Ethereum 2.0 coraz bliżej | Vitalik Buterin komentuje

3 591
Współtwórca ETH, Vitalik Buterin informuje, że Ethereum 2.0 jest coraz bliżej. Do użytku oddany zostanie nowy explorer. W międzyczasie Chiny blokują dostęp do Etherscan. To będzie ciekawy czas dla jednego z najpopularniejszych blockchainów.

Premiera od Vitalika

Za pośrednictwem Twittera Vitalik Buterin, współtwórca Ethereum, zapowiedział, że Ethereum 2.0 jest coraz bliżej. W najnowszej aktualizacji dojdzie do utworzenia tzw. “beacon chain” (ang. sygnał). Łańcuch ten będzie oddzielnym chainem opartym o protokół Proof-of-Stake. Będzie funkcjonował równolegle do funkcjonującego blockchaina w algorytmie Proof-of-Work. Buterin zapowiedział także osobny explorer, który będzie obsługiwał nowy łańcuch równoległy.

Samo wprowadzenie łańcucha równoległego opartego o PoS jest istotnym krokiem w kierunku aktualizacji Serenity dla Ethereum. Jest to również symboliczny początek Fazy 0 projektu. Działania te są niejako preludium wprowadzenia shardów, które mają pojawić się w późniejszych etapach procesu. Kolejnym istotnym elementem układanki jest Istanbul – hardfork, który stworzy połączenie między głównym łańcuchem oraz tym równoległym. 

Wskazania Etherscan

Testnet ETH 2.0 jest już widoczny w Etherscan. Jest to pozytywny sygnał, który po raz kolejny ucisza sceptyków aktualizacji, którzy nie wierzą, że projekt będzie w stanie ją zrealizować. Za zaprogramowanie aktualizacji odpowiedzialnych jest kilka podmiorów. Rozwiązania budowało głównie Prysmatic Labs, ale także The Ethereum Foundation, a nawet sam Vitalik Buterin.

W tym momencie, walidatorzy potwierdzają bloki, posiadając 10% wymaganej dla Mainnetu wartości ETH. Stan ich kont wynosi 3,2 ETH, gdzie bazowa wartość to 32 ETH. Średni czas bloku to około 12 sekund. Obecnie funkcjonuje 513 aktywnych i 211 nieaktywnych walidatorów (stan na moment pisania artykułu). 

Chiński przewrót

Z informacji nowej aktualizacji nie mogą cieszyć się użytkownicy Ethereum w Chinach. Tamtejsza zapora sieciowa, znana jako Great Firewall zablokowała stronę Etherscan. Przypomnijmy, że Etherscan jest najkompletniejszym źródłem danych na temat Ethereum. Z informacji wynika, że strona jest zablokowana od listopada. W tym momencie ciężko jest znaleźć powód takiego działania chińskich władz. Chiny posiadają niezwykle sprzeczny stosunek do zdecentralizowanej technologii, gdyż z jednej strony chcą jąwykorzystać na własny użytek, z drugiej – są sceptycznie nastawione wobec wielu kryptowalutowych projektów. Póki co, dostęp do Etherscan jest niemożliwy bez VPN.

Komentarze