Fed potwierdza czarny scenariusz. Idą kolejne podwyżki stóp?
Bankierzy z Fed zabrali głos po dzisiejszych, wyższych od prognoz danych o inflacji z USA. Niestety dla rynków dość jasno komunikują potrzebę zacieśniania polityki monetarnej. Wcześniej niepochlebnie o danych wypowiedział sę też Thomas Barkin, inny członek Rezerwy Federalnej. Co mówą na ten temat Mary Daly i Austan Goolsbee? Sprawdźmy.
Komentarze Mary Daly z Fed
- Dzisiejszy raport CPI pokazuje, że wzrost cen benzyny podbija inflację ogółem. Inflacja bazowa pozostaje uporczywa, zgodnie z naszymi oczekiwaniami.
- Dalsze podwyżki stóp procentowych będą prawdopodobnie konieczne. Nadal rozważamy jednak odpowiedni moment na ich wprowadzenie.
- Nie musimy się spieszyć. Lepiej podejmować decyzje ostrożnie, po dokładnej analizie sytuacji.
- Pochopna reakcja nie miałaby sensu, skoro mamy czas na spokojne rozważenie kolejnych kroków.
- Ryzyko utrzymywania się inflacji powyżej naszego celu pozostaje wysokie. Stabilna sytuacja na rynku pracy pozwala nam skoncentrować się na przywracaniu stabilności cen.
- Nie wiemy jeszcze, czy inflacja zacznie spadać wraz z wygasaniem obecnych szoków, czy też nasili się, jeśli te zaburzenia będą się utrzymywać.
- To uspokajające, że po początkowej, gwałtownej reakcji rynków na dane CPI handel stał się spokojniejszy.
- Rynki rozumieją sposób, w jaki Fed reaguje na obecną sytuację. Mamy obowiązek jasno komunikować swoje działania, zachowywać przejrzystość i ponosić odpowiedzialność za podejmowane decyzje.
Komentarze Austana Goolsbee z Fed
- Gospodarka pozostaje silna. Konsumpcja, PKB i inwestycje utrzymują się na wysokim poziomie.
- W rozmowach z przedsiębiorcami słyszę przede wszystkim o rosnących kosztach i cenach. Nie słyszę natomiast obaw dotyczących recesji.
- Największym problemem naszej gospodarki pozostają obecnie ceny i koszty. Nadal mamy wiele do zrobienia w walce z inflacją.
- Mam nadzieję, że wpływ cen energii na inflację wkrótce zacznie wygasać.
- Skutki polityki celnej dla cen okazują się bardziej trwałe, niż początkowo oczekiwaliśmy.
- Musimy uważnie obserwować inflację w sektorze usług.
- Pojawiają się dowody, że narastająca presja inflacyjna nie jest przejściowa, szczególnie w warunkach kolejnych szoków gospodarczych.
- Kolejne miesiące niekorzystnych danych inflacyjnych byłyby nie do zaakceptowania.
- Jeżeli inflacja utrzyma się na obecnych poziomach, polityka pieniężna będzie musiała na to odpowiedzieć.
- Fed doprowadzi inflację z powrotem do celu wynoszącego 2%.
- Jeżeli gospodarka jest silna, a inflacja pozostaje wysoka, nie ma żadnych wątpliwości co do tego, na czym Fed powinien się skoncentrować.
- Musimy zapobiegać narastaniu presji prowadzącej do przegrzania gospodarki.
- Nie chcę z góry ograniczać możliwości prowadzenia polityki pieniężnej. Nie jestem też zwolennikiem zapowiadania decyzji Fed przed posiedzeniami.
- Jestem bardziej optymistycznie nastawiony do perspektyw gospodarczych niż część pozostałych przedstawicieli Fed.
- Entuzjazm wokół sztucznej inteligencji może wywołać jeszcze większą falę inwestycji w sektorze technologicznym, zwiększając ryzyko przegrzania gospodarki.
- Chcę uważnie monitorować konsekwencje gwałtownego wzrostu inwestycji dla stabilności systemu finansowego. Ewentualne spowolnienie inwestycji w AI nie musi jednak oznaczać recesji.
Dane z USA opisalśmy szczegółowo w artykule Z ostatniej chwili: Inflacja w USA rośnie, Wall Street i BTC nurkują
