Sygnały zbliżającej się, ostatecznej kapitulacji Bitcoina

38 956

Wall Street słabnie w miarę zbliżającej się decyzji Fed w sprawie stóp procentowych, którą poznamy 21 września. Niestety słabnie też Bitcoin, który z trudem utrzymuje się powyżej 19 500 USD. W dzisiejszej analizie przyjrzymy się Glassnode’owi by poznać, czy dane on-chain potwierdzaą nadchodzącą kapitulację króla kryptowalut.

Bitcoin notowany jest w trwałym, niezwykle silnym trendzie spadkowym od prawie 11 miesięcy tj. od listopada 2021 roku. Nie tak dawno kryptowaluta spadłą do 18 700 USD co wyznaczyło kolejne lokalne osłabienie i jednocześnie ponad 72% spadek od szczytu ceny. Porównując z wcześniejszymi cyklami niedźwiedznia spadki w ciągu ostatnich 10 mies. nie byly tak olbrzymie. Średnia dla 3 ostatnich bess wynosi ok. 77%. by się w tej okolicy znaleźć Bitcoin musiałby sięgnąć ok 16 000 USD. Patrząc jednak na niekorzystną sytuację makro i rosnące stopy procentowe które hamują aktywa niejendokrotnie finansowane długiem spadki mogą się pogłębić. Mimo % nie największego spadku ceny straty finansowe inwestorów są największe w całej historii co pośrednio wynika z potężnego wolumenu, który wpływał na rynek w czasie 2020-2021 roku. Źródło: Glassnode
W tym wykresie Glassnode pokazuje strukturę rynkową w oparciu o koszty nabycia tokenów przez każdą z istotnych grup inwestorów w zestawieniu do obecnej ceny spot Bitcoina. Weźmy zatem pod lupę dwie grupy inwestorów: krótkoterminowych (STH) oraz długoterminowych (LTH), którzy są mniej skłonni do sprzedaży tokenów. Historycznie patrząc dno Bitcoina zbiega sie z cenami Bitcoina handlującymi poniżej zarówno MVRV jak i cen nabycia przez STH oraz LTH. Zatem cena Bitcoina ma tendencje by dążyć do sytuacji gdy stratni są wszyscy. W tej chwili w strefie tej znajdujemy się od ok. 60 dni. mimo krótkiego odbicia powyżej Realized Price oraz kosztów bazowych LTH. W poprzednich cyklach takie odbicia też się jednak zdarzały. Średnio w dwóch poprzednich bessach okresy gdy rynek pozostawał poniżej Realized Price i średniej ceny nabycia LTH trwały uwaga… ok. 190 dni co w porównaniu do obecnych 56 wydaje się być okresem bardzo długim. Spójrzmy jednak, że czas ten historycznie ma tendencje do skrócenia się za każdym razem o 50% (247, 127…60?). Wciąż jednak brak jest wystarzcającej ilości danych by stwierdzić, że to już koniec bessy i czeka nas odreagowanie. Widzimy też, że największych strat doświadczyli tzw. STH ponieważ to oni znajdują się w największej stracie. Źrodło: Glassnode
Sprawdźmy jeszcze średnie ceny nabycia tokenów przez LTH i STH, ponieważ bessa sprawia że średnie te zwykle spadają. Wydarzenia, które są typowe dla późnej fazy bessy sprawiają, że średni koszt nabycia tokenów z ostatnich 155 dni jest korzystniejszy niż średnia podstawa kosztowa posiadacza długoterminowego. Oznacza to zwykel kapitulacje w trakcie której monety zakupionwe w pobliżu ATH są sprzedawane i zmieniają nabywców. Trend trwa już ponad 10 miesięcy ale bessa nie osiągnęła jeszcze tej fazy. Poprzednio cykle potrzebowały do tego 339 dni oraz 145 dni. Tu również widzimy tendencję do coraz krótszego czasu w którym przebywa rynek niedźwiedzia po takim przecięciu. Glassnode wskazał, że spodziewa się takiej fazy w połowie września tj. mniej więcej dziś. Źródło: Glassnode
Przez spadek Bitcoina od połowy sierpnia potężna liczba tokenów straciła zysk i znalazła się w stracie. Prześledźmy więc kto nabywał w tym okresie monety, a kto je sprzedawał ponieważ zmiana właścicieli może mieć istotne znaczenie analityczne. Od połowy sierpnia patrząc całkowita podaż wzrosła o 11,8% i osiągnęła aż 48,1%.Wykres pokazuje, że przewaga podaży wciąż należy do adresów krótkoterminowych określonych jako STH (9,3% wobec 2,5% po stronie inwestorów długoterminowych tj. nie dokonujących sprzedaży przez min. 155 dni). Tak wysoka liczba monet posiadanych przez STH w przedziale 18,500 do 24 000 USD wskazuje, że blisko 0,3% monet zostało poddanych wówczas transakcji co wskazuje zarówno na a) rezygnację inwestorów oraz b) słabszy popyt. Wykres pokdreśla też ryzyko dalszych spadków bo znaczna część BTC (48,1% podaży) znajdzie się w stracie przy spadkach poniżej 18 000 USD, a niespełna 12% nabywało ostatnio Bitcoina w przedziale 18,5 tys USD do 25 tys USD.Źrodło: Glassnode
Wykres bierze pod uwagę krótkoterminowe adresy inwestorów Bitcoina (STH), których SOPR (Spent Output Profit Ratio) zysk lub stratę on-chain pozwala analizować Glassnode. To właśnie ta grupa jest w obecnych warunkacj rynkowych najważniejsza ponieważ to krótkoterminowe adresy najchetniej nabywały Bitcoina w okresie czerwiec-sierpień zatem wiele zależy od ich bieżącego zachowania, w trakcie spadków w których poniosły znaczne, niezrealizowane straty. Sprawdźmy zatem trend wśród Short Term Holders. Wykres Glassnode’a podzielił zachowanie grupy na trzy główne fazy, w trakcie których dokonywali sprzedaży. Pierwsza faza oznaczona jako A pokazuje pierwszą panikę, która przelewała się przez rynek. Wówczas SOPR przez chwilę spadł poniżej 1,0. Następnie widzimy fazę B w trakcie której SOPR rysował dwa coraz niższe dołki mimo początkowych wzrostów Bitcoina. Cena spychana była jednak coraz niżej a Bitcoinowi nie udało się zmienić spadkowego trendu. Ostatnia faza na wykresie to faza C, w czasie której podaż stworzyła olbrzymią presję doprowadzając do spadki poniżej 1,0. Związany z ciągłą przewagą sprzedających stres odradza sie zwykle dopiero gdy SOPR odzyskuje siły. Dziś jednak tego nie widzimy, a ciągła presja może skutkować osłabieniem prowadzącycm do ponownej kapitulacji. Źródło: Glassnode
Źródło: Glassnode

Podsumowanie

Dotychczas po każdej hossie Bitcoin kapitulował kończąc wzrosty dynamicznymi spadkami po których następowało odreagowanie. Dyskusję czy kapitulacja ta miała już miejsce czy jest dopiero przed nami zostawmy otwartą. Okoliczności rynkowe zmieniły się nie do poznania i w żaden sposób nie można porównać ich do któregokolwiek okresu z ostatnich 12 lat. Dane on-chain wskazują na wciąż głęboką bessę z szansą na większy spadek jeśli krótkoterminowi inwestorzy znajdujący się od 3 tygodni pod podażową presją skapitulują. Czy nowe minima są przed nami? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach.

Komentarze