Policja zatrzymała Gruzinów okradających samochody. Stosowali ciekawą formę włamu. Jak się przed nią chronić?

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy mieli się włamywać do samochodów. W tym celu nie wybijali jednak szyb i nie majstrowali przy zamkach. Przynajmniej nie fizycznie. Obywatele Gruzji wykorzystywali zagłuszacze sygnału pilota sterującego centralnym zamkiem samochodu. Nieświadomi kierowcy odchodzili od aut pewni, że drzwi są zamknięte. Pojazdy były jednak całkowicie niezabezpieczone i stawały się łatwym łupem dla złodziei.

Policja zatrzymała dwóch włamywaczy. Grozi im do 10 lat więzienia

Metoda działania włamywaczy była dość prosta: z pomocą specjalnego urządzenia, tzw. jammera zakłócali sygnał pilota sterującego zamkiem w aucie. W efekcie kierowca był przekonany, że po kliknięciu w odpowiedni przycisk jego samochód jest zamknięty. W rzeczywistości drzwi były otwarte, a złodzieje to wykorzystywali i „czyścili” wnętrze pojazdu. Właściciel po powrocie nie musiał się martwić rozbitą szybą, ale brakiem laptopa już tak.

Łupem Gruzinów miały paść gotówka i przedmioty o wartości ponad 33 tys. złotych. Policja zaznacza jednak, że sprawa jest rozwojowa. W samochodzie podejrzanych znaleziono walizki z rzeczami, co może wskazywać, że nie działali oni w jednym miejscu. Funkcjonariusze sprawdzają teraz ten trop w różnych częściach kraju, ale też poza Polską. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty dokonania kradzieży z włamaniem do trzech pojazdów. Podejrzani zostali tymczasowo aresztowani i grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Złodzieje już wcześniej wykorzystywali zagłuszacze sygnału

Zagłuszacze nie są urządzeniami nowymi i można je kupić bez większego trudu. Urządzenia tego typu działają nie tylko w przypadku pilotów samochodów – mogą zagłuszać każdy sygnał radiowy. Rozwiązania te są stosowane zarówno podczas pokoju, jak i w czasie wojny. Jednak fakt, że taki sprzęt można nabyć, nie oznacza, że jego wykorzystywanie jest legalne. Jeżeli ktoś celowo zagłusza np. działanie usług komunikacyjnych, musi się liczyć z konsekwencjami prawnymi. Nierzadko mogą być one naprawdę poważne.

Wykorzystanie urządzeń tego typu we włamaniach do samochodów też nie jest czymś nowym w naszym kraju. Wystarczy prześledzić medialne doniesienia, by dowiedzieć się, że takie szajki były już rozbijane. Co ciekawe, jesienią 2023 roku zatrzymano dwóch obywateli Ukrainy, którzy mieli okradać auta swoich rodaków. Wartość strat miała wówczas wynieść… ponad 33 tysiące złotych – tyle samo, co we wcześniej opisywanym przypadku.

Zadbaj o bezpieczeństwo – sprawdzaj auto

Jak uchronić się przed kradzieżą, w której wykorzystywane są zagłuszacze sygnału? Najprostszy sposób to sprawdzanie, czy samochód zareagował na polecenie zamknięcia drzwi. Kierowca powinien się wsłuchać, czy nastąpiło ryglowanie centralnego zamka. Zapewne będą temu towarzyszyć mrugnięcia świateł, mogą się też złożyć lusterka, jeśli kierowca ustawi taką komendę. Podobnie jest z sygnałem dźwiękowym. Zdecydowanie nie należy jednak brać za pewnik, że kliknięcie w przycisk na pilocie rozwiązuje sprawę. Jednocześnie policja radzi, by nie zostawiać w aucie „na widoku” rzeczy, które mogą kusić złodzieja. To np. plecak czy torba na laptop, torebka, torby z zakupami.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.