Tesla sprzedała Bitcoiny. Będzie dużo taniej?

3 799

Bitcoin i Ethereum cieszyły się w ostatnim czasie powrotem pozytywnego sentymentu, reagując wzrostami na poprawę sytuacji na największych indeksach. Sentyment uległ nagłemu pogorszeniu po raporcie kwartalnym Tesli, która w I kw. 2022 roku sprzedała 75% posiadanych Bitcoinów, których łączna wartość wyniosła ok. 936 mln USD. Spółka do niedawna należała jednych z największych posiadaczy Bitcoina. Jest to szczególnie dotkliwa informacja dla rynku ponieważ byczo nastawiony do crypto Elon Musk do niedawna jeszcze postrzegany był jako objawienie rynku. Czego dalej spodziewać się po rynku cyfrowych aktywów i czy Tesla ponownie przyczyni się do dłuższego osłabienia sentymentu wokół kryptowalut?

Komentarze branży

Temat sprzedaży Bitcoina przez jedną z największych amerykańskich spółek giełdowych zarządzanych przez najbogatszego człowieka na świecie nie mógł przejść bez echa:

Sprzedaż Bitcoina po cenach z wiosny tego roku potwierdza, że decyzja o inwestycji w Bitcoina dla Tesli nie okazała się najlepsza.
Sprzedaż 3/4 rezerw potwierdza, że Tesla spodziewa się spowolnienia wzrostu i przecen na rynku cyfrowych aktywów.
Musk stracił 'diamentowy’ wizerunek w oczach kryptowalutowych inwestorów?
Elon Musk w swoim czasie wywierał potężny pozytywny wpływ na rynek Bitcoina. Teraz sektor musi przetrawić kapitulację Tesli.
Rezerwy Bitcoina posiadanego przez Teslę sukcesywnie topniały.
Znany z wiary w długoterminowy potencjał Bitcoina CEO Microstrategy, Michael Saylor humorystycznie skomentował ruch Tesli.
Tesla niemal całkowicie wypadła z gry. Rynek się oczyścił?
Kto łudził się, że Elona Muska można trzymać za słowo powiedziane na temat spekulacyjnego rynku kryptowalut ?
Musk przekazał, że firma nie upłynniła Dogecoinów jednak DOGE nie zareagował wzrostami. Musk informował agencję Bloomberg o zakupie Dogecoinów w czerwcu tego roku.

Co dalej z Bitcoinem?

Bitcoin zareagował paniczną wyprzedażą z poziomów powyżej 24 000 USD do blisko 23 000 USD jednak popyt wciąż się nie poddaje. Jeśli mimo informacji o upłynnieniu rezerw Bitcoina przez Teslę, król kryptowalut utrzyma byczy sentyment, a cena pokona ponownie 24 000 USD będzie to mogło być odczytane jako oznaka wyprzedania i potencjalnie stworzy pole do dalszych wzrostów…

Nawet jeśli tak się stanie wyprzedaż Bitcoinów przez Teslę pokazuje, że długoterminowo sentyment wokół risk assets uległ potężnemu pogorszeniu, które udzieliło się instytucjom i giełdowym gigantom. W ciągu najbliższych 10 dni Joe Biden spotka się z Xi Jinpingiem, podjęte wówczas decyzje mogą zaważyć na dalszych ruchach głównych indeksów. Idąc za prognozą i analizą BlackRock geopolityka w potężny sposób oddziałuje na rynki finansowe, a jej wpływ będzie się pogłębiał. Jeśli Stany Zjednoczone nie podejmą z Chinami konstruktywnych rozmów polaryzacja Wschodu i Zachodu może mieć złe skutki dla ryzykownych aktywów jakimi pozostają kryptowaluty. W czerwcu informacje o zbliżającym się spotkaniu przekazał Reuters.

Na tą chwilę jednak Bitcoin pokazuje względną siłę, a raport Tesli nie spowodował spadku poniżej 200 sesyjną średnią kroczącą na interwale tygodniowym, która przebiega obecnie przy 2600 USD. Historycznie Bitcoin każdorazowo po zejściu poniżej tej średniej szybko odzyskiwał siły i nie wracał poniżej niej przez lata, zatem jeśli cena pokona główne wsparcie możemy być obserwatorami kaskadowej wyprzedaży i kapitulacji byków. Wejście ceny poniżej niej może sprawić, że uaktywni się uśpiona w ostatnim czasie podaż i potwierdzi, że dołek cenowy Bitcoina w wyboistym 2022 roku może znajdować się niżej.

W lipcu rynki czeka okres podwyższonej zmienności w obliczu zbliżających się publikacji wyników przez największe firmy z amerykańskiej giełdy Apple i Amazon. Dodatkowo końcem lipca poznamy wstępne odczyty PKB z USA, które potwierdzą lub zanegują recesję co zapewne spotka się z mocnym zainteresowaniem mediów, na które nałoży się decyzja Fed o kolejnej podwyżce stóp (niemalże pewne 75 pb). Rynki jednak szczególnie skoncentrują się na komunikatach Rezerwy Federalnej na najbliższe miesiące i prawdopodobnie będą rozpaczliwie poszukiwać powrotu gołębiej narracji w jakiejkolwiek jej formie – być może choćby wzmianki o możliwej przerwie w cyklu podwyżek. Jeśli jednak Jerome Powell zdecyduje się nie rzucać bykom ratunkowego koła ryzykowne aktywa, w tym Bitcoin i cały sektor kryptowalut mogą znaleźć się ponownie w narożniku.

Dzisiejsza sesja na rynku kryptowalut zapowiada się ciekawie i może przesądzić o zachowaniu się cen na najbliższe tygodnie.

Komentarze