Kolejny skandal w służbie zdrowia. Setki fikcyjnych wizyt na NFZ. Jak sprawdzić swoje konto?
Wysyp skandali w służbie zdrowia w ostatnim czasie szokuje. Od pewnego czasu nie ma tygodnia, by na jaw nie wyszły nowe afery i nieprawidłowości w szpitalach. Wiemy już, że wielu lekarzy w całej Polsce fałszowało grafiki i dopisywało sobie godziny, na podstawie których otrzymywali gigantyczne wynagrodzenia. W skrajnych przypadkach okazywało się, że lekarze pracowali ponad dwa razy dłużej niż trwa doba. Okazuje się, że to nie był jedyny sposób na podbijanie statystyk, które wpływają na wysokość wynagrodzenia. Pacjent z Lublina odkrył na swoim Internetowym Koncie Pacjenta ponad 500 wizyt i zabiegów, które według niego nigdy się nie odbyły. Narodowy Fundusz Zdrowia zawiadomił już policję i ustalił, że takich przypadków było więcej.
Pacjent z Lublina odkrył ponad 500 fikcyjnych wizyt na NFZ
Na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości w służbie zdrowia. Portal „Zero.pl” opisał przypadek pacjenta z Lublina, który na swoim Internetowym Koncie Pacjenta wykrył ponad 500 wizyt i zabiegów w poradni dermatologicznej. Pacjent faktycznie był pod opieką lekarza, który był odpowiedzialny za przeprowadzenie tych wizyt, ale jak twierdzi pacjent, nigdy do nich nie doszło. Od maja 2021 roku system odnotował aż 559 świadczeń, które rzekomo zrealizowała jedna z lubelskich poradni dermatologicznych. Oznacza to, że gdyby te wizyty faktycznie miały miejsce, to pacjent przychodził na zabiegi średnio co cztery dni. W przypadku jednej lub dwóch takich wizyt można mówić o pomyłce, ale tutaj wiele wskazuje na ogromną skalę nadużyć.
Narodowy Fundusz Zdrowia obliczył, że refundacje dotyczące powyższych wizyt wyniosły prawie 59 tys. złotych. NFZ przyjął również zgłoszenie nieprawidłowości od lubelskiego pacjenta i poinformował, że prawdopodobnie podobnych przypadków nadużyć jest więcej. Sprawą zajmuje się już policja i prokuratura.
To nie jednostkowy przypadek
Właściwie nie ma wątpliwości, że podobnych spraw jest więcej. Na ten moment nie wiadomo tylko jak duża jest skala nadużyć. Jak informuje portal, zanim na jaw wyszła sprawa lubelskiego pacjenta, podobny przypadek zgłosiła mieszkanka Gniezna. Kobieta sprawdziła w Internetowym Koncie Pacjenta historię wizyt swojego dziecka w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Okazało się, że dziecko miało być na kilkudziesięciu wizytach w ciągu roku. Matka twierdzi, że jej syn nie był na tych wizytach, a część z nich rzekomo miała miejsce, gdy dziecko było na wakacjach u dziadków.
Kolejni rodzice tej poradni zaczęli sprawdzać konta swoich dzieci. Wyszło na jaw, że podobne, prawdopodobnie sfałszowane wpisy znaleziono w przypadku kilkudziesięciu innych przedszkolaków.
Jak sprawdzić swoje konto?
Skala nadużyć nie jest znana, a NFZ przyznaje, że sam nie wyszukuje takich nieprawidłowości. Fundusz bada sprawę dopiero, gdy otrzyma zgłoszenie z zewnątrz. Praktycznie każdy może samodzielnie sprawdzić, czy do jego konta nie dopisano fikcyjnych wizyt. Wystarczy wejść na stronę pacjent.gov.pl, na której możemy zalogować się na Internetowe Konto Pacjenta. Po kliknięciu „Zaloguj się na IKP” wybieramy sposób, w jaki chcemy zalogować się na konto. Możemy to zrobić za pomocą aplikacji mObywatel, czy profilu zaufanego. Po zalogowaniu na konto z paska menu na górze strony wybieramy zakładkę „Historia leczenia”. W historii możemy sprawdzić nasze wizyty, zwolnienia lekarskie czy zdarzenia medyczne.
Rząd jednak zajmie się kwotą wolną od podatku? Więcej na ten temat przeczytasz tutaj:
Kwota wolna od podatku wzrośnie w tej kadencji? „Będzie realizacja obietnicy”
Sytuacja na rynku pracy nieco się poprawiła, ale wciąż jest alarmująca:
Milion osób bez pracy? Bezrobocie wciąż niebezpiecznie wysokie
