Mieszkańcy pozwali Microsoft. Poszło o centrum danych AI!
Firmy zarządzające centrami danych AI coraz częściej muszą mierzyć się ze sprzeciwem mieszkańców. Tym razem sprawa dotyczy Microsoft i ich obiektu w Wisconsin.
Mieszkańcy okolic centrum danych AI Microsoft w Mount Pleasant stracili cierpliwość i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Do sądu okręgowego dla wschodniego okręgu Wisconsin trafił złożony przez nich pozew zbiorowy przeciwko gigantowi. Zarzucają w nim, że świeżo powstałe centrum danych AI generuje zbyt duży hałas, który utrudnia im codzienne funkcjonowanie. Samo centrum danych zostało otwarte zaledwie tydzień temu i jest dopiero pierwszym z kilku, które mają powstać w tej lokalizacji. A warto także wspomnieć, że już sama budowa obiektu spowodowała utrudnienia dla mieszkańców, którzy skarżyli się m.in. na hałas i kurz powstający w wyniku ruchu maszyn budowlanych. Z kolei inni narzekają także na światło generowane przez obiekt, które „zasłania nawet widok na gwiazdy”
Poprzez obsługę i utrzymanie centrum danych Microsoft emituje nieuzasadniony i nadmierny hałas na posesje mieszkańców, powodując w ten sposób szkody majątkowe w wyniku uciążliwości prywatnych i zaniedbań
Microsoft nie zamierza walczyć z mieszkańcami. Sprawę zbadano i wprowadzono odpowiednie modyfikacje
Jednak Microsoft postanowił zachować się nieco inaczej niż jak na wielką korporację przystało i podszedł do sprawy poważnie. Rzecznik firmy zapewnił, że celem firmy jest współpraca z mieszkańcami, w których okolicy powstają centra danych. Od razu po otrzymaniu pozwu, firma wysłała swoich ekspertów na miejsce, by zbadali problem. Szybko okazało się, że za nadmierny hałas odpowiadają chłodzące obiekt wentylatory. Mieszkańcy zostali zapewnieni, że po zbadaniu sprawy, wprowadzono środki które mają zmniejszyć poziom hałasu generowany przez obiekt. Zatem trzeba tutaj przyznać plusik gigantowi z Redmond, bo takie podejście do tematu nie jest zbyt często obserwowane u konkurencji.
Microsoft dąży do bycia dobrym sąsiadem w społecznościach, w których budujemy, posiadamy i eksploatujemy nasze centra danych. Nasz zespół inżynierów i konsultanci na miejscu zbadali źródło dźwięku, przeprowadzili testy i wprowadzili środki łagodzące hałas.
Wokół centr danych ciągle są problemy
To kolejna sytuacja, która pokazuje, że rozwój sztucznej inteligencji odbywa się kosztem zarówno ludzi, jak i środowiska. Protesty przeciwko powstawaniu kolejnych centr danych objęły niemal całe Stany Zjednoczone, a mieszkańcy wprost mówią, że nie chcą, by w ich okolicy budowano te obiekty. Z kolei ekolodzy nieprzerwanie alarmują, że infrastruktura AI powoduje nieodwracalne szkody dla środowiska, w tym ogromne zużycie wody czy energii elektrycznej.
Przeczytaj także:
Zuckerberg jest niezadowolony z tempa prac nad AI!
Zakaz, który storpedował naddźwiękową komunikację – do zmiany. Będzie przewrót w lotnictwie?
Władze chcą decydować o widoczności postów w social mediach, kontrolować algorytm YouTube’a
