5G a koronawirus | Teoria spiskowa z COVID-19 w tle

2 390

W ciągu ostatnich kilku dni pojawiła się znaczna liczba teorii spiskowych na temat koronawirusa i jego domniemanego związku z technologią 5G. W sprawie interweniują już władze Wielkiej Brytanii.

Oliver Dowden, brytyjski sekretarz kultury, planuje spotkanie z przedstawicielami mediów społecznościowych w celu dyskusji na temat orbitujących teorii spiskowych.

5G a koronawirus | Burza w szklance wody?

Teoria szkodliwości częstotliwości mobilnej nowej generacji splata się z wysoce wrażliwymi dzisiaj kwestiami związanymi z pandemią koronawirusa. O co chodzi? Teoria spiskowa zakłada, że ​​poziomy promieniowania, które emitują maszty 5G zbyt wysokie. Istnieją przypuszczenia, że takie promieniowanie może degradować ludzkie komórki i prowadzić do wielu dolegliwości. W tle pojawiają się, rzecz jasna, obawy związane ze zwiększeniem podatności na koronawirusa.

Potrzeba mediacji w tej sprawie jest ogromna. W Wielkiej Brytanii dochodzi już bowiem do podpalania masztów 5G „w obawie o to”, że jest to narzędzie, które miałoby sprzyjać rozpowszechnianiu się światowej pandemii.

Oliwy do ognia dolewa inny „argument” zwolenników i propagatorów tej teorii. Wirus pochodził z Chin – jedynego kraju, który dokonał znacznego postępu w zakresie technologii 5G.

Panika i plaga fake newsów

Oczywiście, żaden z tych teoretyków nie wspomina, że wirus tak zaraźliwy jak COVID-19 rozprzestrzenia się naturalnie w gęsto zaludnionych miastach. Co z Japonią? Iranem? W tych krajach pandemia zatacza coraz szersze kręgi, a nie wdrożyły one żadnej infrastruktury 5G.

To nie koniec szokujących doniesień. W zeszłym tygodniu zasięg plotki przybrał na sile. Zaczęła ona rozprzestrzeniać się w mediach społecznościowych i wywoływać masową panikę. Popularny aktor Woody Harrelson udostępnił post na Instagramie na temat „negatywnych skutków 5G” i jego rzekomej roli w podsycaniu pandemii. Post został już usunięty.

Harrelson napisał, że nowe promieniowanie napędza rozprzestrzenianie się wirusa. Dodał, że nie sprawdził tej informacji. Nie przeszkodziło mu to jednak w podzieleniu się nią z ponad 2 milionami obserwujących jego profil.

Co na to dostawcy usług mobilnych?

Jak donosi BBC, na całej sprawie ucierpiały firmy wdrażające infrastrukturę 5G. Według raportu, w zeszłym tygodniu wieże 5G w Liverpoolu, Merling i Birmingham zostały rozebrane i spalone.

BBC potwierdziła również, że podobne cztery incydenty miały miejsce w przypadku masztów Vodafone w całym kraju. Ten w Birmingham nie zapewniał nawet internetu 5G, ale mimo to został zdewastowany.

Obecnie nie ma żadnych dowodów naukowych, które wiązałyby technologię z nowym wirusem. Full Fact, niezależna organizacja weryfikująca doniesienia, zbadała dokładnie całą teorię. Stwierdziła, że podczas gdy 5G wykorzystuje wyższą częstotliwość fal radiowych niż inne technologie połączeń, poziomy promieniowania są poniżej ustalonych międzynarodowych norm i nie są szkodliwe dla ludzkiego ciała.

W związku z falą doniesień w tej sprawie, serwis YouTube będzie blokował treści wiążące technologię mobilną piątej generacji z tematyką koronawirusa.

Komentarze