Potężny cios dla właściciela Facebooka! Meta zapłaci gigantyczne odszkodowanie za zdrowie psychiczne dzieci
Sąd stanowy w Nowym Meksyku nakazał spółce Meta, właścicielowi serwisów Instagram oraz Facebook, zapłatę 567 mln USD w drugiej fazie przełomowego procesu dotyczącego ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
Sędzia Bryan Biedscheid w opublikowanym orzeczeniu uznał, że przeważająca część tej kwoty, wynosząca 420 mln USD, zostanie przeznaczona bezpośrednio na programy leczenia i wsparcia terapeutycznego dla młodych użytkowników. Pozostałe środki mają sfinansować kampanie edukacyjne, działania profilaktyczne oraz profesjonalne usługi przesiewowe zaplanowane na najbliższe pięć lat.
Nowe zobowiązanie finansowe stanowi dodatek do wcześniejszej kary w wysokości 375 mln USD, którą ława przysięgłych zasądziła przeciwko koncernowi w marcu br., uznając, że firma z pełną świadomością ignorowała zagrożenia oraz ukrywała wiedzę na temat wykorzystywania nieletnich na swoich platformach. Łączna suma sankcji nałożonych w tym jednym procesie wyniosła 942 mln USD, co i tak stanowi zaledwie ułamek rocznego zysku firmy, który w 2025 roku osiągnął poziom około 60 mld USD.
Prokurator stanowy Raúl Torrez podkreślił, że wyrok ten wysyła jednoznaczny sygnał do całego sektora technologicznego, iż projektowanie algorytmów w sposób zagrażający najmłodszym spotka się z bezwzględną odpowiedzialnością prawną. W tym miejscu należy zauważyć, że zapowiedź apelacji ze strony przedstawicieli koncernu nie zatrzymała narastającej fali krytyki i presji ze strony opinii publicznej.
Bezpieczeństwo dzieci wymusza zmiany algorytmów
Wyrok sądu wymaga od spółki Meta wdrożenia szeregu gruntownych zmian architektonicznych w interfejsach użytkownika serwisów Facebook i Instagram na terenie Nowego Meksyku. Korporacja została zobowiązana do regularnego wyświetlania specjalnych banerów informacyjnych i ekranów edukacyjnych, które w jasny sposób wytłumaczą zasady działania narzędzi ochronnych oraz sposobów reagowania na niewłaściwe treści.
Wszystkie te mechanizmy oraz planowane kampanie społeczne będą podlegać bezpośredniemu nadzorowi ze strony organów stanowych. Istotną przeszkodą prawną okazała się jednak federalna ustawa o ochronie prywatności dzieci w sieci, znana pod skrótem COPPA, która zabrania nakładania na firmy obowiązku zbierania danych osobowych od osób poniżej 13 roku życia, co uniemożliwia tradycyjne weryfikowanie wieku. Sąd zauważył również, że jednostronne wymuszenie takich procedur wyłącznie na jednej firmie byłoby niesprawiedliwe na rynku mediów społecznościowych. Zamiast tego nakazano spółce Meta rozwijanie zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, które na podstawie aktywności oraz sieci znajomych oszacują wiek użytkowników i pozwolą stworzyć dedykowany system predykcyjny dla osób poniżej 13 roku życia w ciągu dwóch lat. W przypadku wykrycia nieletnich bez potwierdzonego wieku, platforma musi narzucić im najbardziej rygorystyczne ustawienia prywatności. Zobowiązano także koncern do współpracy ze szkołami w celu stworzenia specjalnego portalu zgłoszeniowego oraz do bezwzględnego usuwania zebranych danych osobowych dzieci. Systematyczny proces sądowy uderza także w całą branżę Big Tech, w tym w projekty związane z cyfrowymi aktywami oraz sztuczną inteligencją, gdzie rosnące koszty prawne i weryfikacja tożsamości mogą spowolnić adopcję innowacji opartych o technologię blockchain.
Sądowe batalię zagrażają wycenom rynkowym
Tymczasem Meta przygotowuje się do kolejnego wielkiego procesu przed sądem federalnym w Oakland w stanie Kalifornia, gdzie stanie naprzeciwko przedstawicieli kilkudziesięciu stanów zarzucających firmie celowe uzależnianie dzieci od mediów społecznościowych. Równolegle toczą się rozprawy w sądach stanowych, między innymi w Tennessee, a bliskie rodziny zmarłych nastolatków składają pozwy zbiorowe przeciwko konsorcjum firm obejmującemu również aplikacje TikTok, Snap oraz YouTube należący do koncernu Google.
Rosnąca liczba batalii prawnych zaczyna negatywnie wpływać na postrzeganie spółki przez inwestorów, chociaż kurs akcji po wyroku w Nowym Meksyku zanotował jedynie niewielki spadek do poziomu 589,44 USD za sztukę. Analitycy zwracają uwagę, że narastające koszty odszkodowań oraz konieczność budowy nowych systemów bezpieczeństwa mogą wymusić na spółce ograniczenie wydatków na rozwój flagowych projektów technologicznych, w tym infrastruktury sztucznej inteligencji czy metawersum. Zauważmy też, że decyzje sądów stanowych w USA rozpoczynają efekt domina, który zmusi cały sektor technologiczny do przewartościowania dotychczasowych priorytetów i przedłożenia bezpieczeństwa nad czysty zysk operacyjny.
Przeczytaj o tym, dlaczego projekt EIP-8363 jest tak ważny dla dalszego rozwoju ETH:
Chcieli naprawić Ethereum, a stworzyli gigantyczne zagrożenie. Krach zaufania do sieci jest blisko
oraz o tym, co najprawdopodobniej czeka nas w najbliższym czasie na rynku krypto:
Nadchodzi potężny szok podażowy na Bitcoinie. Wieloryby i fundusze ETF czyszczą rynek
