Moody’s obniża rating Turcji do poziomu B2

pixabay.com
626

Agencja Moody’s Investors Service zdecydowała się obniżyć rating Turcji do poziomu B2. Jest to kolejny cios dla krajowej gospodarki, która i tak znajduje się w poważnych tarapatach.

Dodatkowo perspektywy dla kraju zostały określone jako negatywne, czyli agencja podtrzymała swoją ocenę w tym aspekcie z czasu poprzedniego ratingu.

B2? A co to takiego?

rating Turcja Moody'sŹródło: Moody's
Turcja coraz bardziej osuwa się w ocenie firmy Moody’s.

Według klasyfikacji Moody’s poziom, przy którym w dany instrument można i warto inwestować kończy się na ocenie Baa3. Oczywiście im jest ona wyższa tym dla instrumentu lepiej, choć i w to trudno po kryzysie subprime do końca wierzyć. Niemniej póki co lepszych odnośników jako standardu jeszcze nie wymyślono i nie rozpropagowano więc musimy posługiwać się tym co jest.

Turcja obecnie znajduje się 5 poziomów poniżej progu inwestycyjnego i fakt obniżenia ratingu oraz utrzymania prognozy w strefie negatywnej może sugerować, że dalej będzie tylko gorzej.

Obligacje, które otrzymały rating B uznaje się za spekulacyjne i niosą one ze sobą wysokie ryzyko kredytowe. W przypadku Turcji przy literce B jest dodatkowo dwójka więc jest jeszcze gorzej.

Najniżej w historii

Do tej pory Turcja nigdy nie uzyskała tak niskiej oceny i znalazła się w grupie takich państw jak Egipt, Bahrajn, czy też Kambodża. Pytanie jakie warto sobie zadać dotyczy tego co zrobią pozostali dwaj z wielkiej trójki. Moody’s przyznając rating B2 dla Turcji mógł wyznaczyć pewien trend. Jeśli S&P Global Ratings i Fitch Ratings pójdą w ślady Moody’s to będzie można mówić o spirali spadkowej. Ostatnia obniżka może być również swoistym sygnałem ostrzegawczym dla Turcji i pewną formą nacisku na kraj, który coraz bardziej się radykalizuje.

Oczywiście dobrze wiemy, że agencje ratingowe są w pełni niezależne i nie służą do wywierania nacisku. Jednakże po takiej obniżce opinia idzie w świat i analitycy przyglądają się bliżej temu, co dzieje się w danym kraju.

Turcja złoto Moody's ratingŹródło: pixabay.com
Według szacunków mieszkańcy Turcji mają tysiące ton złota schowane w swoich domach i dalsze indywidualne zakupy są kontynuowane.

Turcja się zabezpiecza?

Niejako na fali ostatnich wydarzeń spływają informacje o dalszych planach zabezpieczenia finansów Turcji, poprzez intensyfikację działań w obszarze złota. Więcej złota ma trafić do szeroko pojętych państwowych rezerw, a dodatkowo planowane jest znaczące zwiększenie rodzimego wydobycia kruszcu. Ma to wpłynąć na wyraźne zmniejszenie importu złota. W 2019 roku roczna produkcja złota przez Turcję wyniosła 38 ton. Obecnie planuje się podnieść ją do poziomu 44 ton. Szacuje się również, że całkowite rezerwy kraju to 6500 ton, z czego 1100 już zostało wydobytych. Czy złoto okaże się dobrym zabezpieczeniem dla Turcji? Czas pokaże.

Krzysztof Kuska

Od Redakcji

Bithub Flesz już na naszym kanale YouTube. Zapraszamy codziennie o 19:00 na skrót najważniejszych wydarzeń dnia z branży kryptowalut i finansów, komentarze i rozważania na temat tego, co może przynieść kolejny dzień!

Program prowadzi Bitcoin Feniks.

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze