Prezydent USA, Trump przemawia: „Zatrzymamy się na Kubie”. Co z blokadą Cieśniny Ormuz?

Prezydent USA, Trump przemawia: „Zatrzymamy się na Kubie”. Co z blokadą Cieśniny Ormuz?

Donald Trump przemawia dziś, stojąc w pobliżu Gabinetu Owalnego, w Waszyngtonie. Zanim rozpoczął przemówienie na łamach telewizji Fox News, poinformował, że wczoraj przez Cieśninę Ormuz przepłynęły 34 statki. To zdecydowanie najwyższa liczba od czasu rozpoczęcia tej głupiej blokady. Oto jego komentarze.

Komentarze Donalda Trumpa

„Iran nie będzie miał broni nuklearnej, nie pozwolimy na to. Albo dostaniemy od nich wzbogacony uran, albo sami go zabierzemy. Nie pozwolimy na to, by szantażowali świat. Nie potrzebujemy Cieśniny Ormuz, ale świat jej potrzebuje. W przyszłym roku będziemy produkować może dwa razy więcej ropy, niż obecnie. Uważam, że wiceprezydent JD Vance wykonał bardzo dobrą robotę w sprawie Iranu. Druga strona już się z nami skontaktowała i nadal bardzo chce zawrzeć porozumienie. Na razie Iran nie zgodził się na rezygnację z posiadania broni nuklearnej.

Jeśli Irańczycy będą zwlekać dwa tygodnie z porozumieniem, nie będzie to akceptowalne. Blokada w regionie właściwie została już przez nas rozpoczęta. Tak naprawdę, wierzę, że możemy rozwiązać kwestię Iranu, zanim tankowce dotrą do USA. Szczegóły dotyczące krajów, które pomogą w sprawie Cieśniny Ormuz podamy jutro. Iran obecnie nie prowadzi tam obecnie żadnego biznesu i tak już pozostanie, dopóki nie zmienią nastawienia. Nie mogą nic zrobić, by przeszkodzić nam w blokowaniu ich statków. Zniszczyliśmy ich flotę, systemy komunikacji, dowodzenia i przywództwo. Nie mogą nam niczym zagrozić.

Papież się myli w kwestiach prawa i porządku, nie mam go za co przepraszać. Wolę jego brata, Louisa, który jest zwolennikiem ruchu MAGA, niż jego. Dokonał błędnej oceny. Jeśli Iran będzie zwlekał kolejne 2 tygodnie z umową z nami, naprawdę nie będzie przyjemnie. Iran chce posiadać broń jądrową i straszyć nią świat – ale to się nigdy nie wydarzy. Osobiście chcę, żeby wojna w Iranie się zakończyła. Xi Jinping też chce, żeby to się zakończyło. Możemy zatrzymać się na Kubie, gdy zakończymy sprawę Iranu. Mamy świetną relację z Xi, Chiny naprawdę też chcą, by się to skończyło. Ale od 47 lat nie mieliśmy w USA ludzi, którzy mogliby poważnie wziąć sprawę Teheranu w swoje ręce – w ostateczny sposób.

Podczas gdy przemawia Trump, indeksy na Wall Street wracają do wzrostów – mimo niepewnej przyszłości umowy pokojowej z Iranem. Największy bank w USA, JPMorgan pozostaje optymistą. Opisaliśmy to w artykule JPMorgan obstawia powrót hossy. Polska może zyskać na tym szczególnie?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!