Z ostatniej chwili: Zaskakujące dane ISM przemysłu USA. Bitcoin reaguje – co z gospodarką?
Amerykański sektor przemysłowy utrzymał wzrost już szósty miesiąc z rzędu. Czerwcowy wskaźnik aktywności przemysłowej opracowywany przez Instytut Zarządzania Podażą (ISM) wyniósł 53,3 pkt wobec 54,0 pkt w maju. Wynik okazał się również nieco słabszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się odczytu na poziomie 53,9 pkt. Mimo niewielkiego pogorszenia nastrojów amerykański przemysł pozostaje w fazie ekspansji, a cała gospodarka Stanów Zjednoczonych rozwija się już dwudziesty miesiąc z rzędu. Historycznie odczyty powyżej 47,5 pkt oznaczają wzrost całej gospodarki. Cena Bitcoina w pierwszej reakcji po danych wzrosła, a kontrakty na indeksy w USA odrabiają straty po wystąpieniu Kevina Warsha w Sintrze.
Dane z USA
- Zmiana zatrudnienia wg. agencji ADP: 98 tys. (prognoza: 120 tys., poprzednio: 122 tys.)
- Finalny indeks PMI dla przemysłu (S&P Global): 53,9 pkt (prognoza: 55,7 pkt, poprzednio: 55,7 pkt)
- Indeks ISM dla przemysłu: 53,3 pkt (prognoza: 53,9 pkt, poprzednio: 54,0 pkt)
- ISM – indeks cen płaconych w przemyśle: 73,0 pkt (prognoza: 77,5 pkt, poprzednio: 82,1 pkt)
- ISM – indeks zatrudnienia w przemyśle: 49,7 pkt (prognoza: 48,8 pkt, poprzednio: 48,6 pkt)
- ISM – indeks nowych zamówień: 56,0 pkt (prognoza: 57,0 pkt, poprzednio: 56,8 pkt)
- Wydatki budowlane (m/m): 0,1% (prognoza: 0,1%, poprzednio: 0,4%)
Firmy nadal otrzymują nowe zamówienia
Najważniejszym pozytywnym sygnałem pozostaje utrzymujący się napływ nowych zamówień. Wskaźnik nowych zamówień wyniósł 56,0 pkt i już szósty miesiąc z rzędu pozostaje powyżej granicy 50 pkt, która oddziela wzrost od spadku aktywności. Jednocześnie tempo wzrostu nowych zamówień było nieco niższe niż w maju, kiedy wskaźnik osiągnął 56,8 pkt.
Produkcja również pozostaje na ścieżce wzrostu. Odczyt wyniósł 52,2 pkt, co oznacza ósmy kolejny miesiąc zwiększania produkcji przez amerykańskie przedsiębiorstwa przemysłowe. Również tutaj tempo wzrostu było jednak wolniejsze niż miesiąc wcześniej.
Przemówienie nowego szefa Fed z portugalskiej Sintry relacjonowaliśmy w artykule Prezes Fed, Warsh przemawia w Sintrze. Wall Street traci – co zrobi Rezerwa Federalna?
Zatrudnienie nadal spada, ale sytuacja wyraźnie się poprawia
Najsłabszym elementem raportu pozostaje rynek pracy.
Wskaźnik zatrudnienia wzrósł z 48,6 pkt do 49,7 pkt, jednak nadal pozostaje poniżej granicy 50 pkt. Oznacza to, że zatrudnienie w przemyśle nadal nieznacznie maleje.
Jednocześnie dane pokazują wyraźną zmianę nastawienia przedsiębiorców. Na początku roku większość firm koncentrowała się na ograniczaniu zatrudnienia. Obecnie sytuacja niemal całkowicie się odwróciła.
Już 64 proc. ankietowanych przedsiębiorstw deklaruje prowadzenie rekrutacji, natomiast 36 proc. utrzymuje obecny poziom zatrudnienia lub nadal ogranicza liczbę pracowników.
Presja inflacyjna wyraźnie słabnie
Jedną z najważniejszych informacji zawartych w raporcie jest wyraźny spadek presji cenowej.
Wskaźnik obrazujący tempo wzrostu cen płaconych przez przedsiębiorstwa obniżył się z 82,1 pkt do 73,0 pkt. Nadal oznacza to wzrost kosztów ponoszonych przez producentów, jednak ceny rosną już znacznie wolniej niż miesiąc wcześniej.
To korzystna informacja dla Rezerwy Federalnej, która od wielu miesięcy stara się doprowadzić inflację do celu wynoszącego 2 proc.
Zapasy klientów pozostają niskie a eksport osłabł
Raport wskazuje również na ciekawą sytuację po stronie zapasów.
Zapasy utrzymywane przez producentów ponownie zaczęły rosnąć, natomiast zapasy znajdujące się u odbiorców pozostają bardzo niskie.
Historycznie taki układ często oznacza, że przedsiębiorstwa będą musiały w kolejnych miesiącach zwiększyć produkcję, aby uzupełnić zapasy swoich klientów.
Nieco gorzej wygląda sytuacja w handlu zagranicznym. Po raz pierwszy od kilku miesięcy liczba nowych zamówień eksportowych ponownie spadła poniżej granicy 50 pkt, co oznacza pogorszenie popytu na amerykańskie towary za granicą.
Jednocześnie import nadal rośnie, choć jego tempo praktycznie nie zmieniło się względem maja.
Wojna i cła pozostają największym problemem przedsiębiorstw
Komentarze firm biorących udział w badaniu pokazują, że niepewność gospodarcza nadal pozostaje bardzo wysoka.
Aż 66 proc. wszystkich opinii miało negatywny wydźwięk, podczas gdy jedynie 34 proc. było pozytywnych.
Najczęściej wskazywanym problemem była wojna z Iranem, o której wspomniało 31 proc. ankietowanych przedsiębiorstw. Kolejne miejsce zajęły cła i polityka handlowa, które wskazało 17 proc. respondentów.
Połowa przedsiębiorstw zwróciła również uwagę na utrzymującą się dużą zmienność cen surowców oraz komponentów wykorzystywanych w produkcji.
Pomimo lekkiego pogorszenia nastrojów większość gałęzi amerykańskiego przemysłu pozostaje w fazie wzrostu. Spośród największych sektorów jedynie przemysł związany z produktami naftowymi i węglowymi odnotował spadek aktywności.
Najsilniejszy wzrost odnotowały przedsiębiorstwa produkujące komputery i elektronikę, maszyny, środki transportu, wyroby chemiczne oraz żywność i napoje. Łącznie wzrost aktywności zgłosiło 14 z 17 analizowanych branż.
Co oznaczają te dane i co na to firmy?
Czerwcowy raport ISM pokazuje, że amerykańska gospodarka pozostaje odporna pomimo wysokich stóp procentowych oraz niepewności związanej z polityką handlową i napięciami geopolitycznymi. Nowe zamówienia nadal rosną, produkcja zwiększa się już ósmy miesiąc z rzędu, przedsiębiorstwa ponownie rozpoczynają rekrutacje, a jednocześnie presja inflacyjna stopniowo słabnie.
Nie wszystkie sygnały są jednak pozytywne. Eksport ponownie znalazł się w fazie spadku, tempo wzrostu produkcji wyhamowuje, a zatrudnienie w przemyśle nadal nie powróciło do wzrostu.
Największym pozytywem pozostaje wyraźne obniżenie tempa wzrostu kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa. Jeśli podobny trend utrzyma się również w kolejnych miesiącach, Rezerwa Federalna może zyskać większą swobodę przy podejmowaniu decyzji dotyczących stóp procentowych, choć – jak podkreślił przewodniczący Fed Kevin Warsh – przyszłe decyzje będą zależeć wyłącznie od napływających danych makroekonomicznych.
Poniżej publikujemy wypowiedzi przedstawicieli poszczególnych branż, odpowiadających w ramach raportu ISM.
Przemysł chemiczny
„Konflikt z Iranem wpłynął na wzrost cen we wszystkich kategoriach surowców. Szczególnie dotyczy to produktów zawierających duży udział komponentów pochodzących z ropy naftowej, takich jak stosowane przez nas kleje.”
Produkcja komputerów i elektroniki
„Utrzymująca się niestabilność na Bliskim Wschodzie skłania nas do bardziej ostrożnego podejścia do inwestycji. Obserwujemy jednocześnie wzrost zakupów materiałów eksploatacyjnych oraz usług związanych m.in. z analizą chemiczną, substancjami PFAS, ochroną środowiska i badaniami farmaceutycznymi.”
„Nasze zakupy są obecnie determinowane przez trzy główne czynniki: inflację, która wprawdzie słabnie, ale nadal pozostaje wysoka, wysokie stopy procentowe oraz utrzymującą się niepewność regulacyjną, zwłaszcza w zakresie ceł i światowego handlu. Gospodarka nadal rośnie, jednak tempo wzrostu wyraźnie spowalnia, ponieważ konsumenci ograniczają wydatki pod wpływem rosnących kosztów energii i podstawowych dóbr. Łańcuchy dostaw są dziś znacznie bardziej stabilne niż kilka lat temu, ale napięcia geopolityczne, zmiany regulacyjne i polityka handlowa stały się trwałym źródłem kosztów, a nie jedynie przejściowym problemem. Nasza firma koncentruje się obecnie na kontroli kosztów, dywersyfikacji dostawców, ograniczaniu zapasów i lepszym zarządzaniu ryzykiem.”
Produkcja urządzeń elektrycznych i AGD
„Sprzedaż elektroniki detalicznej wydaje się w pewnym stopniu stabilizować. Dwumiesięczna przerwa w zmianach dotyczących ceł została przyjęta bardzo pozytywnie, jednak obawiamy się, że to tylko kwestia czasu, zanim ponownie pojawi się niepewność.”
Przemysł spożywczy
„Koszty zakupu surowców nadal pozostają wysokie. Wynika to przede wszystkim z konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz utrzymującej się niepewności dotyczącej ceł. Wydłużyły się również terminy dostaw od naszych dostawców, co wpływa na sposób zarządzania zapasami i wybór źródeł zaopatrzenia. Staramy się ograniczać ryzyko poprzez dywersyfikację dostawców oraz odpowiednią konstrukcję kontraktów, zapewniającą równowagę pomiędzy stabilnością kosztów a elastycznością operacyjną.”
Produkcja maszyn
„Sytuacja naszej firmy jest dobra, choć daleko jeszcze do prawdziwego boomu. Bardzo silny popyt obserwujemy na maszyny wykorzystywane w przemyśle obronnym oraz przy produkcji półprzewodników. Znacznie słabiej wygląda natomiast popyt ze strony klientów przemysłowych i medycznych, którzy częściej decydują się na modernizację lub odnowienie istniejących urządzeń zamiast zakupu nowych.”
Pozostały przemysł
„Nasza podstawowa działalność pozostaje stabilna mimo utrzymującej się niepewności geopolitycznej. Ostrożnie liczymy na osiągnięcie porozumienia, które doprowadzi do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Nawet po jej otwarciu spodziewamy się jednak dalszych konsekwencji obecnych wydarzeń, natomiast utrzymanie blokady byłoby bardzo poważnym zagrożeniem. Branża sztucznej inteligencji nadal generuje ogromny popyt na kluczowe komponenty elektroniczne. Uważnie monitorujemy również wpływ rosnących potrzeb amerykańskiego przemysłu obronnego na możliwości produkcyjne naszych dostawców.”
Przemysł naftowy i węglowy
„W porównaniu z poprzednim miesiącem nie zaszły większe zmiany. Jeżeli wojna z Iranem rzeczywiście dobiegnie końca, kierownictwo spodziewa się powrotu do poziomów cen obowiązujących w lutym, ponieważ ostatni wzrost cen ropy był konsekwencją konfliktu, a nie normalnych mechanizmów rynkowych.”
Produkcja środków transportu
„W ostatnim miesiącu ustały prośby dostawców z Europy i Indii o doliczanie dodatkowych opłat energetycznych. Jednocześnie obserwujemy dalszy wzrost mocy produkcyjnych w regionie Azji i Pacyfiku z wyłączeniem Chin, szczególnie w Wietnamie, Tajlandii i Korei Południowej. Większość dostawców inwestuje długoterminowo, starając się zabezpieczyć przed rosnącym ryzykiem geopolitycznym.”
„Nowe cła wprowadzone na podstawie sekcji 232 nadal niszczą naszą rentowność i ograniczają popyt, ponieważ zmuszają nas do podnoszenia cen w celu pokrycia tego ogromnego dodatkowego kosztu. Paradoksalnie polityka ta zachęca nas do kupowania większej ilości surowców spoza Stanów Zjednoczonych, co najlepiej pokazuje nieskuteczność obecnych rozwiązań taryfowych.”
