Jaka może być cena BTC na początku 2022 roku?

8 800

Chociaż nie brakuje inwestorów, którzy wierzą, że jeszcze w tym roku uda im się dobrze zarobić na Bitcoinie i sprzedać kryptowalutę podczas najbliższego ATH, to warto zainteresować się nową prognozą cenową przygotowaną przez analityka PlanB.

Według niego w pierwszym kwartale przyszłego roku cena Bitcoina może dosłownie wystrzelić, do czego przyczyni się kilkusetprocentowy wzrost.

Czy Bitcoin odnotuje ogromny wzrost ceny?

Swoimi nowymi prognozami PlanB podzielił się podczas rozmowy z inwestorem Pompliano. Zgodnie z nimi kurs Bitcoina może w przyszłym roku zaskoczyć nawet największych optymistów.

Jeśli spojrzymy na sygnały on-chain, określiłbym, że szczyt (ATH) będzie miał miejsce za kilka miesięcy, powiedzmy w ciągu sześciu miesięcy od dzisiaj. Oznaczałoby to koniec pierwszego kwartału przyszłego roku.

„If we look at on-chain signals right now, I would say that the top is at least a couple of months, say six months from here. So that would be end of Q1”.

Zgaduję, że do końca roku cena sięgnie 100 – 135 tysięcy dolarów, a następnie może kontynuować wzrosty zgodnie z modelem stock-to-flow X (S2FX) do 288 tysięcy dolarów lub więcej.

„I guess we will be above $100,000, above $135,000 at the end of the year, and then we’ll continue to grow maybe towards to stock-to-flow X (S2FX) model target [at] $288,000 or even above”.

Chociaż już samo osiągnięcie ceny na poziomie pomiędzy 100 000 a 200 000 USD będzie dla wielu osób czymś niewyobrażalnym, to PlanB nie wyklucza dalszych wzrostów.

Nie byłbym zaskoczony, jeżeli w 1 lub 2 kwartale przyszłego roku Bitcoin będzie kosztował 300 000, 400 000 lub 500 000 USD.

„I would not be surprised even to see in Q1 in Q2 next year prices of $300,000, 
$400,000 [or] $500,000″.

PlanB przewiduje nawet 700% wzrost

W chwili pisania artykułu Bitcoin kosztuje 62 097 USD. Jeżeli prognoza cenowa na poziomie 500 000 dolarów okazałaby się trafna, oznaczałoby to ponad 700% wzrost.

Co sądzisz nowych prognozach, które przygotował PlanB?

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze