Binance jednak zdrowy, wypłacalny i daleko od upadku? Hossa Bitcoina niezagrożona?

9 329

Wokół Binance piętrzą się w ostatnim czasie bezprecednsowe problemy. W dzisiejszym wpisie przedstawimy tłumaczenie wpisów z Twittera tworzonych przez B (Da Viking), które po publikacji udostępniła zarówno giełda Binance jak i Chanpeng Zhao. Nim zaczniemy wskażmy, że konto przedstawia się jako kluczowy współpracownik projektu kryptowalutowego Floki, mającego stworzyć konkurencje dla Dogecoina i ShibaInu:

Poniższy artykuł jest wyłącznie tłumaczeniem wpisów z Twittera i nie jest stanowiskiem autora artykułu, będącego w tym wypadku tłumaczem. Samo stanowisko B (Da Viking) choć wygląda ciekawie opiera się na szeroko pojętym 'zaufaniu’ do podmiotów jak Paxos, Binance, CoinDesk (którego właścicielem jest Digital Currency Group) czy New York State Department of Financial Services. Nim zaczniemy tłumaczenie warto opisać, że zaufanie do takich jak i większych instytucji w przeszłości upadało, a wpływy i pieniądze posiadane przez Binance mogą pozwalać giełdzie na pozornie fachowe próby poprawy wizerunku obejmujące sponsorowane artykuły czy posty na Twitterze. Poniższe tweety zostały bardzo szybko 'podłapane’ przez CZ i Binance. Sam CZ pisał wczoraj na Twitterze rzeczy mogące zachęcić ludzi do ponownego 'zainteresowania kryptowalutami’, co z pewnością niedźwiedzie odbiorą jako desperacką próbę ratowania giełdy nową hossą i 'naganianiem’ na wzrosty. Zostawmy na bok domysły i spekulacje, przejdźmy do lektury:

Czy Binance jest niewypłacalny? Cztery krytyczne fakty dotyczące obecnego Binance FUD (strach, niepewność, wątpliwości). Kluczowe argumenty powodujące wątpliwości:

  1. Kontrowersje wokół Mazars
  2. Twierdzenia o możliwym runie na wypłaty i niewypłacalności Binance.
  3. Oświadczenie CZ wokół sprzedaży FTT na kwotę 2,1 mld USD dla CNBC
  4. Niepewność wokół stablecoina giełdy, BUSD

To wydają się być główne powody do strachu. Jakie są fakty?

  1. Mazars FUD.

Mazars wstrzymał WSZYSTKIE audyty kryptowalut, nie tylko Binance. Przeprowadził audyt Crypto.com, Kucoin i Binance. Usunęli swoje audyty WSZYSTKICH tych giełd. To jest problem Mazars. Próby upozorowania tego na problem Binance wyglądają desperacko.

Mazars mógł wstrzymać kryptowalutowe audyty, bo uznali, że jest to dla nich zbyt ryzykowne, co jest zrozumiałe w obecnym otoczeniu inwestycyjnym. Firmy TradFi są coraz bardziej ostrożne wobec kryptowalut od czasu bankructwa FTX. Na przykład banki zaczęły blokować konta użytkowników kryptowalut.

Firmy audytorskie odmawiające współpracy z kryptowalutami nie oznaczają ich niewypłacalności, tak jak banki odmawiające współpracy z kryptowalutami nie oznaczają de facto niczego. Twierdzenie, że Binance jest niewypłacalne na podstawie Mazars jest pochopne i desperackie, zwłaszcza w świetle punktu niżej.

2. Twierdzenia o „bank runie” i niewypłacalności są również niedorzeczne. Binance ma obecnie $55 mld+ w swoich rezerwach w oparciu o dane on-chain. To jest fakt, weryfikowalny na blockchainie. Twierdzenie o runie na Binance gdy tylko ułamek środków z giełdy został wycofany jest co najmniej śmieszny.

Źródło: DeFi Lama, Twitter

Szef działu Global Blockchain w E&Y, firmie księgowej z Wielkiej Czwórki at Ernst & Young miał mieć znajomego, który przetestował początkowy Binance Proof of Reserves posiadając konto poza USA i wskazał, że liczby się zgadzają.

Źródło: @pbrody, Twitter

Oczywiście nieoficjalny komentarz Paula Brody’ego nie jest oficjalnym audytem. Jednak komentując sprawę jako Global Blockchain Lead w firmie księgowej E&Y możemy założyć, że wie on o wiele więcej na ten temat niż wszyscy panikarze z mediów społecznościowych, którzy ledwo mają pojęcie o tym, o czym mówią. Warto też zauważyć, że liderzy w zakresie danych i informacji branżowych jak Coindesk, CryptoQuant czy Nansen poświadczyli rezerwy on-chain Binance. Niektóre dowody na rezerwy Binance oparte na danych on-chain:

Teraz uwaga: Binance przetworzył ponad 14 mld USD wypłat tylko w tym t

Źródło: CryptoQuant

To nie wygląda w żaden sposób na niewypłacalną giełdę czy run na banki. Wręcz przeciwnie! Natomiast FTX ledwo co miał cokolwiek w swoich rezerwach i wpadał w panikę, próbując pozyskać środki z różnych źródeł, aby przesłać je do portfeli w celu procesowania wypłat spanikowanych użytkowników. Binance to nie FTX! Porównywanie Binance do FTX jest niedorzeczne!

Dane on-chain pokazują różnicę między FTX a Binance, jak wyjaśniono w tym tweecie:

3. Panika związana z potencjalnymi szkodami związanymi z implozją tokenów FTT

Krytycy odpowiedzi CZ na ostatnim wywiadzie CNBC albo 1) nie rozumieją, co powiedział 2) celowo zniekształcają jego odpowiedź 3) nie rozumieją, jak działa kryptowaluta.

Odpowiedź CZ w sprawie 2,1 mld USD odnosiła się do środków, które Binance otrzymało za ich udział w FTX. NIE dotyczy funduszy użytkowników i nie sugeruje problemu z wypłatami. Wiemy również z tweeta CZ, że Binance otrzymał wcześniej warte 2,1 mld USD tokeny FTT i BUSD z tytułu swojego udziału w FTX.

Czyli nawet JEŚLI miałby nastąpić spadek wartości tych środków, to prawdopodobnie nie będzie to kwota wynosząca okrągłe 2,1 mld USD. Skoro Binance dostało zarówno stablecoiny BUSD jak i FTT oraz wszystko wskazuje na to, że nie upłynniło swojego FTT, to kwota która zostanie stratą powinna być znacznie mniejsza niż 2,1 mld. Prawdziwe pytanie brzmi: ile BUSD & FTT dostało Binance? W świetle tego faktu, odpowiedź CZ dla CNBC, że ich prawnicy zajmą się tym (ktoś przychodzi z prośbą o 2,1 miliarda dolarów, które dał im FTX) jest całkowicie rozsądna i NIE jest unikalna ani kontrowersyjna w żadnej formie! Wreszcie pojawił się FUD, że Binance ma problem z rezerwami, bo trzyma dużo BUSD. Token BUSD nie jest emitowany przez Binance, nie bierze się z powietrza. BUSD jest emitowany przez Paxos, ma pokrycie w amerykańskich dolarach i obligacjach, jest zatwierdzony i regulowany przez New York State Department of Financial Services (DFS).

To, że BUSD jest regulowany przez DFS można łatwo znaleźć na stronie internetowej rządu stanu Nowy Jork: https://dfs.ny.gov/reports_and_publications/press_releases/pr1909051

Innymi słowy, BUSD jest regulowany w USA i o wiele bezpieczniejszy niż USDT (który od lat jest przylądkiem strachu, a mimo to jeszcze nie upadł). Podsumowując, jak widzimy z wymienionych faktów w tym wątku, próby ataków i paniki w związku z Binance są efektem niedoinformowania się, wykazują brak zrozumienia lub są celowo ukierunkowane na wzniecanie paniki i nienawiści do największej kryptowalutowej giełdy, w oparciu o bezpodstawne twierdzenia. Są to ataki wymierzone w kryptowaluty.
Dodam, że choć korzystam i uwielbiam Binance, podobnie jak CZ, który moim zdaniem zrobił (i nadal robi) więcej dla adopcji kryptowalut niż ktokolwiek inny, powyższy wpis nie jest poparciem dla Binance. Jest to obiektywne spojrzenie na rzeczy oparte na faktach i danych, które każdy może wyszukać i zweryfikować.

Może Cię zainteresuje:

Komentarze