Trump gości Xi-Jinpinga w Białym Domu. Znamy dwie czerwone linie
Donald Trump gości dziś Xi Jinpinga, przywódcę Chin w Białym Domu. To jedno z najważniejszych wydarzeń dla rynków. Inwestorzy poza przedłużonym o 2-miesiące rozejmem w wojnie handlowej oczekują większej ilości czytelnych komunikatów i deeskalacji. Wczoraj Xi wyraził nadzieję, że USA nie będą wspierać niepodległości Tajwanu, a Trump zdecydował wstrzymać dostawy uzbrojenia do Taipei. Wyraził też podziw dla chińskiego przywódc. USA podkreślają jednak, że dalsze wspieranie Iranu nie będzie tolerowane. Obie strony więc zaznaczyły swoje czerwone linie. Dla USA jest nią Iran, a dla Chin – Tajwan. Spotkanie ma ton oficjalny, dwaj prezydenci spotkali się w końcu „przy herbacie”. Druga jego część odbędzie się bez udziały prasy.
Prezydent USA, Donald Trump
Osiągnęliśmy ogromne postępy dla obu krajów podczas spotkań dotyczących Chin.
To niesamowita wizyta, niesamowitych dwojga ludzi u nas (Trump nawiązał do małżonki Xi – przyp.red). Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni do wizyty u nas.
Nie kończymy na nich, będziemy bardzo dużo rozmawiać. Myślę, że nasi rolnicy będą bardzo zadowoleni.
Do tej pory rozmowy były niezwykle produktywne, bardziej niż mogłem to sobie wyobrazić.
Prezydent Chin Xi Jinping
Dziękuję za niesamowite powitanie mnie i mojej małżonki. Doceniam wkład i niesamowitą gościnność, jaką okazały nam Stany Zjednoczone.
Wizyta w USA była bardzo udana. Po niej widzę jaśniejszą przyszłość relacji między Chinami a USA.
Jesteśmy jak sterujący ogromnym okrętem dwóch potęg – Chin i Stanów Zjednoczonych.
Już w maju zgodziliśmy się, że obierzemy taki kierunek budowania konstruktywnych kontaktów między naszymi krajami.
Nadal będę miał jeszcze dwie okazje do spotkania z Trumpem. Chętnie ponownie powitam go w Chinach.
Zgodziłem się z Trumpem, aby nadać relacjom USA-Chiny nową treść i nowy wymiar.
Relacje z USA USA będą oparte na strategicznej stabilności, wzajemnym szacunku, uczciwości i wzajemności
