Te 3 potężne fundusze trzęsą globalnym rynkiem. Znasz je?

12 031

Gdy inwestorzy słyszą o amerykańskiej giełdzie najczęściej na myśl przychodzą najczęściej najbardziej popularne, flagowe spółki jak Apple, Microsoft, Amazon czy Tesla… Wciąż jednak kapitalizacja wymienionych spółek pozostaje mizerna w porównaniu do wartości aktywów pozostających w zarządzaniu elitarnej grupy tzw. ’Big Three’ na którą składają się fundusze BlackRock, Vanguard i State Street. Wpływ funduszy na obraz globalnej gospodarki pozostaje olbrzymi. Choć prezesi wyżej wymienionych spółek nie są popularni na Twitterze i deklarują relatywnie skromne prywatne majątki w stosunku do znanych miliarderdów nie przeszkodziło to jednemu z nich być określanym mianem 'króla Wall Street’. Szukając informacji na temat rosnących wpływów funduszy można dojść do wniosku, że koncentrują się one na rozszerzaniu władzy i wpływów, pomnażanie kapitału wydaje się być dla nich w zasadzie drugorzędną misją.

Nim przejdziemy do informacji kluczowych dla inwestorów w cyfrowe aktywa czyli stosunku w/w instytucji do Bitcoina i rynku kryptowalut podkreślimy jak olbrzymie wpływy posiadają w samym Wall Street i światowej gospodarce. Tymczasem wielu inwestorów nigdy nie słyszało lub nie zagłębiało się w instytucjonalny model działalności, choć to właśnie ich działania mogą mieć kluczowy wpływ na wzrosty lub spadki całych sektorów gospodarki.

Wielka Trójka to 'naczynia połączone’

  • BlackRock zarządza blisko 12 bilionami USD i jest największym na świecie funduszem zarządzającym aktywami (jeśli wziąć pod uwagę również wartość aktywów objętych doradztwem wartość aktywów BlackRock może być nawet dwukrotnie większa). CEO spółki, Lawrence D.Fink budował firmę od 1988 roku i uważany jest za najbardziej wpływową osobę Wall Street. Fundusz od wielu lat spotykały kontrowersje związane z lobbingiem, promowaniem treści politycznych i tworzeniem unikatowego 'ładu korporacyjnego’;
  • Vanguard zarządza blisko 8 bilionami USD aktywów i pozostaje największym na świecie dostawca funduszy wzajemnych i drugim po BlackRock (iShares) dostawcą funduszy ETF. Fudnusz oferuje usługi finansowe od planowania finansowego i usługi powiernicze.
  • State Street zarządza blisko 4 bilionami USD choć pod administracją spółki znajdują się aktywa warte blisko 40 bilionów USD dzięki czemu instytucja jest największym bankiem powierniczym na świecie. State Street jest również jedną z najstarszych instytucji finansowych w USA, która od końca XVIII wieku 'budowała Stany Zjednoczone’ oraz rewolucyjną, kapitalistyczną gospodarkę (Union Bank).
  • Wspólnymi siłami fundusze mogą pośrednio oddziaływać na opinię publiczną, media oraz kluczowe sektory gospodarki poprzez udziały w spółkach, usługi finansowe i doradcze. Można zaryzykować stwierdzenie, że te 3 fundusze stwarzają tory dla przyszłych wydarzeń na amerykańskiej giełdzie.

Ciekawostki

  • BlackRock swoją potęgę zawdzięcza w olbrzymiej mierze sztucznej inteligencji tj. algorytmowi znanemu pod skrótową nazwą ALADDIN (Asset, Liability, Debt, and Derivative Investment Network) który każdego dnia wykonuje blisko 250 000 transakcji. Obecnie spółka opracowuje już nowy system AI znany jako MONARCH, starszy ALADDIN został już udostępniony niektórym największym instytucjom finansowym zabiegającym o dostęp.
  • Sieć ALADDIN wzbudza kontrowersje wokół obawy związanych z algorytmizacją rynków finansowych. Potencjane zhakowanie ALADDIN mogłoby spowodować kryzys i chaos w świecie finansoów na niespotykaną skalę. Algorytm realizuje transakcje w każdej klasie aktywów w każdej branży, wpływa na działania Rezerwy Federalnej i prawie każdego głównego banku amerykańskiego. Kontroluje blisko połowę wszystkich funduszy ETF, 17% rynku obligacji i 10% rynku akcji. Sztuczna inteligencja agreguje dane na temat każdego rynku, każdej firmy i każdego składnika aktywów, a następnie wykorzystuje uczenie maszynowe, aby obliczyć, jakie transakcje należy przeprowadzić w jak najkrótszym czasie. Sieć tworzy blisko 5 000 superkomputerów, które pełnią dla niej funkcję podobną do centralnego systemu nerwowego.
  • Pierwszym inwestorem w tworzony przez L.Finka BlackRock był fundusz Blackstone – działająca do dziś największa na świecie instytucja zajmująca się tzw. 'inwestycjami alternatywnymi’, która zarządza setkami miliardów dolarów. Model finansowy Blackstone można streścić w słowach 'kup, napraw, sprzedaj’, spółka wywiera bezpośredni wpływ na aktywa w których jest udziałowcem. Konflikt Schwarzmanna z Finkiem zakończył się sprzedażą ponad 30% pakietu akcji BlackRock przez Blackstone.
  • Wszystkie fundusze są ze sobą w pewien sposób połączone, największym udziałowcem w BlackRock jest sam Vanguard, z kolei udziały w State Street posiadają zarówno BlackRock jak i sam Vanguard.
  • Struktura własnościowa w Vanguard jest unikalna choć bezpośrednio udziały w spółce posiada zarówno BlackRock jak i State Street. Niektóre teorie zakładają, że w fundusz zaangażowane są najbogatsze rodziny na Ziemi co wydaje się być prawdopodobne biorąc pod uwagę elitarność usług oferowanych przez instytucję oraz jej renomę.
  • W ostatnim artykule Common Reader, Jeannette Copperman wskazała, że „Vanguard i BlackRock są dwoma największymi właścicielami Time Warner, Comcast, Disney i News Corp, czterech z sześciu firm medialnych, które kontrolują ponad 90% amerykańskiego krajobrazu medialnego”. Potężne udziały w mediach umożliwiają grupie oddziaływanie na społeczeństwo, a nawet pośrednie zaangażowanie w geopolitykę.
  • BlackRock po zaledwie kilku latach działalności posiadał w zarządzaniu już ponad 20 mld USD aktywów. Spółka weszła na giełdę w 1999 roku i zaczęła program przejęć od 2000 roku. Najbardziej strategiczną decyzją firmy był zakup Barclays Global Investors za 13,5 miliarda dolarów. Wówczas dosłownie z dnia na dzień, w 2009 roku BlackRock stał się największą na świecie firmą zarządzającą aktywami. W bezpośrednim następstwie globalnego kryzysu finansowego firma przejęła ogromny portfel funduszy ETF do dziś znanych ponad nazwą iShares.
  • BlackRock od początku cieszył się pozytywnym sentymentem rządów i oferował doradztwo politykom. Podczas kryzysu z 2008 roku, Ministerstwo Skarbu i Rezerwa Federalna zwróciły się do BlackRock i CEO Larry’ego Finka o pomoc. BlackRock doradzał też rządowi przy ratowaniu, dofinansowaniu i zakupie m.in. Bear Stearns, American International Group (AIG) czy Citigroup.
  • Według agencji Vanity Fair w prywatnych jak i biznesowych rozmowach jednym z ulubionych zwrotów Larryego Finka jest 'Jak już mówiłem Waszyngtonowi…’. CEO Black Rock posiada stały kontakt z szefami FED, w przeszłości był najczęstszym rozmówcą jednego z niego – Timothyego Geithnera, z którym podczas jego kadencji spotkał się prywatnie lub rozmawiał 104 razy. Osoby posiadające wysokie stanowiska w BlackRock często znajdują się później na kierowniczych stanowiskach m.in. w Departamencie Skarbu USA. Sam L.Fink wymieniany był jako potencjalny przyszły Sekretarz Skarbu USA.
  • BlackRock jest jednym z największych udziałowców największych amerykańskich banków jak JPMorgan Chase, Citigroup, Bank of America, Goldman Sachs, Morgan Stanley czy Wells Fargo. Fundusz angażuje się również w inwestycje na rynku chińskim oraz w kontrowersyjnych branżach jak producenci uzbrojenia czy spółki surowcowe angażujące się w wydobycie surowców pozostawiajacych ślad węglowy. Można powiedzieć, że za sentymenty inwestycji BlackRock odpowiada przede wszystkim 'sztuczna inteligencja’.
  • Spółki w których akcjonariacie pojawia się BlackRock nigdy nie są przypadkowe, selekcjonuje je alogrytm. Zaangażowanie funduszu Finka wpływa na wzrost prestiżu spółki notowanej na giełdzie, której udziału obejmuje BlackRock.
  • Gerald Davis, profesor zarządzania i organizacji na Uniwersytecie Michigan, określił BlackRock jako „cichego giganta”, który jest „niewiarygodnie potężny”. Wartość aktywów będących w zarządzaniu funduszu przewyższa PKB niemal wszystkich państw świata z wyjątkiem USA i Chin.

Podusmowanie

Wpływy tych trzech instytucji są na tyle potężne, że wypowiedzi analityków i CEO wszystkich trzech funduszy powinny znajdować się w sferze zainteresowania inwestorów w cyfrowe aktywa i kryptowaluty, które korelują z tradycyjnymi rynkami. Dodatkowo BlackRock wydał obszerny raport na temat potencjału świata wirtualnego znanego jako Metaverse i wyraził zainteresowanie udostępnieniem algorytmu ALADDIN na rynku kryptowalut. Cyfrowy świat Metaverse prawdopodobnie stanie się środowiskiem w którym na masową skalę wykorzystywane będą kryptowaluty oraz technologia blockchain. Zdaniem analityków funduszu wprowadzenie pełnego Metaverse jest tylko kwestią czasu. Opisywaliśmy je szerzej w tym artykule:

Warto na bieżąco śledzić opinię Vanguard oraz State Street na temat cyfrowych aktywów. Potencjalnie coraz bardziej bycze stanowisko wspomnianych wyżej trzech funduszy wobec kryptowalut może stanowić jeden z kluczowych fundamentów kolejnej hossy Bitcoina oraz powrotu pozytywnego sentymentu wokół ryzykownych aktywów. Lawrence Fink rzadko udziela medialnych wywiadów jednak zwykle gdy to robi jego wypowiedzi na temat przyszłości są precyzyjne i niejednokrotnie zdają się w dziwny sposób spełniać. W ten sposób Fink przestrzegał m.in. przed recesją, wskazywał że inflacja nie jest przejściowa a wojna w Ukrainie jest zwiastunem zmierzchu globalizacji. Analitycy BlackRock wskazują, że Bitcoin wciąż posiada wyłącznie spekulacyjną wartość, którą nadają mu kolejni wracający na rynek kupujący co może wskazywać na wciąż duże wahania cen. Jednocześnie nie podważają roli jaką odgrywają kryptowaluty w globalnym systemie finansowym choć trzeba przyznać że warta niewiele ponad 1 bln USD branża dla gigantów jak BlackRock czy Vanguard może stać się co najwyżej ciekawym poligonem doświadczalnym.

Komentarze