran ostrzelał dwa tankowce, USA odpowiedziały nocnymi nalotami, a cena ropy Brent poszła już powyżej 95 USD za baryłkę. Diesel notuje rekordowe marże, gaz TTF wspiął się na szczyty niewidziane od 2023 roku, a złoto z kolei obrywa rykoszetem. Jakie poziomy musisz obserwować i co dalej z cenami paliwa na stacjach?
Cena ropy Brent rośnie, bo wojna USA z Iranem wraca nad Ormuz
Cena baryłki ropy Brent wróciła dziś rano powyżej 95 USD, co oznacza, że jest już notowana najdrożej od ponad miesiąca.
Iran ostrzelał wczoraj dwa tankowce, a Amerykanie w nocy uderzyli w kolejne cele w Iranie. Premia za ryzyko wraca zatem na rynki.
Wykres. Kurs baryłki ropy Brent
Ropa ciągle płynie co prawda przez cieśninę Ormuz, ale każdy nowy atak stawia te przepływy pod znakiem zapytania.
Sekretarz energii USA podał, że w poniedziałek przeszło przez wspomniany szlak 17 mln baryłek, czyli najwięcej od wybuchu wojny.
Dane te są jednak niepewne, (mogące być elementem propagandy) bo firmy śledzące ruch tankowców szacują je na znacznie mniejsze.
Sensowniej patrzeć zatem na średnie z dłuższych okresów niż na jeden konkretny dzień.
Sprawdź też: Najsłabszy miesiąc roku właśnie ruszył. Sprawdź, co czeka Wall Street przed danymi z rynku pracy
Diesel bije rekordy, a gz TTF goni Brent w drodze na szczyty
Reakcje na zaostrzenie konfliktu ponownie najmocniej widać w sektorze paliw.
Crack na ICE gasoil (różnica cenowa między ropą Brent a gotowym produktem rafineryjnym) dobił wczoraj do rekordowych 79 USD na baryłce, a amerykańska marża na dieslu trzyma się grubo powyżej 100 USD.
Spread wrzesień/listopad handluje się z backwardacją 80 USD za tonę.
Backwardacja to nic innego jak sytuacja, w której towar z dostawą bliższą (wrzesień) jest droższy od towaru z dostawą dalszą (listopad). To rynkowy stan anomalii i skrajnego niedoboru zapasów, bo rynek krzyczy, że potrzebuje produktu natychmiast, przez co nie opłaca się go magazynować.
Według API amerykańskie zapasy ropy stopniały o 2,6 mln baryłek.
Rafinerie nie mają zapasu mocy, żeby nadrobić ubytki po atakach na instalacje na Bliskim Wschodzie i w Rosji.
Gaz TTF podrożał z kolei powyżej 75 EUR/MWh, najwyżej od 2023 roku. Europejskie magazyny są zapełnione w około 64%, poniżej normy dla tej pory roku.
A przecież nadchodzi zima.
Wykres. Kurs gazu TTF
Zobacz również: Fed, wybory i czerwony wrzesień. Co czeka kurs bitcoina po najlepszym sierpniu od 2021 r.?
Drożejąca baryłka ropy Brent zbija cenę złota
Złoto zeszło dzisiejszej nocy poniżej 4 300 USD za uncję, na dwutygodniowe minimum.
Droga ropa podbija oczekiwania inflacyjne, więc rynek przestał już liczyć na szybkie cięcia stóp w USA.
Prezes Fedu Kevin Warsh przyznał zresztą, że bank centralny „ma jeszcze pracę do wykonania” przy inflacji, a kontrakty wyceniają ponad 65% szans na wrześniową podwyżkę.
Sierpień kruszec i tak zamknął wzrostem o blisko 10%.
Wykres. Kurs złota (XAU/USD)
Z kolei rentowność japońskich obligacji sięgnęła wczoraj 3%, czyli poziomu niewidzianego od wielu miesięcy. Czy świat właśnie traci swoje najtańsze źródło kapitału?
Co dalej z cenami paliwa na stacjach benzynowych?
Przy utrzymujących się światowych konfliktach zbrojnych, problemach z łańcuchami dostaw oraz mocno eksploatowanymi magazynami, osobiście nie nastawiałbym się na szybkie spadki cen paliwa.
Jeszcze większym problemem jest koniec ochronnego pakietu CPN, który zniżał maksymalne ceny paliwa w sierpniu do 6,64zł/litr benzyny 95 i 7,31zł/litr oleju napędowego.
Zaledwie wczoraj ceny na stacjach paliw wzrosły niemal błyskawicznie, windując PB95 do średniego poziomu 7,64 zł, PB98 8,49 zł i diesla do 8,39 zł (podane ceny dotyczą jednego litra paliwa).
Dziś z pewnością rynek wyceni nowe rewelacje jeszcze wyżej, a nieuchronnym wydaje się zmierzanie PB95 w stronę 8 zł, zaś Diesla być może nawet w okolice 8,80 zł.
Disclaimer: Treść ma charakter informacyjny i nie jest poradą inwestycyjną.